Dodaj do ulubionych

Najlepsze Lody

18.05.07, 20:35
Witam, mam pytanie zarówno do kobiet jak i do mężczyzn. Jak najlepiej robić
loda? Panowie, co dokładnie sprawia wam przyjemność. Panie, jakie są wasze
spostrzeżenia w tej sprawie?
Obserwuj wątek
    • kawalchuja Re: Najlepsze Lody 18.05.07, 20:52
      nie wiem jaką metode mają inni ale moja na robienie loda jest taka, kupić
      żonie jakiś drobiazg lub zabrac ją na kolację
      • olka119 Re: Najlepsze Lody 21.05.07, 19:54
        wspolczucia.
    • agam81 Re: Najlepsze Lody 18.05.07, 20:55
      jak robić? z mojego doswiadczenia...kleczaco, mezczyzna siedzi a ty kleczysz,
      albo on stoi a ty kleczysz, oni to lubia, i lubia trzymac za glowe podczas
      robienia, wiec...skieruj jego rece na twoja glowe i rytmicznie sie poruszaj,
      powodzonka
      • felicity84 Re: Najlepsze Lody 18.05.07, 21:09
        dzięki agam, tego jeszcze nie próbowałam, mam nadzieję że podołam :)))
        • glamourous Re: Najlepsze Lody 18.05.07, 23:32
          Niedoswiadczonym kobietkom polecam trening "na sucho" czyli np. za pomoca
          banana, ogorka, sztucznego penisa czy jakiegokolwiek przedmiotu o fallicznym
          ksztalcie, przed lustrem. Zeby nie robic zbednych szopek (dla osob ktore nie
          lubia teatralych zachowan) moze byc tez zwykly palec ;-) Wiem, ze to brzmi
          smiesznie, ale warto przede wszystkim wyrobic w sobie swiadomosc jakie to (czyli
          robienie loda) wywiera wrazenie wizualne na partnerze. Mozna wtedy potrenowac
          zmyslowe miny, kuszace spojrzenia zza splątanych wlosow, oraz wyprobowac
          jezykiem caly arsenal sztuczek, ktore potem faceta doprowadza do szalenstwa.

          Ja np. lubie improwizowac i eksperymentowac w czasie robienia loda. Robie to co
          dyktuje mi fantazja, takie rozne "czary-mary" jezykiem ;-) Im bardziej
          urozmaicone tym lepiej, a im bardziej sie wczujew to co robie, tym bardziej
          partner mi odlatuje ;-)

          Podstawa dobrego robienia laski jest robienie tego z sercem, a nie na odczep
          sie. Tak zeby to nam, kobietom sprawialo przyjemnosc. Zeby sie zapomniec,
          odleciec i wczuc w dreszcze ktore przebiegaja przez penisa. Niemal fizycznie
          czuc rozkosz partnera, wejsc z nim w faze.

          A nie mechaniczne i techniczne "w gore i w dol" ustami.
          • bugbuddy Re: Najlepsze Lody 19.05.07, 00:04
            > Podstawa dobrego robienia laski jest robienie tego z sercem, a nie na odczep
            > sie. Tak zeby to nam, kobietom sprawialo przyjemnosc. Zeby sie zapomniec,
            > odleciec i wczuc w dreszcze ktore przebiegaja przez penisa. Niemal fizycznie
            > czuc rozkosz partnera, wejsc z nim w faze.
            > A nie mechaniczne i techniczne "w gore i w dol" ustami.

            Świtnie powiedziane. Jest to podstawa wszystkiego, nie tylko dobrego robienia laski. Ale w tej kwestii sprawdza się podwójnie ;-)
    • eeela lody dla poczatkujacych w 14 odslonach 18.05.07, 22:24
      Znalazlam niniejsze dzielo juz dawno temu, przetlumaczone przez
      Szalonego_Kucharza, na forum Erotica Nova. Jako ze forum jest zamkniete,
      pozwalam sobie skopiowac poradnik. Mnie jego lektura wiele dala. Zycze milej
      lektury.
      • eeela od Tlumacza 18.05.07, 22:24

        OD TŁUMACZA

        Poniżej prezentuję Wam, drodzy Forumowi erotomani i przemiłe erotomanki,
        lekki poradniczek dotyczący oralnej miłości. Tekst źródłowy znajduje się na
        stronach www.sexuality.org

        Drobna uwaga odnośnie tłumaczenia. Angielski oryginał został napisany już
        jakiś czas temu przez geja i raczej skierowany był do gejowskiego czytelnika.
        Traktując jednak fellatio jako uniseksualną formę pieszczot (przecież męskie
        usta niczym szczególnym nie różnią się od kobiecych), postanowiłem idąc nieco
        wbrew intencjom autora przerobić jego dzieło na przewodnik w zasadzie dla
        kobiet. Wszystkich kochających inaczej mężczyzn urażonych tym jawnym
        niedopatrzeniem z mojej strony serdecznie w tym miejscu przepraszam i
        jednocześnie zapewniam, ze wartość praktyczna zawartych w tych czternastu
        lekcjach porad wcale na tym nie ucierpiała.

        Podobnie wychodząc z założenia o monogamiczności Waszych związków, pominąłem
        komiczne niekiedy uwagi dotyczące bezpiecznego seksu. Lecz nie zwalnia Was to
        oczywiście, mili moi, od jego uprawiania.

        Zapraszam więc do lektury wszystkich Forumowiczów szczerze zainteresowanych
        seksualnością człowieka, odradzając jednak zapoznanie się z tym tekstem
        niedojrzałym sztubakom-zgrywusom, zakompleksionym facetom, pruderyjnym paniom
        i wszystkim tym, którzy ze szczególnym upodobaniem lżą tutaj innym, wyzywając
        od pedałów, Żydów, ladacznic zadających się z brudasami i co tam jeszcze
        paluchy na klawisz przyniosą.

        Szalony kucharz
        • eeela lekcja 1 18.05.07, 22:25
          acznijmy od podstaw, czyli „ogólnej budowy” penisa. Traktuję seks oralny jako
          najwyższą formę wyrażenia miłości pomiędzy dwiema osobami. Mam nadzieję, że
          poniższe informacje pomogą Wam przełamać wszelkie bariery broniące Wam okazania
          ustami swoich uczuć i stojące na przeszkodzie ich odwzajemnieniu.
          Przede wszystkim SPÓJRZCIE na kutasa. Wcale nie chodzi mi o śpieszny rzut
          okiem, ani o ukradkowe przyglądanie się zza palców. Postaraj się przekonać
          partnera o czystości swoich intencji, a on z pewnością odda siebie, a przede
          wszystkim swe przyrodzenie w Twoje kochające ręce.
          Ułóż swojego mężczyznę na wznak w dobrze oświetlonym pomieszczeniu. Chwyć jego
          kuśkę w dłoń i SPÓJRZ na nią. Prawdopodobnie nie starczy mu dość siły woli, aby
          pozostać na Twój wzrok obojętnym - przecież składasz właśnie hołd istocie jego
          męskości. Niewielu facetów pozostanie miękkimi w takich okolicznościach, kiedy
          wiadomo, że wzrok Twój równoznaczny jest z oddawaniem mu czci.
          Gdy tylko dotkniesz kutasa, ten z miejsca stanie się sztywnym i pozostanie
          takim przez cały czas badania. Jakże fajnie byłoby gdyby każde badanie
          lekarskie było tak przyjemne!
          Penis winien być wzwiedziony tak, aby można było wyraźnie dostrzec wszystkie te
          jego obszary, które wrażliwe są na pieszczoty Twoich warg i języka.
          Najpierw w oczy rzuci się Tobie brak (albo obecność) napletka. Obrzezanie nie
          jest praktyką powszechnie stosowaną: są zarówno pozytywne jak i negatywne
          skutki tego zabiegu w aspekcie rozpatrywanych tutaj oralnych karesów.
          Przyjrzyj się następnie dokładnie trzonowi penisa. Na samym jego szczycie
          znajduje się obłe zakończenie, przeważnie nieco większe w obwodzie od trzonu,
          potocznie nazywane główką. To żołądź penisa (łac. „glans penis”). Prawda, że
          przypomina żołędzia?
          Dolna krawędź żołędzi to tzw. korona. Stanowi ona połączenie główki z trzonem i
          jest zarazem najwrażliwszą częścią penisa. To w tym właśnie miejscu powinniście
          skoncentrować swoje wysiłki podczas robienia loda. Przebiegnijcie wzrokiem
          wzdłuż korony aż do jej spodniej części. Ja nazywam to miejsce podbrzuszem.
          Uwielbiam pieścić podbrzusza!
          Zauważycie pewnie miejsce złączenia się tych dwóch półelips. Jeżeli partner
          Wasz nie jest obrzezany, to miejsce to powinno być punktem zawieszenia
          napletka. Ten niewielki obszar zwany wędzidełkiem jest najczulszym z
          najczulszych miejsc na ciele mężczyzny. Można doprowadzić go do szczytu samym
          tylko delikatnym poklepywaniem wędzidełka koniuszkiem języka. Popieść przez
          chwilkę żołądź i jej najbliższe okolice.
          Poniżej żołędzi znajduje się trzon penisa. Nie jest on zbytnio unerwiony, tak
          więc pobudzanie jego (ręczne czy ustne) z pominięciem żołędzi nie wywoła
          jakiejś większej reakcji. Dziwi mnie, kiedy słyszę z ust wielu mineciarek i
          mineciarzy opinie taką, że ssanie trzonu doprowadzi faceta do orgazmu.
          Nieprawda, moi drodzy! Jeśli tak się zdarzy, to tylko dlatego, że żołądź
          drażniona była gardłem. Wasze krtanie robią wtedy loda!
          Pod trzonem znajdują się jądra (a właściwie moszna – przyp. tłum.): jaja,
          orzechy, klejnoty; jak je zwał tak je zwał, lecz nie zapomnijmy o ich
          znaczeniu. Jądra są niezwykle czułe na ból, tak więc przeważnie nie są one
          obiektem jakichś szczególnych pieszczot. A tak nie powinno być! Można znacznie
          wzmocnić doznania mężczyzny odpowiednio zajmując się jego drogocennymi kulami.
          A teraz powróćmy do fallusa. Te małe usteczka na szczycie żołędzi to ujście
          cewki moczowej (łac. „meatus”). To właśnie tędy wytryska sperma. (Powinienem
          napisać “następuje ejakulacja”, ale nie chciałem zabrzmieć zbyt medycznie).
          Są jeszcze inne strefy męskiego ciała żywo reagujące na pieszczoty ustami.
          Wielu facetów ma niezwykle czułe brodawki. Kiedy pierwszy raz całowałem je u
          mojego partnera, to wypalił zanim nawet zbliżyłem się do jego berła. Nie jestem
          tego oczywiście w stanie potwierdzić laboratoryjnymi testami (mój ukochany
          laboratoria omija szerokim łukiem), tym niemniej wciąż bardzo podnieca go mój
          język na jego sutkach.
          Więc przyjrzyj się dobrze penisowi swojego mężczyzny. Przestudiuj go. Poznaj
          wszystkie jego najczulsze miejsca i postaraj się uczynić z tej wiedzy użytek
          swoim językiem i wargami, kiedy następny raz będziesz schylać swą śliczną
          główkę ku niemu. Mało który akt zawiera w sobie taką ekspresję miłości, jak
          pełne oddania oralne pieszczoty.
        • eeela lekcja 2 18.05.07, 22:26
          To smutne, ale większość ludzi, zarówno kobiet jak i mężczyzn, nie ma bladego
          pojęcia o obciąganiu. Wydaje im się, że wystarczy usta uformować w cipkę, objąć
          nimi penisa, poujeżdżać go szaleńczo głową aż do wytrysku, aby uzyskać tytuł
          Mistrzyni/Mistrza Minety. Nic bardziej mylnego!
          Potrzeba nie lada wprawy, aby dobrze ssać członka, dostarczając przy tym jego
          właścicielowi maksimum rozkoszy. Kiedy sama zaczynałam naukę, nie miałam
          żadnego nauczyciela, do którego mogłabym zwrócić się o poradę. Wszystkiego
          musiałem dowiedzieć się metodą prób i błędów. To było niczym wielkie
          poszukiwanie tajemnego ciosu, który powali każdego mężczyznę! I chociaż nie
          oddałbym za nic w świecie tych lat eksperymentów i wiem, że dochodzenie samemu
          do różnych spraw jest również dla Was ważne, to nie chciałabym abyście mieli
          stracić partnera tylko dlatego, że zabrakło Wam wiedzy.
          Załóżmy, że etap wzrokowego badania penisa macie już za sobą. Przyjrzeliście
          się dobrze każdej jego części i macie już jako takie rozeznanie w jego
          wrażliwości. Odróżniacie poszczególne obszary i wiecie się są nawet znacznie
          zróżnicowane pod względem erogenności.
          Aby dobrze nauczyć się reakcji partnera na Wasze pieszczoty proponuję:
          Podczas gdy jego penis śmiało spogląda w górę, chwyćcie w dłoń jego woreczek i
          delikatnie, samym tylko językiem przesuńcie po całej długości spodniej części
          trzonu. Bardzo szybko dowiesz się, których obszarów lizanie sprawia mu
          najwięcej rozkoszy. No, chyba że facet jest z kamienia.
          Podwój swoje wysiłki w miejscach o wzmożonej czułości. U większości mężczyzn
          najczulszym punktem jest wędzidełko, tam gdzie napletek przyczepiony jest do
          żołędzi (oczywiście u nieobrzezanych). Nieprzerwanym lizaniem i muśnięciami
          języka bardzo szybko doprowadzić możesz do erupcji wulkanu. Jeżeli więc brakuje
          ci lodziarskiego otrzaskania i chcesz dogodzić swemu chłopcu jak najszybciej,
          to proponuję ten właśnie sposób pieszczot. Zapoznasz się wtedy lepiej z
          urzekającą naturą męskiego orgazmu.
          Zbliżając się do finału daje się zauważyć zmiany w penisie. Nie powinny się one
          zbytnio różnic między sobą za każdym razem, tak więc masz niepowtarzalną okazję
          nauczenia się ich i odpowiedniego przygotowania się na jego wytrysk w
          przyszłości. Główka penisa pęcznieje jeszcze bardziej. Pojawić mogą się
          wzmożone pchnięcia bioder, tak jakby kochanek Twój chciał wyrzucić nasienie
          daleko ze swojej armaty. I u większości facetów na przecudnych usteczkach ich
          penisów wykwitną jedna lub dwie kropelki przypominającego nasienie płynu. Kiedy
          je poczujesz, to wiedz, że nadchodzi chwila prawdy. Do popiersia, cel trzy,
          pojedynczym OGNIA!
          A gdzie powinniście się znajdować w czasie ciągnięcia druta? Między nogami
          partnera, nad nim, czy w pozycji 69? No właśnie, gdzie? Ze względu na budowę
          penisa, jak i anatomię ust, języka i zębów, najlepszą pozycją jest pozycja
          klęcząca, kiedy to język atakuje penis od spodu, a nie od góry, czy z boku. Nie
          wierzycie mi? No to wypróbujcie różne pozycje i przekonajcie się, co Wam
          najbardziej odpowiada.
        • eeela lekcja 3 18.05.07, 22:26
          Włóż jego sztywny organ do ust, lecz nie zaciskaj dookoła niego warg. Zacznij
          wykonywać okrężne ruchy głową. Członek zacznie ślizgać się w Twojej jamie
          ustnej. Uważaj, aby go nie pokąsać. Pozycja klęcząca nie jest zła, ale warto
          spróbować robić to nad leżącym na plecach partnerem. Ruchy powinny być
          wykonywane powoli i uważnie, naprzemiennie raz zgodnie z ruchem wskazówek
          zegara, a raz w przeciwnym kierunku. Spotkałem wielu nowojorczyków, którzy
          przedkładali tę technikę nad inne. Jeden koleś potrafił obracać w ustach moim
          kutasem godzinami, a ja wciąż szczytowałem i szczytowałem, a po żadnym z
          wytrysków ani na chwilę nie stawałem się wiotki. Jeżeli sztukę tę opanuje się
          do perfekcji, to stanie się ona przepustką do wielogodzinnych seansów
          niezmąconej niczym rozkoszy.
        • eeela lekcja 4 18.05.07, 22:27
          Podczas gdy twój facet stoi przed tobą, a ty klęczysz przed nim, unieś jego
          stwardniałą pałę odsłaniając worek mosznowy. Umieść woreczek na swoim języku. A
          teraz poliż go w górę, aż po sam czubeczek żołędzi. Można pomóc sobie w tym
          przypadku dłonią. Ruchy należy powtarzać, tak jakby lizało się lizaka albo
          loda. Wychowałem się na Południu. A chłopcy z Południa słyną z szybkości.
          Przedstawiona tu technika lizaka jest jedną z najszybszych metod doprowadzenia
          mężczyzny do orgazmu.
        • eeela lekcja 5 18.05.07, 22:27
          Przejdźmy teraz do najpopularniejszej chyba metody obciągania. Weź penisa do
          ust, ale nie za głęboko - do głębokiego gardła przejdziemy później. Technika
          niniejsza nie jest rewelacyjna, ale jeżeli chcesz zostać Królową/Królem
          Głębokiego Gardła to zacznij od niej i powoli „zagłębiaj” się w zagadnienie.
          Umieść penisa w ustach ślizgając językiem po żołędzi, aż usta twoje obejmą
          trzon tuż poniżej korony. Nie otwieraj szeroko ust i nie zaciskaj ich potem
          ciasno. Niech fallus wśliźnie się - to o wiele przyjemniejsze. Wystającą z ust
          część zamknij w dłoni. Pamiętaj, że trzon jest stosunkowo niewrażliwy na
          pieszczoty. Biorąc go w dłoń stworzysz wrażenie całkowitego połknięcia.
          Teraz masz kilka możliwości. Spróbuj przechylać głowę na boki, mając na
          baczeniu to, aby Twe wilgotne usta pozostawały w ciągłym kontakcie z koroną
          żołędzi. Lekko pocieraj przy tym ręką penisa. Kiedy partner zacznie szczytować,
          to może próbować docisnąć Twoją głowę do krocza, odruchowo pragnąc zagłębić się
          w Tobie. Na tym etapie nauki moglibyście przegapić pewne istotne szczegóły
          pozwalając na ejakulacje głęboko w przełyku. Postaraj się więc delikatnie
          pobudzać go ustami przy koronie w trakcie wytrysku, potęgując w ten sposób jego
          rozkosz.
          Z biegiem prób będziesz w stanie dokładnie przewidzieć moment szczytowania
          Twojego faceta.
        • eeela lekcja 6 18.05.07, 22:28
          Do omówionej wyżej techniki dodamy teraz jeden uszlachetniający element.
          Kciukiem dłoni naciskając mocno u podstawy penisa i blokując tym samym przepływ
          nasienia przez cewkę, wstrzymujesz wytrysk, mimo przedorgazmicznych spazmów.
          Ssąc w tym samym czasie mocno główkę penisa, jesteś w stanie opóźnić moment
          ejakulacji o ładnych parę chwil. Kiedy wreszcie odpuścisz, zobaczysz jak obfita
          będzie jego biała erupcja.
          To były podstawy lodziarstwa. Nie zagłębiaj się dalej, jeżeli ich dobrze nie
          opanowałaś, zarówno samych technik, jak i reakcji twojego chłopca. Jeżeli
          uważasz, że jesteś gotowa na więcej to przedstawię teraz bardziej wyrafinowane
          formy oralnego współżycia.
          Nie traktuj tylko moich porad z nabożną czcią – postaraj się także odkryć coś
          sama. Poznaj upodobania swojego chłopaka a swoją minetę uczyń tak
          niepowtarzalną jak swój podpis. Przecież chcesz, aby to Ciebie właśnie wybrał
          spośród tysiąca innych ciągutek.
        • eeela lekcja 7 18.05.07, 22:28
          Pewnie pierwszym poważnym problemem, który wystąpił w czasie fellatio był
          odruch wymiotny. Większość facetów usiłuje wepchnąć swoje berła jak najgłębiej
          tylko można. Szczególnie w trakcie orgazmu.
          Wyobraź sobie, że głębokość jamy ustnej wynosi około 8-8,5 cm, podczas gdy
          średnia długość penisa białego mężczyzny to piętnaście centymetrów. Prawa
          przyrody zdają się przeczyć możliwości zmieszczenia całego penisa w ustach.
          Ale można to uczynić. Słyszałaś już pewnie o takich sztukmistrzyniach i pewnie
          dlatego tu zajrzałaś. Każdy jest w stanie opanować tę technikę. Nie chcę Was
          zanudzać, ale jeżeli poznasz swą anatomię, to zrozumiesz jak można dokonać tej
          pozornie niemożliwej rzeczy. Największą przeszkodą stojącą na drodze penisa do
          Twojego gardła jest fakt, że jama ustna łączy się z przełykiem pod prawie
          prostym kątem. Trzeba więc ten zakręt pokonać.
          Najlepiej ćwiczyć to zagadnienie układając się w takiej pozycji, w której usta
          i gardło będą leżeć w linii prostej. Proponuję więc położyć się na łóżku z
          głową blisko brzegu i szyją odchyloną w tył. Umożliwi to twemu partnerowi tak
          głęboką penetrację Twych ust, tak aż na wargach poczujesz jego włosy łonowe.
        • eeela lekcja 8 18.05.07, 22:28
          W tej lekcji szlifować będziemy kontrolę reakcji gardła, co jest warunkiem sine
          qua non opanowania sztuki głębokiej penetracji. Odruch wykrztuśny to naturalna
          reakcja na umieszczenie jakiegoś przedmiotu głęboko w przełyku. Można nad nią
          jednak zapanować poprzez pełne rozluźnienie mięśni gardła w momencie immisji
          członka. Równie ważne jest utrzymanie tego stanu relaksacji w czasie całego
          seansu głębokiego gardła.
          Niech partner umieści swój członek na tyle głęboko w Twych ustach, na ile
          jesteś w stanie to znieść. Ze względu na swoją pozycję nie będziesz w stanie
          się poruszyć i jedyną pieszczotą, jaką będziesz swego mężczyznę obdarzać będzie
          uścisk Twych warg dookoła jego pulsującego organu. Możesz również, o ile jest
          to wykonalne, pobudzać językiem podbrzusze penisa.
          Pełen relaks mozliwy jest jedynie wtedy, gdy nieograniczenie ufasz swemu
          chłopcu. Bo to on w tym momencie przejmuje pałeczkę. On wykonuje wszystkie
          ruchy i utrzymuje ich tempo. To jedyne chyba ćwiczenie, w którym na powrót
          oddajesz mu władzę nad jego męskością. Z pewnością to doceni, bo po raz
          pierwszy może wsadzić Tobie penisa do ust na taką głębokość, na jaką zechce.
          Twój partner powinien wykonywać ruchy posuwisto-zwrotne tak, jakby klasycznie
          się z Tobą pieprzył. Powinien zacząć powolutku, szczególnie jeżeli jesteście
          oboje absolutnymi głębokogardłowymi debiutantami. Przecież jeżeli sprawi Ci
          ból, to pozbawi się na długo jednej z największych przyjemności w życiu.
          Dodatkowo powinien utrzymać jednolitą drogę penetracji podczas tego ustnego
          ćwiczenia - w przełyku Twoim po prostu nie ma zbyt wiele miejsca na rozpychanie
          się na boki.
        • eeela lekcja 8 c.d. 18.05.07, 22:29
          I jeszcze jedna ważna sprawa.
          Niech go nie poniesie podczas szczytowania! W tej kluczowej dla nas chwili
          będzie pragnął wniknąć w Ciebie jak najdalej mu na to lędźwia pozwolą. Nie
          powinien wtedy zaburzać rytmu. A zaletą głębokiego gardła jest eliminacja
          problemu łykania nasienia. Niezależnie od tego czy ma na sobie prezerwatywę,
          czy nie. Po prostu penis ominął już Twoje kubki smakowe i gardło, więc tryska
          Ci prosto do żołądka! Fakt ten nie powinien chyba sprawić Wam przykrości,
          jeżeli darzycie się głębokim uczuciem.
          Możliwe, że nie każda z Was opanuje technikę głębokiego gardła, lecz to wcale
          nie czyni Was pośledniejszymi ciągutkami. Warto jednak próbować i rozluźniać
          gardło podczas głębszej ustnej penetracji. Opanowanie odruchu wymiotnego z
          pewnością nie przyjdzie w jeden, czy dwa dni. Trening czyni mistrza. Mam
          nadzieję, że mężczyzna Twój jest na tyle wyrozumiały, że także zrozumie, iż nie
          od razu Kraków zbudowano. Nie zrażajcie się więc początkowymi niepowodzeniami,
          bo w ten sposób przenigdy nie osiągniecie mistrzostwa w tej dyscyplinie.
          Powtarzajcie tę lekcję do znudzenia. Znam osoby, które poświęciły na to
          zagadnie aż 10 miesięcy. Ćwicz powoli i cierpliwie, a zobaczysz, że za każdym
          razem jesteś w stanie pochłonąć coraz więcej i więcej penisa na coraz dłuższe i
          dłuższe chwile. W końcu osiągniesz upragniony sukces. Musisz tylko chcieć!
        • eeela lekcja 9 18.05.07, 22:30
          ajmijmy się teraz inną częścią męskiej anatomii, której nie należy
          zaniedbywać - klejnoty rodowe. Te dwa kuliste twory mogą wzmocnić doznania
          faceta, jak żadne inne. Wiele osób nie traktuje jaj z należytą powagą. Są one
          niezwykle wrażliwe u większości mężczyzn, tak więc podobnie jak w przypadku
          lekcji ósmej zaufanie stanowi klucz do umiejętnego pobudzenia tych dwóch
          perełek ekstazy.
          Na początek popróbuj lizanie moszny. Jeżeli partner ma do Ciebie naprawdę duże
          zaufanie to zacznij bawić się jego brodawkami. Wybadaj jego reakcje,
          podszczypując je to lżej to mocniej. Możesz też delikatnie masować jego członek
          dłonią podczas lizania orzechów.
          Pamiętaj, że wisiorki są niezwykle czułe na ból i Twój chłopak straci do Ciebie
          zaufanie, jeżeli przekroczysz granice pieszczot, którymi swe klejnoty
          obwarował, tak samo jak Ty przestałabyś mu ufać, jeżeli posunąłby się w Twym
          gardle za daleko.
          Można z czasem popróbować zmieścić oba jądra w ustach. Warto jednak zwilżyć
          dobrze mosznę językiem. O ile Twój partner nie uległ modzie depilacji, to
          powinien mieć trochę włosów na woreczku. Przylizując je dokładnie przed
          włożeniem do ust, eliminujesz nieco ryzyko przypadkowego zahaczenia nimi o
          zęby.
          Ta pozornie łatwa lekcja odkryje przed Wami świat nowych jądrowych doznań!
        • eeela lekcja 10 18.05.07, 22:31
          Długo się wahałem, czy wprowadzić tę lekcje, ale w końcu przełamałem się:
          potrafisz chyba zrobić to bezpiecznie, a ja przecież chcę udzielić Tobie porad,
          jak zostać Mistrzynią Świata w Obciąganiu.
          Analingus. Pieszczenie odbytu językiem. Lizanie tyłka.
          Zanim do tego przystąpisz, upewnij się wpierw, że chłopak Twój jest
          krystalicznie czysty. Prosto spod prysznica.
          Ułóż partnera na wznak, z przyciągniętymi do klatki piersiowej kolanami. W ten
          sposób pośladki jego rozchylą się, a Ty uzyskasz łatwy dostęp do jego kakaowego
          oczka.
          Wydaje Ci się pewnie, że aby sprawić mu przy tym najwięcej przyjemności należy
          wsunąć język głęboko do pupy. Spokojnie, to nie tak! Zakończenia nerwowe u
          ujścia odbytu nie są wcale gorsze, i sprawisz swemu facetowi tyle samo
          przyjemności namaszczając dokładnie językiem odbyt i okolice, co wciskając mu
          ozór w tyłek!
          Tak jak w przypadku innych lekcji, ta stymulacja bez akompaniamentu raczej nie
          doprowadzi go na szczyt, tym niemniej warto poznać wszelkie aspekty pieszczot
          ustnych i poznać wszystkie reakcje Twojego partnera na nie. Bowiem po wielu
          godzinach oralnych karesów okazać się może, że istnieją takie miejsca na jego
          ciele, na których warto się mocniej skoncentrować.
          Analingus to potężna podnieta, która w połączeniu z innymi działaniami wyzwolić
          może niesłychanej mocy orgazm!
        • eeela lekcja 11 18.05.07, 22:32
          Do większości lekcji potrzebna jesteś Ty i Twój partner. No i może kondom,
          gumowe rękawiczki, i tym podobne zabezpieczenia. Ale można jeszcze do zabawy
          wprowadzić mini-wibrator. Może on wnieść wiele podniecającego ożywienia do
          oralnej miłości. Zacznijmy może jednak od palców.
          Podczas ciągnięcia druta, zacznij delikatnie gmerać w okolicach jego odbytu.
          Wielu mężczyzn pozytywnie reaguje na stymulację tego miejsca, więc delikatna
          stymulacja paluszkiem z pewnością wzbogaci repertuar Twoich pieszczot. Kiedy
          zauważysz, że Twój facet rozluźni się dostatecznie, to powoli wepchnij mu palec
          do środka. Wyczuj aksamitną wyściółkę jego kanału.
          Gdy twój palec tkwi już w nim głęboko, to postaraj się odszukać nim gruczoł
          prostaty. Masaż tego miejsca dostarczy Twemu kochankowi niesłychanych wprost
          przeżyć. Pamiętam, kiedy po raz pierwszy doznałem tego uczucia w czasie badania
          lekarskiego. Jak opętany pognałem do domu, prosząc od progu mojego chłopaka,
          aby powtórzył to, co robił mi doktor. Mimo, że każde lekarskie badanie jest
          nieco żenujące, to uczucie przy dotykaniu prostaty było całkiem przyjemne!
          Do tej lekcji wystarcza w zupełności Twój palec. Lecz niektórzy członkowie
          Amerykańskiego Klubu Lachociągów twierdzą, że mini-wibrator to najlepsze, co
          można tu polecić. Rozmiary jego nie przekraczają rozmiarów palca, jednak ten
          umywa się do wytwarzanych przez niego drgań.
          Jeśli ten rodzaj pieszczot spodoba się Twemu chłopcu, to postaraj się odkryć
          najlepszy ich wariant. Niektórzy lubią ruchy posuwisto-zwrotne, inni nie. Dla
          mnie osobiście to zbyt bolesne - niczym pchnięcie nożem w ciemnym zaułku. Wolę
          gdy palec lub wibrator nieruchomo uciska gruczoł krokowy. Cóż, gusta są różne.
        • eeela lekcja 11 c.d. 18.05.07, 22:32
          Aha, byłbym zapomniał. Podczas wytrysku występuje naturalny odruch wypychania
          palca, czy wibratora z tyłka. Jeżeli jednak chcesz zmaksymalizować doznania
          swojego faceta, to postaraj się temu zapobiec. Przytrzymaj stanowczo palec lub
          wibrator, a objętość ejakulatu zadziwi Cię.
          Wiele osób pytało mnie o stymulację penisa wibratorem. Pomaga czy nie?
          Mojemu partnerowi tak, mi nie. Zależy jak leży. Ale jeżeli już bawicie się
          wibratorem, to czemuż nie mielibyście spróbować? Poliż jego klejnoty. Wyliż mu
          rowek. Spróbuj w tym czasie przesuwać włączonym wibratorkiem po całej długości
          penisa. Jeżeli nie spodoba się to Twemu chłopcu, to nie próbuj więcej.
        • eeela lekcja 12 18.05.07, 22:33
          darzą się sytuacje, kiedy będziesz chciała doprowadzić swego partnera do
          natychmiastowego orgazmu. Chłopcy z Południa od tego właśnie zaczynają swą
          naukę. Jeżeli więc chcesz mienić się ekspertką we wszystkich aspektach oralnej
          miłości, to z tą techniką także musisz się zapoznać. Od lekcji czwartej różni
          ją fakt, że teraz jesteś już zaawansowaną mineciarką. Twojemu facetowi na pewno
          spodoba się to, że usta Twoje potrafią zrobić z jego berłem dosłownie wszystko!
          To bardzo prosta sztuczka i pojmiesz ją w mig. Obejmij ustami żołądź penisa i
          masuj wilgotnymi wargami po całym jej obrzeżu. Nie trzeba być wcale
          wyrafinowaną technicznie lodziarką, metoda ta świetnie się sprawdza, ponieważ
          pobudzasz najczulsze miejsce na penisie mężczyzny.
          Naprawdę nie potrzeba wielkiej wprawy. Koncentrując się na koronie dość szybko
          doprowadzisz do gwałtownego wytrysku. Nie musisz przy tym wcale ruszać głową.
          Technika ta jest także niezwykle pomocna przy ponownym stawianiu masztu po
          dopiero co przeżytym sztormie.
        • eeela lekcja 13 18.05.07, 22:33
          Nie zdziw się za bardzo, jeżeli okaże się, że lekcja ta zabierze Tobie więcej
          niż jeden dzień. Wspominałem już w poprzedniej lekcji o możliwości wskrzeszenia
          zwiotczałego po małej śmierci członka. Pogłębmy więc dzisiaj zagadnienie
          przywracania erekcji. Nie tylko zresztą jej przywracania, lecz także utrzymania
          jej na tyle długo, aby facet Twój zechciał trysnąć jeszcze raz!
          Będziesz musiała wykorzystać wszelkie dostępne Ci metody, aby postawić go znów
          na baczność. Wielu mężczyzn (nie wszystkich, ale sporą liczbę) jeden wytrysk
          kompletnie wyczerpuje i mimo wznowionej erekcji przed następnym szczytem może
          być jeszcze bardzo długa droga.
          Samo ssanie kutasa może nie wystarczyć. Nie wahaj się więc i puść swój zwinny
          język w ekscytującą podróż dookoła męskiego ciała. Odwieź jego brodawki,
          orzechy, tyłek, pachy, uszy, pępek, stopy...
          Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie obciążają cię już żadne ograniczenia
          czasowe: masz całą wieczność na to, aby umyć Twojego mężczyznę całego językiem.
          Poznaj resztę jego ciała tak, jak poznałaś jego penisa – to znak, że
          przeradzasz się w prawdziwą smakoszkę męskiego mięska, tak jak ja!
        • eeela lekcja 14 18.05.07, 22:34
          Szęśćdziesiąt dziewięć to niekoniecznie niezawodny sposób na sprawienie
          partnerowi rozkoszy. Koniec końców, któreś z Was za bardzo skoncentruje się na
          odbiorze doznań, tym samym zaniedbując ich dostarczanie drugiej osobie. Dlatego
          69 znalazło swoje miejsce w ostatnim wykładzie. Dla wielu głębokie gardło to
          szczyt oralnych możliwości. Ja uważam, że na miano to zasługuje
          właśnie „soixante-neuf”.
          Przy prawidłowym, “niesamolubnym” wykonaniu, kiedy potraficie już nastawić się
          na najsubtelniejsze doznania partnera technika ta dostarcza najwyższych lotów
          rozkoszy. Jednak wiele osób zabiera się za tę formę ustnej miłości zdecydowanie
          za wcześnie i kończy się na tym, że doświadczenie zaspokaja jedną ze stron
          kosztem drugiej. Dopiero, kiedy naprawdę zaczniecie nadawać na tej samej fali
          odkryjecie, że jest to najlepszy sposób na obopólną ekstazę.
          Warunek najważniejszy jest jeden: oboje musicie być oralnymi ekspertami! Jeżeli
          partner Twój woli brać niż dawać, to sześćdziesiąt dziewięć nigdy wam nie
          wyjdzie.

          Winszuję!

          Idzie Ci bardzo dobrze a on jest wniebowzięty! Kontynuuj więc dopóki się nie
          zmęczysz. Dla dodatkowej dla niego przyjemności i dla siebie urozmaicenia pobaw
          się jego klejnocikami. Albo nawet brodawkami. Odwróci to nieco uwagę Twojego
          kochanka i opóźni jego wytrysk. Jeśli czujesz, że szczyt jest tuż tuż, to
          przestań na chwilkę, niech ochłonie. W końcu nie chcesz chyba tak szybko
          skończyć zabawy z jego penisem? Przedłuż więc jego rozkosz w nieskończoność!
        • eeela podsumowanie 18.05.07, 22:35
          Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy zadali sobie trud przeczytania tego
          poradniczka i nie znużyło ich zbytnio w trakcie lektury. Dziękuję także
          niedojrzałym bywalcom tego Forum za powstrzymanie się od głupich i
          niepotrzebnych komentarzy.

          Tym wszystkim, dla których treść podręcznika wydała się zbyt oczywista
          obiecuję, że dostarczę Wam podobny samouczek, poświęcony tym razem nie tak
          oczywistej chyba sztuce głębokiego gardła - nie powiecie mi chyba "E tam, z
          żoną uprawiamy to już od 10 lat..." Musicie się jednak, lubieżnice i satyrzy
          moi, uzbroić w odrobinę cierpliwości, bowiem TPSA w niezbadanej złośliwości
          swojej postanowiła mnie na jakiś czas odciąć od dobrodziejstw telekomunikacji.
          Zbulwersowanych tym faktem proszę o składanie reklamacji pod adres:
          TELEKOMUNIKACJA POLSKA S.A., Pion Obsługi Klienta,... ;)

          Pozdrawiam wszystkich, a w szczególności "tajemniczo znikniętą" Olivvkę,

          Wasz Szalony Kucharz
        • eeela o Tlumaczu i zrodle 18.05.07, 22:37
          Jak juz mowilam, tlumaczenia tekstu dokonal forumowicz Szalony Kucharz z forum
          Erotica Nova. Sam tekst jest juz zarchiwizowany, ale znajduje sie w lnkach na
          stronie glownej forum pod tytulem 'Lody dla poczatkujacych'. Oto adres forum:

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11113
          Wpuszczaja tam kazdego chetnego, wiec prosze aplikowac o przyjecie bez obaw,
          jesli tylko macie ochote.

          Pozdrawiam
    • loppe Re: Najlepsze Lody 19.05.07, 01:04
      w tej sprawie rzekłbym - nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera
      • felicity84 Super 19.05.07, 11:07
        wow dzięki za poradnik, niektóre z opisanych czynności nie spodobały mi się i
        nie mam zamiaru praktykować np. lizania odbytu ale reszta mi się podoba :)
        • eeela Re: Super 19.05.07, 19:18
          Nalezy zdac sobie sprawe z tego, ze autor oryginalu jest - sadzac po
          caloksztalcie jego dziel - homoseksualista o dosc swobodnym stosunku do seksu,
          nawet dla mnie chyba czasem zbyt swobodnym. Ale jego rady wiele mi daly. Racje
          swieta ma Glamorous, piszac powyzej, ze najwazniejsze, to nauczyc sie samej
          czerpac rozkosz z omawianej czynnosci. Tego nie mozna nauczyc sie w zadnym
          poradniku. Ale techniczne porady wiele mi uswiadomily i - wprowadzone w zycie -
          wywolaly wielkie wrazenie na moim partnerze. Nie wszystkie wprowadzilam w zycie,
          nie wszystkie sposrod wprowadzonych mialy taki sam fenomenalny skutek. Mezczyzni
          nie sa produkowani tasmowo wedlug jednego wzoru, i po prostu trzeba sprawdzic,
          ktore dzialania sprawiaja na nich wielkie wrazenie, a ktore nie dzialaja zbyt
          efektywnie. Ale asortyment dzialan zaproponowany w poradniku jest na tyle bogaty
          i wyczerpujacy, ze dla kazdego cos dobrego ;-)
          • glamourous Re: Super 19.05.07, 22:19
            Przeczytalam poradnik eeeli z uwaga, ale nie znalazlam w nim nic nowego - to
            znaczy nic, czego nie byloby w moim lodowym repertuarze ;-/ A szkoda, bo
            myslalam ze podchwyce jakies nowe sztuczki i urozmaice troche moje "skills" ;-)

            Niektore rady sa faktycznie zorientowane w kierunku homoseksualistow, hmmm to
            "wymycie calego ciala jezykiem" jakos dziwnie i niezbyt apetycznie brzmi ;-)

            "Glebokie gardlo" natomiast odradzam - jest baaardzo niewygodne, ja na przyklad
            dlugo nie moge wytrzymac z glowa w dol - dla mnie to meczarnia. Sprobowalam
            kiedys, ale nie praktykuje - sa inne wygodniejsze pozycje do robienia fellatio.
            A co do opanowania odruchu wym. to da sie to osiagnac rowniez w pionie, bez
            niewygodnego zawieszania glowa w dol w pozycji nietoperza.

            Powiem wam tylko jedno - nie ma uniwersalnej techniki. Kazdy facet ma inne
            preferencje, inne przyzwyczajenia. Jedni lubia szybko, inni wolniej, jedni wola
            branie calego do buzi, inni wola skoncentrowanie sie na samej zoledzi, jedni
            lubia palec w tylku czy pieszczenie sutkow, innych to odrzuca. Moj eks np.
            uwielbial jak pomagalam sobie reka, moj maz z reka nie lubi - woli samymi ustami
            i jeszzce zeby mu w trakcie piescic sutki.

            Jednym slowem technika technika, teoria teoria, a w praktyce wychodzi ze "co
            kraj to obyczaj" ;-)
            • eeela Re: Super 20.05.07, 17:49
              > "Glebokie gardlo" natomiast odradzam - jest baaardzo niewygodne, ja na przyklad
              > dlugo nie moge wytrzymac z glowa w dol - dla mnie to meczarnia. Sprobowalam
              > kiedys, ale nie praktykuje - sa inne wygodniejsze pozycje do robienia fellatio.
              > A co do opanowania odruchu wym. to da sie to osiagnac rowniez w pionie, bez
              > niewygodnego zawieszania glowa w dol w pozycji nietoperza.

              Mnie te konkretne rady tak dalece nie przypadly do gustu, ze w ogole nie
              podjelam prob :-)

              Ale ogolnie lektura tego poradnika swojego czasu mnie osmielila i zachecila do
              szeregu eksperymentow - kiedys nie bylam zbyt dobra lodziara, ani tez nie
              znajdowalam w tym przyjemnosci dla samej siebie. Ale zmiana mojego stosunku w
              duzej mierze, podejrzewam, wiazala sie ze zmiana partnera na godnego zaufania,
              delikatnego i wyrozumialego, ktory po prostu samym swoim stosunkiem do mnie
              zachecal mnie do zglebiania tematu :-)

              > Powiem wam tylko jedno - nie ma uniwersalnej techniki. Kazdy facet ma inne
              > preferencje, inne przyzwyczajenia. Jedni lubia szybko, inni wolniej, jedni wola
              > branie calego do buzi, inni wola skoncentrowanie sie na samej zoledzi, jedni
              > lubia palec w tylku czy pieszczenie sutkow, innych to odrzuca.

              No toz przeciez pisalam o tym - trzeba sprawdzic, co na ten nasz konkretny
              egzemplarz najlepiej dziala :-)
              • woman-in-love Re: Super 22.05.07, 10:29
                nie przebrneeeeeeeełam przez teorię, więc może się powtórzę. "Przed" nabrać do
                paszczy gorącej herbaty. Szybko przełknąć i - do dzieła :-0
                • eeela Re: Super 22.05.07, 11:42
                  Nie rozumiem, po co ta herbata???
                  • lilyrush Re: Super 22.05.07, 12:02
                    w celach dezynfekcji??? bo gorąca.... ;-)
                  • gomory Re: Super 22.05.07, 13:04
                    Zeby pozniej moc szczerze powiedziec: och... alez masz gorace usta ;).
                    Hincik: kobieca lechtaczka z reguly niezle na np. mietowy oddech reaguje.
                    Cukierek "przed" to niezly pomysl.
                    • woman-in-love Re: Super 22.05.07, 13:28
                      a co tu jest do rozumienia? Nie za duże teoretyzujesz eeeela? Na szczęście
                      Gomory jest bardziej kumaty :-) W upalne dni mozna zrobić eksperyment z
                      lodowata wodą, ale uwaga: nie przeziebić gardła - może wypluć? no - i nie
                      wiadomo jak zareaguje penis - taki mniej pewny może się obrazić???? Znakomite
                      pole do badań !
                      • your_and Re: Super 23.05.07, 20:44
                        > Gomory jest bardziej kumaty :-) W upalne dni mozna zrobić eksperyment z
                        > lodowata wodą, ale uwaga: nie przeziebić gardła - może wypluć? no - i nie
                        > wiadomo jak zareaguje penis - taki mniej pewny może się obrazić???? Znakomite
                        > pole do badań !

                        No ale nawet dziecko wie że od lodowatej wody penis sie robi strasznnnie
                        malutki, wiec to kiepski kierunek eksperymentu, za to numer rozgrzanymi z ustami
                        po herbacie to pierwsza klasa!
                      • eeela Re: Super 23.05.07, 21:34
                        > a co tu jest do rozumienia? Nie za duże teoretyzujesz eeeela?

                        Eee, bo mnie sie wydawalo, ze to znow jakies numery z zabijaniem smaku. Mowisz,
                        ze po goracej herbacie sa lepsze efekty? :-)
                        • woman-in-love Re: Super 23.05.07, 22:24
                          Jasne, myślałam, że wszyscy to znają! Gorący Kubek :-)
    • avide Re: Najlepsze Lody 22.05.07, 12:03
      Kurcze dłuuuga i wyczerpująca ta teoria. :)) jednakże niezwykle pouczająca.

      Jednak jest w tym wszystkim jedna rzecz od której trzeba zacząć a która już
      została zauważona przez Glam i eeelę.
      Ja jako facet jedynie to potwierdzę i uczulę na to bo wg mnie to chyba w tym
      wszystkim NAJWAŻNIEJSZE..
      Nawet najlepszy poradnik, przewodnik i inne tego typu historie nie pomogą jeśli
      przede wszystkim nie zacznie się od nastawienia.
      Nastawienie to podstawa. Trzeba lubić to co sie robi dla samego siebie. "Z
      niewolnika nie będzie dobrego pracownika" mówi star powiedzenie, podobnie rzecz
      się ma do sztuki lodziarstwa i w ogóle do sztuki kochania.
      To przede wszystkim trzeba polubić i robić z pasją. Odnlaeść satysfakcję w
      pieszczeniu drugiego człowieka i dostarczaniu mu bodźców które spowodują że
      "odpłynie".

      Jak pieszczę kobietę, jakkolwiek to robię to przede wszystkim dlatego, że JA to
      lubię, zaraz potem jest ONA oczywiście. Sprawia mi ogromną frajdę dać jej klapsa
      w tyłek jeśli wiem, że i jej to sprawi przyjemność, ugryźć delikatnie w kark,
      czy musnąć piersi koniuszkami opuszków palców tak by ciarki przeszły jej skórę i
      pojawiła się gęsia skórka. Przecież w większości tych pieszczot ja nie czuję nic
      lub niewiele, poza właśnie satysfakcją, że JEJ jest dobrze i JEJ to się podoba.

      Poza tym opornym poleceam nauczyć sie takiego sachamtu myslenia. Tzw. podwójny
      egoizm. Robie to bo JA to lubię i MI sprawia to przyjemność a poprzez to
      sprawiam przyjemnośc mojemu partnerowi przez co mam przyjemność drugi raz w tym
      że JEMU jest dobrze. Takie dwa w jednym. Jeśli oboje kochanków zaczną stosować
      tą metodę wasze łóżko może tego zwyczajnie nie wytrzymać. :))) taki z niego
      będzie ogień buchał.

      Jeśli podczas piesczenia faceta tak zaczenie myśleć i robić to z takim własnie
      uczuciem, ... praktyka, pomysłowość, imwencja same podpowiedzą co i jak robić
      żeby gość odlciał na inna planetę i dorosły facet wił się jak małe dziecko w
      waszych ustach, tudzież dłoniach.
      Dopiero wtedy polecam dla doskonalenia umiejętności zerknąć na poradnik cytowany
      przez eeelę bo w przeciwnym razie i tak nie za wiele on da.

      Pozdrawiam.
      Avide
    • eeela up 30.06.07, 22:09
      Podbijam, bo widze, ze temat ostatnio cieszy sie wzmozonym zainteresowaniem :-)
    • chyba_normalny Re: Najlepsze Lody 02.07.07, 23:13
      erotyka.wp.pl/kat,3910,wid,8910313,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=1
      poczytaj może skorzystasz
      • michalina121 Re: Najlepsze Lody 06.07.07, 13:56
        suuuper- lekcje dostałam od kolegi by @ :))) szczerze się usmiechnęłam .... i
        wysłałam dalej - aby ten kaganek oświaty nie wygasł :)
        • nostress.ka21 Re: Najlepsze Lody 15.07.07, 19:08
          To do mnie też proszę dostarczyć tenże kaganek oświaty ;)
          jeśli można oczywiscie ;)
    • onioni Re: Najlepsze Lody 13.07.07, 01:39
      no cóż, zdradze ci smutna prawdę, jak wygląda wymarzony lód dla 80% facetów.

      Otórz on bierze twoją głowe za kudły i miota nią, gdy ma w twoich ustach
      swojego. Ewentualnie jak mu się ręce zmęczą, to muszisz go brac przez ten czas
      sama max głeboko, lub on zacznie tobie wsadzać w gardło ruchamy frykcyjnymi.

      Te szmery bajery, że faceci lubią licanie po więzadełku, czy trzymanie za worek
      i inne pomysły, to tylko temat zastepczy, bo wiadomo, że tak jak 80% to by
      chiało, to nie godzi się na to 90% kobiet :)))))

      buhahhaaa
      • eeela Re: Najlepsze Lody 14.07.07, 11:43
        Za duzo ogladasz pornoli, za malo praktykujesz.
    • acti1 to o czym obie strony zapominaja ................. 14.07.07, 05:47
      to o czym obie strony w dyskusji o "ssaniu malego" zapominaja, to to, ze dla mezczyzny cala przyjemnossc z seksu daje ukoronowanie stosunku, czyki "te" kilka sekund. Konsekwencja tego faktu jest duze akcentowanie przez M tzw. "szczegulow technicznych" zwiazanych z "dojsciem" meżczyzny do końca. Kobiety przezywajac wszystko wielopozimowo i w sposob rozciagniety w czasie, czesto kpia z z technicznych dywagacji swych partnerow, odrzucaja ich pkt widzenia, kojarza wszystko z instumetalizacja samych siebie mimo ze...albo zwlaszcza ze - chodzi tu o kilka sekund samego uczucia subiektywnej PSYCHICZNEJ satysfakckji z wytrysku (bo taka istnieje) przez mezczyzne. Gdy kobiety zdadza sobie sprawe, ze przyroda wcale nie pokrzywdzila mezczyzn w "glebi" przezywania orgazmu, ale mocno skoncentrowala calosc w kilku sekundach (oczywiscie psyche meska mysli zawczasu o tym..), to nie beda odrzucaly - jako czegos ponizajacego - polykania rzekomo "obrzydliwej" spermy ("a dlaczego ja mam "lapac" tego niespodziewanego "gola" w usta"?, ja nie jestem jakims "bramkarzem", psem do wykonywania jakiegos "aportu" w lozku itp)...nie beda odrzucaly docisniecia konca czlonka do "dna" w ustach w czasie "newralgicznych sekund" - jako wydumanej ekstrawagancji..itp.itd.
    • cytrynaa1234 Re: Najlepsze Lody 21.08.21, 23:57
      Moj mężczyzna w ogole nie lubi jak go pieszcze oralnie- nie moze wtedy dojsc. Mozevja cos robie zle.
      Minete mi robi czesto
      • michmxm Re: Najlepsze Lody 22.08.21, 13:26
        Witam , jestem nowym ,,forumowiczem,, nie Lubie sie chwalic wiec na tym skoncze ....moja byla Paulinka robila najlepszego loda w miescie zdaniem calego ,,miasta,, ja sie dowiedzialem na koncu...niestety przyroda ....Ale , nie widzialem w tym nic extra ...kolejna Karolina obciagala z milosci i Ta milosci opadala Jak i zoladz ...i zwiazek pozniej ....Korea w dobrym klubie to Mi miala geret razem z korzeniami wyrwac sie spuscilem ze strachu, mialo byc syper profesjonalnie , a wyszlo Jak poprawka do ustawy w senacie wprowadzananoca ...stwierdzilem ,ze h... Na smietniku nie znalazlem, nie dla PSA kielbasa.
        ....to cenne urzadzenia trzaba szanowac...z od Momente poznania nie bylo jakiegos nicisku w Ta Strone bylo rabanie drzewa 3-5dziennie...potem tak 69 Ale do buzki to tak nie bardzo...i nagle pewnego dnia ,,i to mnie zastanawia, , o..... Tak Pieknie ,ze sie Boje... ,twierdzi ,ze ogladala porno i sie nauczyla ...zaczyna sie od lizania jajeczek do gory potem caly drut od bokow i potem robanie w buzie ...twierdzi ze ja to tez podnieca ,co o tym sadzicie drogie panie ? Nabierala praktxk na boku ?interesowal sie romansem chwilowo...wiec nie chve od niej tego loda...poprostu delikatnie Pieknie lizac od dolu do gory , potem ssac ustami caly geret i lozyska,,,i wydaje mi sie ze od tego sie powinno zaczyna innovjacje i przygode seksualna,,,nie wiem czy mnie zdradzala i w rekapesate nauczyla sie ,czy sie nauczyla wlasnie...i to byl krotki okres ,czesto chciala lodzika postawic dobierala sie do sprzetow ,minelo pol roku czar prysl....pozatym zapytanie do Pan czy to normalen ,ze tamtymi czasy znalazlem w wyszukiwarce wpisy Jak zdradzic Jak znalesc kochanka ,Jak poderwac zonatego co to znaczy wyuzdana ...nowy image....ubrania fryzura etc..czy to noalne U kobiet bylo ?? Czy nosze rogi...dziekije pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka