marikka6
18.05.07, 23:16
nie chce żeby mnie dotykał, całował, przytulał, głaskał.
sztywnieję kiedy do mnie podchodzi. seks z obowiązku.
zdarza mi sie potem płakać bo czuję, że robie cos wbrew sobie.
czy to może minąć? można znowu pragnąć kogoś kogo nie chce się dotknąć?
nie chcę znaudzać was szczegółami. chodzi mi o to, czy ktoś ma na koncie taką sytuację i może mi powiedzieć, że to wcale nie oznacza końca...