Dodaj do ulubionych

wakacyjna miłość

16.06.07, 20:55
Wakacje już tuż tuż może tak byśmy powspominali młode lata.
Czy była taka przygoda,może ktoś na wakacjach poznał miłość swojego życia,a
może tylko było to chwilowe zauroczenie?
Obserwuj wątek
    • cheyenne20 Re: wakacyjna miłość 18.06.07, 08:40
      Każdego roku mam wakacyjne miłosci.
      Trawają one na szczęście tylko jeden, max. kilka dni.
    • elrusek Re: wakacyjna miłość 18.06.07, 11:48
      Tak, poznałam miłość mojego życia. Miałam niespełna 16 lat, on 4 lata starszy.
      Niewiele było, zostało na zawsze. Trzymał mnie za rękę, spojrzał w oczy, dał
      sweter, gdy było zimno. Pomyślałam wtedy, nie wiem dlaczego, że to będzie
      szarpana miłość. Potem po wakacjach zadzwonił, 8 miesięcy spotkań, długa,
      wieloletnia przerwa, spotkanie po 6 latach, znowu w tym samym wakacyjnym
      miejscu. Ogromna miłość z Jego strony. Miałam wtedy chłopaka, ale znowu
      zaczęliśmy się po wakacjach spotykać. Był niecierpliwy. Postawił mnie pod
      ścianą: albo On albo tamten. Był szalony. Obiecał mi cały świat w jednej
      chwili. Ale ja mu wtedy nie zaufałam. Potrzebowałam czasu na decyzję.
      Powiedział, że jeśli powiem NIE, to się już nie spotkamy. Minęło 26 lat. To był
      impuls z mojej strony - zadzwoniłam do Niego. Szalona miłość z obu stron. Mamy
      rodziny, w których jest nam źle. Są stosunkowo małe dzieci (9, 10 lat).
      Sytuacja patowa, która trwa ponad rok. Chciał dla mnie rzucić wszystko, ale
      otrzeźwiał. Kocha swoją małą córeczkę. Wie mój mąż, wie Jego żona, nasze mamy,
      którym też powiedzieliśmy, cierpią już wszyscy. Nie wiem, co można zrobić. Nie
      potrafimy z siebie zrezygnować. Trudno żyć. Przez te wszystkie lata myśleliśmy
      o sobie. Potraficie wymyślić ciąg dalszy tej historii? Chcielibyśmy sie ze sobą
      zestarzeć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka