verona81
25.06.07, 20:02
jestem zdruzgotana,jestem z mezczyzna ktory ,,podobno mnie kocha", od jakis
dwoch miesiecy (mialo miejsce pewne zdarzenie tzn pobili go i musielismy sie
przeprowadzic, wiec przeszedl troche stresu)nie uprawiamy seksu wcale, dodam
ze nie chodze w papilotach nie namawiam go na tyle by byc natretna....probuje
czasem cos zaaranzowac,ale on sie irytuje ze teraz trzeba myslec o
przyszlosci(mam syna z poprzedniego malzenstwa)itd....dzis rano jak wrocilam z
pracy odkrylam ze ogladal porno tzn stronki erotyczne z rozneglizowanymi
paniami po 30stce,....i maturzystkami (ja mam 25 on 35 ) poczulam sie
zdradzona...oszukana :((( niedowartosciowana a kiedy mu to wygranelam on nawet
nie probowal sie tlumaczyc nawet sie nie kajał....chcial jeszcze ze mnie
zrobic winna, twierdzi ze to nic takiego, zwykla ciekawosc....to dlaczego mnie
odtraca.....kiedys gdy sie kochalismy mowil ze mnie uwielbia itd......czy ja
jestem panikara? Kocham go ale nie wiem co robic,blagam o pomoc...:(