Dodaj do ulubionych

hiszpańska mucha dla.....żony

09.09.08, 22:53
nie mam ochoty na seks i to mnie martwi
próbowałąm różnych metod żeby się zachęcić ale bez specjalnych
efektów, w końcu pomyślałąm o jakimś feromonie np. taka hiszpańska
mucha?
Jak myślićie - to działa, warto to kupić? Czy to tylko taka sciema?
Czy ktoś to stosował? A jak wrażenia?
Obserwuj wątek
    • gomory Re: hiszpańska mucha dla.....żony 09.09.08, 23:20
      > nie mam ochoty na seks i to mnie martwi
      > próbowałąm różnych metod żeby się zachęcić ale bez specjalnych
      > efektów,

      Do seksu trzeba co namniej dwojga osob. Wiec moze po prostu brak Ci
      tego wlasciwego drugiego elementu ;)
      --
      ON: 69? ONA: hm.... 96!
      • im-queen Re: hiszpańska mucha dla.....żony 12.09.08, 00:37
        Eee tam zbaczacie z tematu!!!
        To brać tą hiszpańska muchę czy nie???
        A dodam, ze męzem jest moim od 3 lat tylko, a seksu mi się pewnie
        nie chce bo niedawno urodziłam dziecko. I jakoś się musze chemicznie
        napędzić bo hormony mi brużdzą.
        Mówcie mi tylko czy warto, czy nie warto kupować. a jak nie to co
        mam zrobić?
        --
        *Wyrażam wyłącznie prywatne poglądy, do czego mam prawo zgodnie z
        Art. 54 Konstytucji RP

    • glamourous Re: hiszpańska mucha dla.....żony 12.09.08, 13:06
      Z tego co wiem (ale moge sie mylic, bo nie zadalam sobie trudu zeby
      sprawdzic w googlach ;-) dzialanie hiszpanskiej muchy polega na tym
      ze zwieksza ona wrazliwosc zakonczen nerwowych, czyli jakby bardziej
      uwrazliwia narzady plciowe. Nie zwieksza ona jednak jakos
      spektakularnie samej ochoty na seks. Bo ta zalezy od hormonow oraz
      od naszego ogolnego nakrecenia (w glowie). Moze warto byloby troche
      sie przynajmniej "ponakrecac" psychicznie na meza, zamiast lykac
      jakies muchy?

      W sumie widze ze motywacje masz, podziwiam. Bo ja wcale nie jestem
      pewna, czy dla dobra zwiazku chcialabym sie kiedykolwiek faszerowac
      jakimis sproszkowanymi owadami, ble ;-)

      --
      "Dopóki człowiek będzie śmiertelny, nigdy się do końca nie wyluzuje"
      (Woody Allen)
      • ernestb Re: hiszpańska mucha dla.....żony 14.02.20, 14:13
        Zależy na co się nastawisz. Moim zdaniem jest to całkiem przyzwoity środek. Kupiliśmy sobie sex elixir na rocznicę ponieważ chcieliśmy wypróbować czegoś ,,,innego". No i pobudza do seksu. Coś jak marihuana ale nie ma zamulającego działania (co mojej partnerce bardzo odpowiada). Jednego nie polecam.Jakiś rok temu zamówiliśmy sobie inny środek z allegro. Jakiś tani, ale opis był zachęcający tak więc pomysleliśmy sobie, że może zadziałać. I co? Ano nie zadziałał. Potrafimy generalnie rozpoznać placebo od realnego działania i akurat sex elixir to jeden z niewielu środków,który moim zdaniem placebo nie jest.
      • gwezde Re: hiszpańska mucha dla.....żony 17.02.20, 11:43
        Moim zdaniem najlepsza. Dość wybuchowy środek Wystarczy zmieszać z wybranym napojem aby zwiekszyc o wiele bardziej ochotę drugiej osoby na seks. Mówi się,że działa to jedynie na kobiety ale przetestowałem wiele razy na sobie i działa również na facetów. Przynajmniej na mnie działa Wiele razy robiono badania na ślepej próbie osób. To znaczy dawano jednej połowie afrodyzjak, drugiej połowie placebo i okazywało się, że afrodyzjak działał. Tylko właśnie. Musi być to konkretny afrodyzjak. Sex elixir z tego co wiem jest jedną z niewielu hiszpańskich much w dystrybucji, która ma prawdziwe działanie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka