Dodaj do ulubionych

Kobiece libido podczas okresu

22.09.08, 17:56
Siedze sobie wlasnie w pracy i doslownie zwijam sie z ochoty na
seks ;-) Nie byloby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, ze mam
akurat "trudne dni", oraz to, ze wczoraj niezle wykorzystalam meza -
powinnam wiec na zdrowy rozum czuc sie zaspokojona ;-) A tu masz,
jest wrecz przeciwnie...

Zastanawiam sie, czy inne kobiety tez maja podczas okresu taka
wyjatkowa chcice? Z czego to moze wynikac? Mam na to taka teorie, ze
okres to tygodniowa przerwa w braniu pigulek, wiec w kobiecie odzywa
sie prawdziwe, nietlumione sztucznymi hormonami libido. A moze jest
jakies inne wytlumaczenie? Czy Wy tez tak, drogie Forumowiczki
macie, ze podczas okresu wyjatkowo chce Wam sie seksu? A moze wrecz
przeciwnie?

PS. Powinnam wlasnie od nastepnego cyklu przestac brac te cholerne
pigulki, ale az sie boje, ze zostane zywcem zjedzona - a wraz ze mna
moj dosc delikatny pod tym wzgledem uklad z mezem - przez
nieustajaca ochote na seks ;-/
Obserwuj wątek
    • mam_to_w_nosie Re: Kobiece libido podczas okresu 22.09.08, 19:40
      Jeden przypadek nie jest na nic dowodem, ale ja pigułek nie biorę i też
      zauważyłam zwiększoną chcicę w czasie okresu. Więc twoja teoria nieco
      kuleje ;)) Już gdzieś widziałam taki wątek (chyba nie na tym forum)
      i wynikało z niego, że wiele kobiet tak ma (nie mogę teraz znaleźć).
    • histopatologia Re: Kobiece libido podczas okresu 22.09.08, 20:59
      Tak, ja też tak mam. I wysunęłam zupełnie inną teorię.

      Nigdy nie brałam pigułek, za to zawsze kiedy jestem w związku i w moim życiu seks występuje, mam bardzo bolesne, dłuższe i obfitsze okresy.
      No po prostu taki haracz, który fizjologia sobie zbiera ode mnie. I właśnie w takie dni, gdy zwijam się z bólu, mam ochotę na seks. Choć może nie od razu jakiś orgazmowy i wybuchowy, ale jednak było by miło.
      I tu właśnie wkracza moja teoria, a mianowicie myśli o seksie w głowie, przekładają się na próby podejmowania pieszczot piersi (przez partnera albo samodzielnie), a pieszczoty piersi wybitnie zmniejszają ból promieniujący z macicy.

      Ergo - ochota na seks podczas okresu to naturalny lek przeciwbólowy, który oferuje nam natura w te trudne, jak mówi reklama, dni.
      • riki_i Re: Kobiece libido podczas okresu 22.09.08, 21:21
        To dziwne jak wiele Pań na tym jakże specyficznym forum ma ZAWSZE dziką i
        nieposkromioną ochotę na seks.
        • krzysztof-lis Re: Kobiece libido podczas okresu 23.09.08, 08:48
          Dlaczego dziwne?

          Tu przychodzą głównie ludzie, którzy uważają, że mają seksu za mało.
          • aandzia43 Re: Kobiece libido podczas okresu 23.09.08, 14:29
            Tu przychodzą głównie ludzie, którzy lubią i potrafią gadać o
            seksie;-)
          • riki_i Re: Kobiece libido podczas okresu 23.09.08, 14:43
            krzysztof-lis napisał:

            > Dlaczego dziwne?
            >
            > Tu przychodzą głównie ludzie, którzy uważają, że mają seksu za mało.

            Tak sądzisz? Gdybym był złośliwy, to bym powiedział, że jest tu parę nimfomanek
            i kilku seksoholików.
            • glamourous Re: Kobiece libido podczas okresu 23.09.08, 14:52
              riki_i napisał:


              > Tak sądzisz? Gdybym był złośliwy, to bym powiedział, że jest tu
              parę nimfomanek
              > i kilku seksoholików.


              A coz to za zlosliwosc? ;-) Ja bym sie tam na przyklad nie obrazila,
              gdyby ktos mnie kiedys nazwal nimfomanka. Zadna tam obelga... ;-)
              • avide Re: Kobiece libido podczas okresu 24.09.08, 08:57
                glamourous napisała:
                > riki_i napisał:
                >
                >
                > > Tak sądzisz? Gdybym był złośliwy, to bym powiedział, że jest tu
                > parę nimfomanek
                > > i kilku seksoholików.
                >
                >
                > A coz to za zlosliwosc? ;-) Ja bym sie tam na przyklad nie obrazila,
                > gdyby ktos mnie kiedys nazwal nimfomanka. Zadna tam obelga... ;-)



                hehehehe dobre, Wiesz co Glam, ja za seksoholika też "szat bym nie zdzierał"
                ;-))), no chyba że z kobiety, ale to w innym celu ;-) takim seksoholicznym ;-)).
                Pewnie coś tam z niego mam, i jakoś mi z tym dobrze.... ;-))))
              • jakniejatokto Re: Kobiece libido podczas okresu 27.09.08, 00:20
                Oj glamorous. Kiedyś ktoś mnie nazwał nimfomanką z taką pogardą w głosie, że aż
                się w środku skuliłam z upokorzenia.
                Ale poza tym - uważam to określenie za komplement.
            • kaachna1 Re: Kobiece libido podczas okresu 23.09.08, 17:12
              riki_i napisał:

              Gdybym był złośliwy, to bym powiedział, że jest tu parę nimfomanek
              > i kilku seksoholików.

              A ilu jest takich co by chcieli właśnie takich mieć w domu:)
          • ta_muid Re: Kobiece libido podczas okresu 18.10.08, 13:49
            to jest forum o seksie w małżeństwie, obojętnie czy jest go dużo czy mało..
            • kaachna1 Re: Kobiece libido podczas okresu 18.10.08, 15:01
              ta_muid napisała:

              > to jest forum o seksie w małżeństwie, obojętnie czy jest go dużo czy mało..

              ale tu mało kto skarży się,że ma seksu za dużo,raczej spotkałam się z tym,że
              jest go za mało:)
              • teklana Re: Kobiece libido podczas okresu 18.10.08, 16:39
                Dziwne to?Ja pieć(około)dni po okresie czuję nieodpartą
                chęć,zarówno jak i pare dni przed.......Jeśli chodzi o resztę
                miesiąca ochota jest,ale umiarkowana ;-)
      • kukike Re: Kobiece libido podczas okresu 23.09.08, 18:19
        histopatologia napisała:

        > I tu właśnie wkracza moja teoria, a mianowicie myśli o seksie w głowie, przekła
        > dają się na próby podejmowania pieszczot piersi (przez partnera albo samodzieln
        > ie), a pieszczoty piersi wybitnie zmniejszają ból promieniujący z macicy.

        Mam obsesję na punkcie piersi. Cały czas myślę o nich i tylko o nich, gdyby Ruskie zdetonowały najnowszą bombę "V", która wszystkim kobietom wypaliłaby waginy - to nawet bym nie zauważył.
        Czczę cycki na sposób religijny.
        Niestety, społeczeństwo damskie mnie nie rozumie.
        Teraz jednak dzięki Patologii zyskałem nowy oręż!

        Terapia kojąca ból - to będzie moje alibi!
    • aandzia43 Re: Kobiece libido podczas okresu 22.09.08, 21:29
      Tabletek nie biore, a ochote na seks w czasie okresu mam. Szczególnie w
      pierwszych dniach, czyli wtedy, kiedy seksu nie uprawiamy. Rekompensuję to sobie
      dopieszczając się nieerotycznie; zachowując się jak mały kotek znaleziony na
      śniegu i dopuszczony do poduszek przy kominku. Gorąca czekolada, mizianie,
      rzewne nastroje. Dopieszczanie wewnętrznego dziecka;-)
    • gardenersdog Re: Kobiece libido podczas okresu 22.09.08, 21:59
      Krwawienie w przerwie stosowania pigułek (w ramach cyklu) to nie jest okres,
      ściśle rzecz biorąc. To taki "trick" producentów tych medykamentów dla efektu
      czysto psychologicznego:)
    • zonafranka Re: Kobiece libido podczas okresu 22.09.08, 22:30
      Tez mam wieksza ochote podczas okresu (nie biore tabletek). Teoretycznie powinno
      byc podczas dni plodnych, ale te mijaja niepostrzezenie.
      Potwierdzam teorie o polaczeniu piersi z macica. Nie wiem, jak to sie ma w
      sensie, ktory opisuje przedmowczyni (srodek przeciwbolowy), ale wiem ze po
      porodzie kiedy dziecko ssie piers, macica strasznie boli (bo sie "zwija").
      • lilyrush Re: Kobiece libido podczas okresu 23.09.08, 01:49
        zonafranka napisała:

        > Potwierdzam teorie o polaczeniu piersi z macica. Nie wiem, jak to sie ma w
        > sensie, ktory opisuje przedmowczyni (srodek przeciwbolowy), ale wiem ze po
        > porodzie kiedy dziecko ssie piers, macica strasznie boli (bo sie "zwija").

        Podczas ssania przez noworodka organizm wydziela oksytocynę, która jest
        odpowiedzialna za skurcze macicy i to nie ma nic wspólnego z uśmierzaniem bólu,
        bo akurat zwiększone skurcze w czasie miesiączki bolałyby bardziej.
        Związek "pieszczota piersi- środek przeciwbólowy" przypisywałabym raczej
        endorfinie czyli hormonowi szczęścia. Jka kogoś kreci pieszczota piersi to
        działa. Któraś może kręcić mizianie po plecach i tez zadziała.

        Ja "świruje" zazwyczaj pierwszego i drugiego dnia nowego opakowania tabletek. W
        czasie okresu mam ochotę, ale w sumie podobna do reszty cyklu i wiele zależy od
        okoliczności zewnętrznych

        Glam...ty uważaj...jak odstawiłam tabletki na miesiąc i nie miałam szans na
        normalny seks to wariowałam.
    • zopla Re: Kobiece libido podczas okresu 23.09.08, 09:29
      W czasie okresu nie mam ochoty, czasem wręcz mnie drażni partner, za
      to największą chętkę mam w środku cyklu czyli mniej więcej tak jak
      wystepują dni płodne, przez te kilka dni myslę o seksie duuuużo :).
      Tabletek nie biorę.
    • nektarynka73 Re: Kobiece libido podczas okresu 23.09.08, 09:56
      Mam podobnie, często ochotę na sex w TD, ale nie jest to regułą.
      Jednakowoż max chcicy osiągam tuż przed (dosłownie kilka godzin)
      pojawieniem się okresu i z tego co czytałam (gdzieś na necie zdaje
      się) to już reguła, sprawdzona naukowo. Może ktoś ją jednak zechce
      obalić?;)
    • dosiadpl Re: Kobiece libido podczas okresu 23.09.08, 10:20
      Ja uwielbiam seks podczas okresu. Czy bralam pigulki, czy miałam
      spiralkę czy nic nie bralam, to nie miało znaczenia.. Moze to
      kwestia tego ze czuje się tą wilgotność i ciepło?
      • kaachna1 Re: Kobiece libido podczas okresu 23.09.08, 15:13
        dosiadpl napisała:

        > Ja uwielbiam seks podczas okresu. Czy bralam pigulki, czy miałam
        > spiralkę czy nic nie bralam, to nie miało znaczenia.. Moze to
        > kwestia tego ze czuje się tą wilgotność i ciepło?

        U mnie tak samo jak u dosiadpl,myślę Drogie Panie,że można to wytłumaczyć w ten
        sposób,że podczas okresu "te miejsca" są bardziej ukrwione,a przez to bardziej
        wrażliwe na dotyk,do tego dochodzi to uczucie wilgoci...dlatego mamy chcicę:)
    • aggi.26 Trochę z innej beczki ale... 23.09.08, 18:47
      na temat okresu.Czy podczas miesiączki kochacie się z partnerami czy wręcz przeciwnie:?Bo różnie to bywa ja mam większą ochotę ale raczej się wstrzymuję od stosunków.
    • malutka-myszka78 Re: Kobiece libido podczas okresu 26.09.08, 07:56
      Ja tez mam wieksza ochote podczas okresu. Dni przed okresem sa suche
      i raczej nie odczuwam wiekszej potrzeby, ale fakt... przy okresie
      bardzo chce sie kochac i to ostro. Staram sie jednak zeby do niczego
      nie dochodziło, bo widok krwi wszedzie jest raczej malo romnatyczny,
      ale polecam uzywanie malutkich tamponów w te dni... etdy moza
      troszke zaszaleć... ;-)
    • anais_nin666 Re: Kobiece libido podczas okresu 26.09.08, 17:25
      Mam podobnie. Tuż przed okresem mnie nosi i w trakcie także.
      W zasadzie to nosi mnie non stop, ale czas menstruacji, to czas demonów;) I
      ochota na ciut inny seks niż zazwyczaj. Zmiana potrzeb. Rytmu. Kompozycji ciał;)
      Chęć na leniwy seks. Ocieractwo. Wąchanie Lizanie. Odczuwanie przez naprawdę duże O.
    • lookbill A już myślałam, że to tylko ja tak mam... 27.09.08, 00:39
      krótko przed i w czasie okresu dosłownie mam wsciek macicy! W moim wypadku nie
      ma mowy o nieskrępowanym seksie z powodu przerwy w pigułkach itp... bo jestem
      niepłodna i nie zabezpieczam się w ogóle. Fakt, że w tym czasie po prostu o
      niczym innym nie marzę jak o dobrym seksie i to nie raz, nie dwa... Baaardzo
      jestem nakręcona...
      • joasiek75 Re: A już myślałam, że to tylko ja tak mam... 27.09.08, 14:37
        Nie biore tabletek.Największa ochote mam w dni płodne,a w pierwsze 2
        dni okresu wcale za to jak juz nie leci za mocno to jak najbardziej!
        • bi_chetny Re: A już myślałam, że to tylko ja tak mam... 29.09.08, 14:00
          szczerze powiem - nie lubię seksu w trakcie okresu...
          • eeela Re: A już myślałam, że to tylko ja tak mam... 18.10.08, 13:59
            Ja też nie. Praktykowałam z poprzednim partnerem, ale nie przepadałam za tym.
            Dziś już nie pozwalam na zbliżenia podczas okresu, chociaż rzeczywiście pod
            koniec ochota daje się we znaki - ale za to jaka to jest fajna przyjemność,
            kiedy po wszystkim otwiera się nowy sezon ;-)
      • herbatka.jasminowa Re: A już myślałam, że to tylko ja tak mam... 18.10.08, 13:53
        lookbill napisała:

        > krótko przed i w czasie okresu dosłownie mam wsciek macicy! W moim wypadku nie
        > ma mowy o nieskrępowanym seksie z powodu przerwy w pigułkach itp... bo jestem
        > niepłodna i nie zabezpieczam się w ogóle. Fakt, że w tym czasie po prostu o
        > niczym innym nie marzę jak o dobrym seksie i to nie raz, nie dwa... Baaardzo
        > jestem nakręcona...


        a juz ci kłykciny nie przeszkadzają? mężuś nie zdradza ?
        i co robisz o tej porze na forum zamiast rozładować swą huć lub spać zaspokojona u boku męża?
    • sad-man Re: Kobiece libido podczas okresu 06.10.08, 02:03
      mnie się bardzo chce w trakcie (jej) okresu, bo to okres
      obowiązkowego u nas postu :-). Nie mam za to ochoty w każdym cyklu
      aż przez 2-3 dni, kiedy atakuje ZNP.
      • kila-cherish Re: Kobiece libido podczas okresu 07.10.08, 17:26
        Ja również w "te"dni mam zwiększoną ochotę na seksik,a że mężusiowi
        to nie przeszkadza,to czego mamy sobie żałować.
        Kiedyś się krępowałam tej krwi itd.ale przecież wszystko można
        uprać,a siebie wykąpać i pod prysznicem jeszcze raz:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka