bia_my
23.07.09, 10:56
Unikamy stosunku z pewnych względów, ale popęd jest popęd...
żona bez problemu chce mi TO zrobić ręką, stopami, ale...
na tym koniec. Podczas "zbliżenia" niechętnie oczekuje abym ją
pieścił (nie ma znaczenia czy to robię ustami czy dłonią), ani też
nie pieści się sama.. Zachowuje się jak automat to zrobienia mi
dobrze...a ja pragnę widzieć że JA też daję jej rozkosz, że ją
podniecam, że na nią działam.........................