Dodaj do ulubionych

Czy to są objawy?

28.10.09, 12:23
Witam

Trafiłem na to forum przypadkiem, gdy się dowiedziałem, że mogę mieć manię
depresyjną. Dzieciństwo miałem ciężkie. Najpierw Tata pił później Mama i w
zasadzie jest tak do dziś póki się nie zaszyją i nie pija na rok. Mam 24 lata
i kończę studia informatyczne. Analizując dzieciństwo miałem pełne stresu i
tak w zasadzie jest do dziś sad

A jak wygląda dzisiaj moje życie. No właśnie gdyby nie mój charakter to bym
się nad tym nie zastanawiał ale... Jestem neurotykiem, często się załamuje i
rozżalam. Następnie mam chwiejne emocje. Dziś jestem wesoły i mam wiele
pomysłów a jutro wielka dolina. Na przykład dziś mam pomysł pójść na drugie
studia i zrobić jakieś kursy ale jutro stwierdzam, że to co wymyśliłem to było
bezsensu i wymyślam coś innego i tym się "podniecam" ale w trzecim dniu
stwierdzam, że wszystko to jest bezsensu i siedzę przed komputerem, TV czy
leżę w łóżku nie mając ochoty na nic. W dodatku styl ubierania. Jeden dzień
stwierdzam, że będę ubierał się na sportowo bo taki jest super styl ale jutro
powiem, że wolę elegancki. I tak dalej i tak dalej w wielu aspektach życia. To
już mnie męczy crying
Obserwuj wątek
    • ikar113 Re: Czy to są objawy? 28.10.09, 12:49
      Raczej masz zaburzenia osobowości niz chad
      • rodzyn85 Re: Czy to są objawy? 28.10.09, 13:00
        No jeszcze "lepiej" sad
    • poetkam Re: Czy to są objawy? 28.10.09, 13:15
      Nikt na forum nie postawi Ci diagnozy.
      Byłeś u lekarza? Zażywasz jakieś leki? Pierwsza rzecz- odwiedź
      psychiatrę.
      • rodzyn85 Re: Czy to są objawy? 28.10.09, 13:19
        Nie byłem u lekarza. Nie znam dobrych psychologów w Warszawie. Z reguły
        wyciągają kasę a nic nie robią sad
        • matrioszka42 Re: Czy to są objawy? 28.10.09, 13:28
          Na górze masz wątek o dobrych psychiatrach. A w Warszawie to naprawdę można znaleźć bez większych problemów.
          A jeśli psycholog, to tylko z uprawnieniami terapeuty.
    • rodzyn85 Re: Czy to są objawy? 28.10.09, 13:21
      A i przesadnie dbam o siebie. Wręcz maniakalnie. Normalny facet raczej nie
      siedzi godzinę w łazience by się przygotować aby wszystko było perfekcyjnie
      • matrioszka42 Re: Czy to są objawy? 28.10.09, 13:27
        To raczej kompulsy.
        Faceci tacy się zdarzająwink
        • rodzyn85 Re: Czy to są objawy? 28.10.09, 13:44
          No często myje ręce bo każdym dotknięciu czegoś, liczę do pięciu, muszę jakieś
          rytuały zrobić przed spaniem (sprawdzanie wiele rzeczy) i wtedy jestem spokojniejszy
          • matrioszka42 Re: Czy to są objawy? 28.10.09, 13:58
            jest milion schorzeń z tymi objawami, być może mieszczą się nawet w jakieś normie. Odpowiedzi udzieli Ci lekarz, nie forum!
            • 36.a Re: Czy to są objawy? 28.10.09, 14:02
              smile nerwica natręctw

              poradnia na andersa, z NFOZ.
              skąd przekonanie, że psycholog nic nie (z)robi?
              • rodzyn85 Re: Czy to są objawy? 28.10.09, 14:51
                Bo juz od dawna tkwię w emocjonalnej próżni, ze trudno mi to wyobrazić, że się
                coś zmieni.
                • matrioszka42 Re: Czy to są objawy? 28.10.09, 14:54
                  Nie wyobrażaj sobie tylko idź do lekarza.
              • wodnik260 Re: Czy to są objawy? 30.10.09, 01:03
                Sorki,że ja tak ni z gruchy. Nienawidzę trolli. To nie żadna
                nerwica, tylko żałosna praca magisterska. On(a) sam jest psycholog.
                Wynocha, błaźnie.
                • rodzyn85 Re: Czy to są objawy? 09.11.09, 13:15
                  Przepraszam bardzo czy to do mnie było? Nie odzywałem się do dziś, ponieważ
                  miałem pierwszą wizytę u psychologa. A teraz napiszę jak było i co stwierdzono.
                  Przepisze to co napisałem na forum o depresji (depresja.ws)
                  No to jestem po pierwszej wizycie u psychologa. To była moja z najlepszych
                  decyzji ostatnich lat a może nawet najlepsza. I to też dzięki Wam! Godzina
                  spotkania, bardzo dobra Pani Doktor. Jeszcze nigdy się tak nie otworzyłem przed
                  kimś jak przed Nią Wszystko powiedziałem co mnie dręczy. Tak powiedziała, że
                  jestem typowym przykładem DDA ale też mam już początki depresji
                  najprawdopodobniej dwubiegunowej. No i mam nerwicę natręctw. W przyszłym
                  tygodniu już jestem zapisany u Psychiatry aby ten zlecił mi tabletki na poprawę
                  nastroju. Ale trochę się boję tych tabletek czy czegoś mi trwale na nie korzyść
                  nie zmienią w mózgu sad Dobrze, że teraz przyszedłem a nie później bo jak
                  powiedziała mam tez nietypową przypadłość. Wszystko na raz mi się nakłada, każda
                  emocja i jak by to się wszystko rozwinęło nie wiadomo by było od czego zacząć
                  leczenie. Ale dobrze mnie określiła, że myślę mając 24 lata i mając takie
                  przeżycia moje myśli sprowadzają się do tego, że juz wszystko przeżyłem. I takim
                  to sposobem sprowadzam negatywne myśli, że już nic dobrego mnie nie spotka.
                • 36.a Re: Czy to są objawy? 09.11.09, 14:37
                  Wodnik czesc...
                  A co Ci walnęło, że tak bezpośrednio zapytam?
    • megan.k Re: Czy to są objawy? 29.10.09, 05:50
      Przestrzegam przed stawianiem sobie samemu jakiś diagnoz.
      Proszę nie popełniać moich błędów. Z tego opisu nie widać CHAD.
      Proszę wszystko bardzo dokładnie opisać lekarzowi i na początku
      wystarczy, moim zdaniem, lekarz rodzinny albo nawet tylko psycholog.
      • facet_l Re: Czy to są objawy? 09.11.09, 19:30
        Tak, opisuj swoje objawy lekarzowi rodzinnemu, na pewno Ci pomoże smile)))
        Ale się uśmiałem.
        -------------
        Nie dyskutuję z debilami, najpierw sprowadzają do swojego poziomu, by następnie
        pokonać doświadczeniem
        • rodzyn85 Re: Czy to są objawy? 09.11.09, 19:47
          Kiedyś lekarzowi rodzinnemu powiedziałem, że mam huśtawkę nastrojów to mi
          powiedział, że problem z tarczycą mogę mieć. Fakt Mama ma usuniętą tarczycę,
          pradziadek też miał. Ale TSH wypadło w porządku jeszcze tylko pozostało mi USG
          zrobić
    • rodzyn85 Re: Czy to są objawy? 09.11.09, 13:19
      Byłem u psychologa! Jak dla mnie to duży sukces. Godzina rozmowy, wiele
      wyjaśnień i skierowanie do psychiatry. Skopiuje co napisałem na forum o depresji:

      No to jestem po pierwszej wizycie u psychologa. To była moja z najlepszych
      decyzji ostatnich lat a może nawet najlepsza. I to też dzięki Wam! Godzina
      spotkania, bardzo dobra Pani Doktor. Jeszcze nigdy się tak nie otworzyłem przed
      kimś jak przed Nią Wszystko powiedziałem co mnie dręczy. Tak powiedziała, że
      jestem typowym przykładem DDA ale też mam już początki depresji
      najprawdopodobniej dwubiegunowej. No i mam nerwicę natręctw. W przyszłym
      tygodniu już jestem zapisany u Psychiatry aby ten zlecił mi tabletki na poprawę
      nastroju. Ale trochę się boję tych tabletek czy czegoś mi trwale na nie korzyść
      nie zmienią w mózgu sad Dobrze, że teraz przyszedłem a nie później bo jak
      powiedziała mam tez nietypową przypadłość. Wszystko na raz mi się nakłada, każda
      emocja i jak by to się wszystko rozwinęło nie wiadomo by było od czego zacząć
      leczenie. Ale dobrze mnie określiła, że myślę mając 24 lata i mając takie
      przeżycia moje myśli sprowadzają się do tego, że juz wszystko przeżyłem. I takim
      to sposobem sprowadzam negatywne myśli, że już nic dobrego mnie nie spotka.
      • 36.a Re: Czy to są objawy? 09.11.09, 14:36
        BRAWO!
        To depresja wpływa niekorzystnie na obraz mózgu. Tabletki dają
        objawy uboczne, ale jak bardzo pomagają.
        Trzymaj się dzielnie.
        • rodzyn85 Re: Czy to są objawy? 09.11.09, 19:41
          A jakie daje efekty uboczne? Napiszę szczerze, że się boję sad
          • dr.zabba Re: Czy to są objawy? 09.11.09, 19:59
            Zależy jaki lek, zależy też u kogo.
            • rodzyn85 Co do leku i lekarza 09.11.09, 20:54
              Co do leku to jeszcze nie wiem jaki ale wiem, że za tydzień mam się stawić u
              Pana dr Ortyńskiego w szpitalu psychiatrycznym na Nowowiejskiej. Wiem, że leki
              mają spowodować lepsze samopoczucie tak abym od początku roku mógłbym pójść na
              terapię DDA
              • tlenek-gipsu Re: Co do leku i lekarza 20.11.09, 22:51
                Leki nie działają natychmiast. Wypytaj doktora kiedy będą pierwsze efekty i jakie mogą wystąpić skutki uboczne. Powinien wszystko powiedzieć.
                Za to to co producenci wypisują w ulotkach jest często formą zabezpieczenia firm farmaceutycznych na wypadek gdyby komuś cokolwiek się przydarzyło, wtedy będą kryci. A wydarza się tak rzadko, że ryzyko takie samo jak szansa wygrania w lotka.

                Po latach leczenia wiem, że należy wytworzyć w sobie dystans do własnej szanownej osoby i jak najczęściej czytać coś śmiesznego i oglądać dobre komedie.
      • skwr2 Re: Czy to są objawy? 09.11.09, 17:31
        rodzyn85 napisał:

        > Ale dobrze mnie określiła, że myślę mając 24 lata i mając takie
        > przeżycia moje myśli sprowadzają się do tego, że juz wszystko
        przeżyłem. I taki
        > m
        > to sposobem sprowadzam negatywne myśli, że już nic dobrego mnie
        nie spotka.
        To przekonanie daje się podważyć. Pod okiem sensownego terapeuty
        pójdzie Ci jak z płatka.
        • rodzyn85 Re: Czy to są objawy? 19.11.09, 19:39
          Psychiatra przepisał mi taki lek "depakine chrono 300" na stabilizacje nastroju
          i na ataki szału. Ale boję się, że będę łysy i gruby sad
          • awanturka Re: Czy to są objawy? 19.11.09, 19:55
            Ja już bym wolała być łysa i gruba niż mieć huśtawki nastrojów... Noi coż, ten lek moze dawać rzeczywiście przyrost mmasy ciała i scieńczenie włosów, ale nie musi.

            W razie czego, gdyby jego skutki uboczne okazały się przez Ciebie absolutnie nie do zaakceptowania to psychiatrzy mają do dyspozycji parę innych leków.

            Poza tym i tak nie wiadomo, czy depakine to lek dobrze dobrany i ci pomoże, czy nie trzeba go będzie po kilku miesiącach zmienić i szukać czegoś innego.


            Więc martwienie się tym czy będziesz łysy i gruby jest .... grubo na zapas !!
            • rodzyn85 Re: Czy to są objawy? 19.11.09, 19:58
              Znaczy wiesz ja mam manie na punkcie włosów. Ale póki co może tylko tydzień będę
              brał i na terapię będę wysłany. Ale "300" i tylko jedna tabletka rano to podobno
              malutko i nie powinno powodować efektów. Bo jak czytam inni biorą nawet "1500"
              cztery tabletki. Ale czy to też nie uzależnia?
              • awanturka Re: Czy to są objawy? 19.11.09, 20:32
                300 to rzeczywiscie tyle co nic. To absolutnie nie uzaleznia, nie tylko działa stabilizująco na nastrój ale jest stosowane również w padaczce. W CHAD, jeżeli lekarz uzna, że to ten własciwy (czyli skuteczny) lek to można brać go całe życie.
                • rodzyn85 Depakine chrono 300 19.11.09, 20:54
                  Oby tak było bo aż tak ciężkich objawów nie mam. Ze snem nie mam problemów choć
                  bym długo spał, jem normalnie. Tylko te huśtawki nastrojów z napadami szału. Ale
                  napady mam w większości w domu, gdzie zawsze miałem stres jak był alkohol. Tak
                  jak jestem ze znajomymi jestem wyluzowany i nie myślę negatywnie. I co
                  najważniejsze jestem zawsze miły
    • rodzyn85 De 20.11.09, 18:37
      Dziś pierwszy dzień jak wziąłem ten lek. Początkowo fajne uczucie, zero stresów,
      bardzo dobry humor. Ale teraz jestem lekko poddenerwowany. Ale poddenerwowany
      tym co czytam jakie może mieć efekty uboczne jak tycie, wypadanie włosów (A
      niedawno wygrałem z łysieniem). Ale mam nadzieje, że długo nie będę brał tego
      leku i wyjde szybko na prostą smile
      • sensitivelive Re: De 21.11.09, 00:02
        nie martw się rodzyn85. włosy to podobno cechy atawistyczne, a
        kochanego ciała nigdy za dużo smile
        Pozdrawiam
        • moje42 Re: De 22.11.09, 05:40
          Przez rok brałam Depakine, zaczynałam od 800 i powoli miałam zmniejszane dawki.Z
          włosami nie mam problemów ale niestety przytyłam, wyglądałam jakbym była w 4
          miesiącu ciąży.Po zakończonej kuracji farmakologicznej szybko schudłam.


          Teraz po drugim epizodzie biorę Depakine 500 i znowu wyskoczył mi brzuszek.

          smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka