Dodaj do ulubionych

Zaginął mój Frodzio

02.08.10, 19:43
Mój ukochany kot.Był taki piękny.A najgorsze jest to że to był ukochany kotek
Klaudii,ona zauważyła że go niema,pyta się gdzie on jest.Najprawdopodobniej
został zamordowany przez sąsiada który trzyma gołębie.Niestety Frodo zaczął mu
je podkradać i tak właśnie się domyślamy że to sprawka gołębiarza.W ogóle w
mojej okolicy gołębiarze są utrapieniem dla posiadaczy kotów,mordują je
masowo.Czuje wściekłość i bezsilność,najchętniej poszłabym mu wydrapać oczy,bo
to było tylko zwierze,które ma instynkt łowcy i tyle,co miałam go trzymać na
łańcuchu?Będe musiała Klaudii powiedzieć że nie wróci.Nie ma go już trzeci
dzień,nigdy się to wcześniej nie zdarzyło by tak długo był nieobecny.

To on:
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/pe/ia/gfcx/yYYshedKvtPKDlzPoA.jpg
Obserwuj wątek
    • drugikoniecswiata Re: Zaginął mój Frodzio 02.08.10, 19:51
      sad sad sad
    • poetkam Re: Zaginął mój Frodzio 02.08.10, 21:01
      Mam nadzieję, że Frodzio się odnajdzie...

      Nie ma go już trzeci
      > dzień,nigdy się to wcześniej nie zdarzyło by tak długo był nieobecny.

      A może już czas na ten pierwszy raz?
      • czubata Re: Zaginął mój Frodzio 02.08.10, 21:25
        Gdyby tak było...Ale nie łudzę się że polowanie na gołębie uszło mu
        płazem.Niemniej wszystko się może zdarzyć.Może oddalił się bardziej niż zwykle...sad
    • tlenoterapia Re: Zaginął mój Frodzio 02.08.10, 22:11
      Moze gdzieś wlazł ,np.do piwnicy ,garażu ...i go ktoś zamkną?
    • xsenia Re: Zaginął mój Frodzio 02.08.10, 22:36
      będę się modlić do staroegipskich bogów o szczęśliwy powrót Froda, ale to może nic nie dać.
      koty wychodzące kończą tragicznie, taki ich los.
      jeśli kochasz swojego mruczka trzymaj go w domu i nie wypuszczaj.
      • tlenoterapia Re: Zaginął mój Frodzio 02.08.10, 23:09
        Dom bez klamek dla kota?


        • kara.mija Re: Zaginął mój Frodzio 02.08.10, 23:27
          Współczuję i Tobie i dziecinie. Moje by się zapłakały chyba jakby
          nasza Lilka gdzieś się zgubiła. 3mam kciuki - może jeszcze wróci.
          Koło mnie też są gołębie ale większym zagrożeniem dla nich jest
          raczej mój pies a nie kot.
    • 36.a Re: Zaginął mój Frodzio 03.08.10, 00:16
      wspolczuje i rozumiem. bylo mi ogromnie przykro, gdy wyszedl i nie wrocil kot syberyjski mojej siostrzenicy, Atena. mala mowila o nim "to moja kolezanka". tule.
      • ergo_pl Re: Zaginął mój Frodzio 03.08.10, 08:54
        Też strasznie współczuję i wciąż mam nadzieję, że wróci.
        • 38takatam Re: Zaginął mój Frodzio 03.08.10, 12:09
          Nigdy nie myślałam,ze pokocham kota.Nasz Teodor tez jest kotem
          wolnym.Nie wyobrażam sobie go uwięzić... choć z tego powodu może mu się coś stać.Kiedy zniknie na trochę, już się zaczynamy niepokoić...Ale wtedy on wraca ze swoim "mruuaa"czyt. śniadanko proszę!
          Bardzo współczujęsad
          • czubata Re: Zaginął mój Frodzio 03.08.10, 18:12
            Dziękuje.
            • czubata Re: Zaginął mój Frodzio 03.08.10, 18:42
              Dodam tylko że właśnie Klaudia zdała sobie sprawę że kot już nie wróci.Strasznie
              płacze i chce rozwieszać na słupach informacje o zaginięciu,mówi że może sąsiad
              zobaczy.A nic nie wspominaliśmy że to może sprawka sąsiada,czyżby sama
              przeczuwała co się stało? Staram się powstrzymywać od obietnic kolejnego
              kota,musi to przeboleć.W domu mamy jeszcze jednego kota,kot już starszy,( to kot
              po kotce którą kiedyś wzięła ode mnie Lolinka)na szczęscie nie poluje na gołebie
              więc jest szansa że nic go złego nie spotka skoro nie spotkało dotychczas,nie
              mniej ukochanym Klaudii był Frodzio,bo to on z nią spał i tulił się do niej,kład
              się na jej złamaną rączkę po wypadku,nucił jej mruczeniem do snu.Mówi się że
              koty wredne są,ale to nie prawda.
    • drugikoniecswiata a ja jeszcze tak głupio zapytam... 03.08.10, 18:46
      ...czy kot miał obróżkę z adresem?
      ...czy popytałaś w okolicy, powiesiłaś ogłoszenia?
    • dzedlajga Re: Zaginął mój Frodzio 03.08.10, 19:21
      Bardzo mi przykro, tak miałam nadzieję, że jak pojawiły się nowe posty to będzie
      dobra wiadomość
      Może jednak wróci, chcę w to wierzyć

      Pozdrawiam serdecznie
    • chattetoutenoire Re: Zaginął mój Frodzio 03.08.10, 20:13
      Mój kot tak zginął... Nawet mieliśmy dowody na to, że sąsiad gołębiarz zabił mojego kota - Pucha. Ba, potem wyrzucił jego ciałko pod swoim płotem i moim rodzicom miał czelność jeszcze "nawrzucać"... Podły człowiek.
      Wierzę, że jednak na takich ludziach to się kiedyś zemści. Ale nie powiem, jak się dowiedziałam o wszystkim (miałam wtedy z 10-12 lat) to miałam ochotę zdobyć wiatrówkę i wystrzelać mu te gołębie, a na pretensje odpowiedzieć coś w jego stylu - bo latały nad moim ogródkiem i niszczyły rośliny. Ale to by również było zabiciem niewinnego zwierzęcia kiedy jest się złym na sąsiada...sad

      Mam nadzieję, że jednak Frodo nie podzielił losu Pucha, tylko właśnie gdzieś wlazł, komuś do garażu czy coś i wyjść nie może. To się zdarza.

      Tak czy inaczej, wiem że sytuacja jest smutna
      przytulam https://emotikona.pl/emotikony/pic/50przytula.gif
      • czubata Re: Zaginął mój Frodzio 03.08.10, 21:08
        Dziękuje.Fajnie że mnie rozumiecie.Niby to sprawa nie wielkiej wagi,a jednak
        ważna,bo traktujemy nasze zwierzęta jak członków rodziny,każdy jej członek wnosi
        do niej coś swojego i niepowtarzalnego.
        • ergo_pl Re: Zaginął mój Frodzio 03.08.10, 21:16
          To bardzo ważna sprawa, bo raz - szkoda zwierzęcia
          i dwa - Twoja mała cierpi...
          • ergo_pl Re: Zaginął mój Frodzio 03.08.10, 21:18
            Szczerze mówiąc - w życiu nie zawiodłam się jedynie na zwierzętach...
    • sensi41 Re: Zaginął mój Frodzio 04.08.10, 19:27
      przykro mi,że kocurek zaginął. mam dwie kotki, bardzo sie martwię
      kiedy nie wracają na noc.
    • layal Re: Zaginął mój Frodzio 04.08.10, 19:37
      Jak można zabić kota!! Też bym chciała oczy wydrapać takiemu
      oszołomowi, który to zrobił!! Czubata, bardzo mi przykro z powodu
      tego zaginięcia, sama bardzo lubię koty.
      • czubata Re: Zaginął mój Frodzio 04.08.10, 20:21
        Klaudia nadal tęskni.Szczególnie wieczorem przypomina sobie o kocie,bo zawsze
        kład się z nią spać.Popłakuje od czasu do czasu,wytłumaczyłam jej że pewnie mu
        się coś stało,i skoro nie wrócił to już raczej nie wróci,nie ma co jej robić nie
        potrzebnej nadziej. Zobaczyła jego zdjęcie na forum i ciągle się pyta czy ktoś
        się nie zgłosił że go znalazł. Tak mi jej szkoda.Ale to chyba spotyka większość
        dzieci,że tracą swoich pupili.Drugi kot,ten starszy nie chce się z nią bawić ani
        z nią spać,bo on jest taki bardziej niezależny.
    • kara.mija Re: Zaginął mój Frodzio 04.08.10, 22:43
      Naprawdę szkoda mi małej. Liczyłam, że Frodzio jednak wróci.
      Pokazałabym sąsiadowi zapłakane dziecko żeby go sumienie ruszyło.
    • perfekcjonizm Re: Zaginął mój Frodzio 05.08.10, 15:39
      Przykro mi z powodu twojego kota. Sama mam dwa i wiem jak jestem z nimi zżyta.
      Tym bardziej przykre, gdy w grę wchodzą uczucia dziecka.

      Jeden z moich kotów został przeze mnie znaleziony. Nikt się po niego nie zgłosił
      mimo ogłoszeń na osiedlu i w internecie i tak już został. Bardzo pokochałam tę
      koteczkę i opiekuję się nią jak potrafię najlepiej. Jest nadzieja, że Twój
      Frodzio nie skończył w rękach sąsiada, a jedynie gdzieś za daleko zawędrował i
      już nie potrafił wrócić. Może nim też się ktoś zaopiekował.

      Ściskam mocno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka