03.08.10, 12:13
Mam pytanie-czy ketrel w najmniejszej dawce 25mg moze spowodowac
sennosc? Spie po 12godz. a i tak jestem spiacasad Znowu żre! I to
nawet w nocysad
Obecnie jestem pacjenka oddzialu dziennego i znowu chca mi ustawiac
leki...ale ten ketrel...
Mowia ze sama lamotrygina mnie nie utrzyma...jaki inny stabilizator
do lamo bierzecie?
Myslalam o etopro...ale nie wiem...boje sie,ze bede przymulonasada
tego nienawidze tak samo jak rozdraznienia...
Obserwuj wątek
    • lolinka2 Re: ketrel 03.08.10, 12:24
      na mnie niemalże samo spojrzenie na ketrel działa usypiająco smile
      ale ja jeśli chodzi o przymulające działanie leków jestem mało
      reprezentatywną próbą.
    • dr.zabba Re: ketrel 03.08.10, 12:29
      mój prof łączył u mnie lamo z litem i olanzapiną - wszystkie trzy
      razem.
      ale ja nigdy na ketrelu się nie utrzymałam (trzy podejścia), bo
      wywoływał u mnie natychmiast koszmarne pogorszenie nastroju
    • lolinka2 Re: ketrel 03.08.10, 12:45
      a jeszcze: był czas że brałam depakine, lit i lamotryginę, a na noc
      jakiś neuroleptyk (różne, z okresowymi zmianami w poszukiwaniu tego co
      usypia szybko i TYLKO na 8 a nie 48 godzin).
      • annia1987 Re: ketrel 03.08.10, 12:54
        JA jestem kilka dni po odstawieniu ketrelu.Wystarczyly 2 tygodnie zebym ze stanu
        mieszanego przeszla w potworna depresje na tym leku. 3 lata nic nie robienia
        tylko spania po neuroleptykach, pozniej wellbutrin wyciagnal mnie z tej
        koszmarnej sennosc,a lekarze znowu dali ketrel i wszytsko wrocilosad Nic tylko
        saaaac, nawet po odstawieniu mysle tylko o tym zeby sie polozyc i zaczac snicsad
        Tak oto neuroleptyki wyciagaja z depresjiuncertain Teraz chyba znowu bede musiala
        wspomoc sie wellbutrinem;[
        • kamyczek_0 Re: ketrel 03.08.10, 13:36
          Biorąc kwetiapinę poleciałaś w dół? Z tego, co wiem lek ściąga nas na ziemię do
          stanu 0. Nie powoduje pogorszenia nastroju. Tzn. nie ciągnie w dół. Tak mi mówi
          moja psychiatra. Kwetiapina też działa stabilizująco.
          • kamyczek_0 Re: ketrel 03.08.10, 13:39
            Co do senności, to biorę dobową dawkę na noc - można. Nie dzielę jej na rano i
            wieczór tylko łykam właśnie na noc. Zasypiam po ok. 20 min. Rano jestem senna,
            ratuję się kawą. To jest jedyny skutek uboczny jak dla mnie. No i jeszcze
            ciśnienie ortostatyczne. Mimo tego biorę bo ładnie mnie stabilizuje. Ja się
            nakręcam jakąś sytuacją to też biorę 25 mg, ale tylko wtedy kiedy wiem, że mogę
            się położyć na godzinkę. Jeżeli nie ma takiej opcji to w takich skrajnych
            sytuacjach biorę tabletkę Cloranxenu 10mg.
          • annia1987 Re: ketrel 03.08.10, 13:40
            Jasne, lekarze tak mowia tylko. Na mnie wszytskie neuroleptyki dzialaja bardzo
            depresyjnie i jak je biore to jedyne o czym mysle to zeby ze soba skonczyc.Bo
            jak mozna zyc z niskim stanem dopaminy i ciagle tylko spac bo nic nie sprawia
            przyjemnosci i nawet nie da sie wzruszac?Moze na niektorych ketrel dziala
            przeciwdepresyjnie ale nie na mnie.
    • 36.a Re: ketrel 03.08.10, 14:24
      Lubie kwetiapine (ketrel, kventiax, kwetaplex - przyjmuje teraz ten ostatni), sennosc na poczatku jest straszna, niemal nie sposob sie obudzic. Teraz biore sporo 100 mg, zaczynalam od 25. Ale moge sobie pozwolic na dlugie spanie, bo zwykle pracuje od 16. Sprobuj to 25 dzielic jeszcze na pol, hm?

      lamo i karbamazepina (tegretol) - pytasz o stabilizatory
      • kamyczek_0 Re: ketrel 03.08.10, 14:27
        Ja biorę 200mg, 300mg max. Też mogę pospać. Za czasem jest co raz lepiej. Trochę
        się dziwię, że kwetiapina ciągnie w dół. Może ktoś jeszcze się wypowie.
        • za_mszowe Re: ketrel 03.08.10, 14:53
          na kwetiapinie zawsze musiałam jechać na antydepie (wenla, paro, fluo,
          sertra..). bez mogłam co najwyżej trwać, ale nie funkcjonować.
        • 38takatam Re: ketrel 03.08.10, 14:57
          Nie,nie pislalam ze mam doły...Tylko ta sennoscsad
          Bralam pol dawki,ale lekarz zalecil minimum 25mg,a chcialby dojsc do 100mg.
          Bralam kiedys juz ketrel w dawce 300mg,ale samopoczucie kiedy nie moglam spac 12godz.bylo koszmarne.Poza tym tylam i to duzo.
          Wystarczylo zejsc z ketrelu,a schudlam momentalnie i to bez odchudzania...Zapycha mi tez nos,co jest dyskomfortem.Nie moge oddychac,kiedy sie klade(nosem oczywiscie)
          Z kolei ketrel zniewelowal calkowicie lęki.
          Pomaga zasypiac i to jest ok,ale nie chce znowu przespac calego zycia...a co jak pojde do pracy???
          I to jest dla mnie problemsad
          • kamyczek_0 Re: ketrel 03.08.10, 15:09
            >Zapycha mi tez nos,co jest dyskomfortem.Nie moge oddychac,kiedy sie
            >klade(nosem oczywiscie)

            O, mi także. Zastanawiałam się, o co chodzi. Co do tycia, trzymam dietę,
            uprawiam sport i wielkich efektów nie widzę. Tyć nie tyję, ale waga nie spada.
    • tlenoterapia Re: ketrel 03.08.10, 16:01
      nie wiem co poradzic -ketrel budzi we mnie mieszane uczucia ale jest jedynym
      lekiem ktory (pomijajac działania uboczne )toleruje i mi pomaga.

      W kazdym razie na zatkany nos przy ketrelu dobry jest areozol do nosa typu "xylorin.

      A dawka działająca nasennie to jest do ok 200mg dalsze jej zwiększanie nie
      powoduje zwiekszania senności dziala tylko antypsychotycznie.

      Przyjmuje sie ze 25 mg to majmniejsza dawka i nie dzialajaca na receptory
      serotoninowe i dopaminowe dopiero wieksze dawki oddzialywuja na te receptory.
      Wiec podaje sie dawki w zaleznosci od objawów z tad chcą u ciebie zwiekszyc
      dawkowanie.
      (Jak depresja to wieksza dawka jak psychoza jeszcze wieksza)

      Slyszalam ,ze jesli na kogos silnie dziala mala dawka leku to jest to przyczyna
      enzymow watrobowych -inaczj jest lek metabolizowany-niektorzy lekarze dopszczaja
      zeby brac mniejsze niz zalecane dawki w danej chorobie bo lek dziala .
      Nie każdy pasuje do książkowych teorii i na kazdego inaczej dzialaja leki bo
      jestesmy różni biologicznie .
      • 38takatam Re: ketrel 03.08.10, 17:27
        > Slyszalam ,ze jesli na kogos silnie dziala mala dawka leku to jest to przyczyna
        > enzymow watrobowych -inaczj jest lek metabolizowany-niektorzy lekarze dopszczaj
        > a
        To moze mam cos z watroba? Wszak jestem niepijaca alkoholiczka...ale do jasnej anielki robia mi badania watroby...
    • sensi41 Re: ketrel 04.08.10, 19:25
      z powodu przymulenia biorę go tylko na noc. bez niego nie zasnę. aż
      się boję pomysleć co będzie jak go odstawię.
    • drugikoniecswiata Re: ketrel 05.08.10, 01:54
      ja biorę teraz lamo + lit + fluanxol

      Ustabilizowało mnie dopiero po licie, tyle, że raczej pod kreską, obecnie (na
      fluanxolu, latem) jest prawie ok - nie wiem, czy zadziałał sam lit, czy
      potencjalizacja, dr mówi, że dość często takie połączenie się teraz stosuje. Ja
      chciałam odstawić lamo, ale w końcu zabrakło odwagi, zeszłam na razie ze 150 do
      100 mg i chyba nie
      będę na razie dalej gmerać.
    • ruda1805 Re: ketrel 25.04.11, 13:04
      Ja biorę Lamotryginę i Ketrel 3 razy dziennie po 200mg, senna byłam gdzies przez pierwsze 2 tygodnie od zastosowania takiej duzej dawki ale na szczescie ten okres spedziłam w szpitalu. Obecnie czuję tylko lekkie uspokojenie i zobojętnienie na wszystko, jak dla mnie to super lek
    • eydur8791 Re: ketrel 25.04.11, 16:19
      U mnie powodował. Z czasem mi jednak przeszło, choć ostatnio, tak od około 2 tygodni znowu mam senne dni i w ciągu dnia śpię, co jest dziwne, bo dawkę do 400mg miałem zwiększoną na początku marca. Także senność przechodzi z czasem mi przeszła po 2 tygodniach później przy zwiększaniu dawki trochę wracała ale szybciej się przystosowywałem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka