czubata
25.02.11, 20:24
a dokładniej prowokuje wymioty bo po obżarciu jest mi mdło. Robiłam sobie bilans wagi ciała z której wynika że moja waga jest w normie, moje ciało mi się nie podoba ale nie czuję się tym aż tak mocno zgnębiona.Robiłam sobie też test na bulimię,taki internetowy z którego niby wynika że mam problem.Nigdy wcześniej takich problemów nie miałam,no ale wyglądałam dawnej jaki zapałka. Obżeram się wieczorami,chociaż nie jest to głód,to jakiś przymus, po czym źle się czuje i fizycznie,ale chyba też psychicznie,chociaż złego samopoczucia psychicznego w związku z wyglądem nie chcę do siebie dopuszczać. Czy to już bulimia? Takie zachowania pojawiły się u mnie po kwetapinie, no przynajmniej taka jest zbieżność wydarzeń.