Dodaj do ulubionych

Neurontin - Gabapentinum

25.05.11, 17:49
Brał ktoś? Co to?

Mam zacząć brać.Żle ze mną...


"Najokrutniejszym przekleństwem choroby jest także święta obietnica:
nigdy nie będziesz się czuła tak samo na stałe."

Terri Cheney
Obserwuj wątek
    • czubata Re: Neurontin - Gabapentinum 26.05.11, 16:39
      Nie brałam ale, chciałam spytać co się dzieje?
      • 38takatam Re: Neurontin - Gabapentinum 26.05.11, 18:46
        Ponoć to wina,że brałam tylko lamotryginę...
        Żle było od tygodni,ale przed wczoraj dostałam napadu lęku,niepokoju,drażliwości nie do zniesienia.Chodziłam po domu i wyłam w głos....S zawiózł mnie do szpitala...i znowu jestem pacjentka oddziału dziennego z powodu braku miejsc na stacjonarny.Bardzo stresowy okres ostanio przechodziłam.
        A zaczęłam nową pracę....nic wielkiego-sprzątanie...fakt,że nie mogłam tego przetrawić,choć tłumaczyłam sobie,że to na miejscu,że dopóki się uczę to idealna praca,że żadna praca nie hańbi...
        A teraz strach,że stracę i tą....dziś doszły do mnie słuchy,że są ze mnie zadowoleni i że mam szybko wracać.Może mam jeszcze szansę,choć to okres próbny jest...Ale to zakład pracy chronionej,więc liczą sie z tym,że nie jestem zdrowa.
        Ale ile za mną mogą czekać? Ile potrwa nowe ustawianie leków?
        Dziękuję Czubata-to ważne,że Cie obchodzę zwłaszcza w stanie jakim się znajduję...

        "Najokrutniejszym przekleństwem choroby jest także święta obietnica:
        nigdy nie będziesz się czuła tak samo na stałe."

        Terri Cheney
        • xsenia Re: Neurontin - Gabapentinum 27.05.11, 12:13
          lek przeciwpadaczkowy, czyli stabilizator nastroju

          3m się
          będzie dobrze
          • czubata Re: Neurontin - Gabapentinum 27.05.11, 12:24
            Postaraj się uwierzyć w to że skoro mówią że są z ciebie zadowoleni,to tak właśnie jest. Gdy odchodziłam z pracy,to również w przeświadczeniu że się nie nadawałam. Dopiero po fakcie,po odejściu,doszły mnie słuchy że- szkoda,dobrze sobie radziłam,że nie powinnam odchodzić. A też spędzałam dużo czasu na chorobowym i byłam przekonana że po hospitalizacji, po długim zwolnieniu,po przedstawieniu zaświadczenia z psychiatryka wywala mnie na zbity pysk. Ale kiedy poszłam do kadr by złożyć wypowiedzenie, wszyscy postawili wielkie oczy,z kierownictwem włącznie. Sami mi proponowali przedłużyć sobie chorobowe, podpowiadali mi wykorzystać chociaż urlop który mi przysługiwał. Także, masz doła dużego,ale postaraj nie dopisywać sobie niepotrzebnych scenariuszy.
            • 38takatam Re: Neurontin - Gabapentinum 03.06.11, 19:59
              Jestem znowu w szpitalusad


              "Najokrutniejszym przekleństwem choroby jest także święta obietnica:
              nigdy nie będziesz się czuła tak samo na stałe."

              Terri Cheney
              • kazimiera01 Re: Neurontin - Gabapentinum 04.06.11, 20:07
                Kochana 38, mnie też obchodziszsmile. Mało piszę, ale czytam forum
                i dla mnie jesteś wspaniałą, wartościową osobą. Podziwiam Cię.
                Proszę, nie myśl źle o sobie. Będzie dobrze, dobiorą Ci leki, wrócisz
                do pracy, do szkoły i wszystko się ułoży, czego Ci z całego serca życzę.
                • 38takatam Re: Neurontin - Gabapentinum 04.06.11, 21:10
                  Dziękuję.
                  To mój 12 pobyt(z odziałem dziennym) w szpitalu psychiatrycznym w ciągu 4 latcrying
                  Widać ciężki przypadek ze mnie...
                  Pozdrawiam i napiszę jak wrócę,albo choć będę na przepustce.Będzie mi Was brakowałokiss


                  "Najokrutniejszym przekleństwem choroby jest także święta obietnica:
                  nigdy nie będziesz się czuła tak samo na stałe."

                  Terri Cheney
                  • eydur8791 Re: Neurontin - Gabapentinum 05.06.11, 11:12
                    Trzymaj się 38 trzymam kciuki za Ciebiesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka