39.a
10.05.12, 22:05
swoją drogą: lilak uroczo właśnie pachnie i kwitnie
jestem w silnej depresji. dzisiejsze zalecenie lekarza -> psychoterapia. "będzie Pani zaopiekowana, wsparcie itd." a coś w środku bardzo mocno się sprzeciwia. zaczęłam zadawać pytania o sens życia, stąd zesłanie na terapię. ciągle wierzę, że można BEZ. już byłam, już nie chcę, nie chcę płacić kolejnej osobie, która przepraszam za taką myśl dowartościuje swoje ego moim kosztem, a mnie lepiej niestety nie będzie. od zawsze więcej dawała terapia Życiem. chad ma ostatecznie silne uwarunkowania biologiczne. będę mieć silniejsze leki, po co więc "gabinetowe pogadanki o życiu"?
forum.gazeta.pl/forum/w,15184,135696158,135753870,Re_Efekty_terapii_kiedy_.html
pociągniesz, pociągniecie temat?
avi_co, proszę szczególnie, rozwiń temat, co czytałaś, co Tobie pomogło.