23.12.12, 18:00
spokojnych i miłych.


dramatycznie już czekam na moment, gdy z kawą i kawałkiem makowca będzie można robić "nic" i czytać np. w świetle lampy. przygotowania do świąt są paskudne (ciekawe, czy nadziewany indyk się rozwali wink) może nie)
Obserwuj wątek
    • liberica1 Re: No to... 23.12.12, 18:37
      Dziękuję smile Życzę tego samego.

      Ja już wszystko mam zrobione. Choinka ubrana, barszcz od wczoraj w lodówce, dzisiaj ciasta piekłam i robiłam sałatki oraz mięcho na świąteczne obiady (dusi się na gazówce) więc luzik. Wzięłam prysznic bo nie cierpię śmierdzieć jedzeniem (dla mnie to nie zapach wink ), siedzę w necie i odpoczywam. Generalnie jest ok, myślałam że będzie gorzej. Chłop mi bardzo pomógł, tzn. ja dałam sobie pomóc i jest dobrze.

    • waters123456 Re: No to... 23.12.12, 21:52
      Ja też dla wszystkich wesołych, spokojnych świąt życzę.
      Bałam sięstrasznie, że nie poradzę,
      ale udało się,
      barszcz, sałatka, placki, uszka, bigos przygotowane,
      opłatki, sianko i świeczka, stroiki kupione,
      choinka pieknie wygląda,
      jutro tylo grzybowa i rybka w 2 rodzjach no i święta,
      nawet włosy sobie ufarbowałam, i zrobiłam dzemke popołudniową, kosciółek zaliczyłam...

      Wesołych Świąt !
    • poetkam Re: No to... 24.12.12, 13:24
      Dziękuję, Ann smile
      Tobie też spokojnych i miłych, i z tym makowcem.
      Też się bałam i nadal się boję (i głowa boli), ale staram się spokojnie czekać, zwłaszcza na Wigilię - spotkanie w szerszym gronie rodzinnym, stąd ból głowy.. Ja chcę już wieczór....

      ----
      poetkowewiersze.blox.pl/html

      ---
      Codziennie na nowo uczę się żyć
      • ergo_pl Re: No to... 25.12.12, 12:19
        Dołączam się do życzeń - świętujcie smile
        • avi_co Re: No to... 26.12.12, 23:00
          Do siego rokusmile Jedno świętowanie zaliczone. Pozostaje jeszcze ów Nowy Rok, a potem przez jakiś czas będzie całkiem normalnie.
          • 39.a Re: No to... 27.12.12, 00:46
            złapałam się na myśli: plan B to Sylwester, więc nie będę się zbytnio przywiązywać do myśli "Wigilia jest stresująca". no i nie była. a rozrywkowy plan B zostaje (śmiech). nie będzie balu, panno lalu, wystrzałowej kreacji, ale będzie miło. o nic więcej mi nie chodzi.

            do siego smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka