kabarettka
30.09.13, 16:55
Powoli ( mam 40 lat) wygląda że się diagnozuje moje życie i wynika z tych diagnoz,że toczy
mnie niemożliwe jak to usłyszałam kiedyś.Na dzień dzisiejszy mam zdiagnozowane chad ,ten
taki zmienny ,nawet w ciągu dnia oraz border line.Pochodzę z rodzinny alkoholowej i mam
duże kłopoty lękowe.Jestem w terapii od wielu lat ,sensownej od 3,choć podobno można się
pogubić.Leczę się psychiatrycznie.Przyjmuję Venlectine,amizepin i lamitrin.Leczę się prywatnie.
Niewątpliwie mam silny organizm bo w szpitalu po mimo paru skierowań nigdy nie wylądowałam
aktualnie zaczynam tego żałować.Kilkanaście lat leczyli u mnie najpierw depresje nawracające..
i co z tego wszystkiego...
Przędę ledwo, trzyma mnie w pionie terapeutka,zresztą to ona zasugerowała psychiatrze,że
może chad,border sama zdiagnozowała, potem jeszcze jeden psychiatra.
Aktualnie jak to często w moim życiu nie mam pracy.Długo dawałam rade zrywami trochę
przynajmniej od czasu do czasu zarabiać jako muzyk i kompozytor,moja nadwrażliwość
awanturnictwo,czasem świetnie wpisywało się w wykonywaną muzykę do czasu kiedy stwierdziłam,że nie mam siły..bo granie podkręca moją labilność emocjonalną.i przestałam.
zresztą z graniem mam kłopot odkąd pamiętam .
Pracowalam komponując muzykę ,z dziećmi,kazdą pracę zrywam nie wytrzymuję relacji z ludźmi ,albo cholera wie czego..
Proponowano mi szpital dzienny aby wreszcie "się przyjrzeć" ale ja nie mam ubezpieczenia
od kilku lat..
Daję lekcje dzieciom bo tylko z dziećmi i przy lekach stabilizujących nastrój daję radę.
Ale generalnie tłukę biedę,ubezpieczenia nie mam, podobno mogłabym starać sie o rentę
ale jak ..
czy zechcielibyście mi tu ( ja już tu byłam parę razy,moje znikanie wynika z braku chronicznego zaufania i tego, że nie wiem czy mając jeszcze to zaburzenie osobowości mogę tu być,czyt.uzyskam zrozumienie..
Naprawdę potrzebuję pomocy,bo nie wiem jak się poruszać.
Potrzebuję posiadać ubezpieczenie,starać się o rentę.
Ostatnie lata pracowałam tylko na umowy o dzieło.Mam 6 lat umowy o pracę.
Wiem,chaos nie wypowiedz.