Dodaj do ulubionych

Niesmialo...

IP: *.pool80182.interbusiness.it 06.10.03, 22:26
...przez plaze przemykam. Machne tylko lapka (niekrolicza, swoja!!!!!!!)
buziaczki tu i tam rozdam i juz mnie nie ma.
Sernik Wam zostawiam, moze przywleke sie jeszcze kiedy ostatkiem sil...
:)
Obserwuj wątek
    • ignatz Re: Niesmialo... 06.10.03, 22:27
      Heeej!! :-* Miło że przyszłaś.
    • Gość: aniela Re: Niesmialo... IP: *.acn.waw.pl 06.10.03, 22:28
      Norma :) a jeszcze nie ma polnocy
      • norma_jean Re: Niesmialo... 06.10.03, 22:31
        :)))
        Tu jest juz czas zimowy....eeee.....chyba :)
        • Gość: aniela Re: Niesmialo... IP: *.acn.waw.pl 06.10.03, 22:32
          a tu zima w czasie letnim.
    • Gość: aniela Re: Niesmialo... IP: *.acn.waw.pl 06.10.03, 22:31
      yyyy zanim zostanie Ci tylko ostatek sil udaj sie moze na badania. do
      doktorow, no wiesz...
      • norma_jean Re: Niesmialo... 06.10.03, 22:34
        A dzie Baloo, pierwszy medyk plazowy? (O ile mowi sie jeszcze dzie...wypadlam z
        obiegu :((((
        • Gość: aniela Re: Niesmialo... IP: *.acn.waw.pl 06.10.03, 22:39
          aha mowi sie. Baloo zadaje komus dodatkowe 2 cwiczenia z majcy najpewniej
          • norma_jean Re: Niesmialo... 06.10.03, 22:47
            Z....czego???? Niesmialo pytam jako wypadnieta
            • baloo1 Re: Niesmialo... 07.10.03, 00:12
              jezdem , jezdem.

              Normo, jesli sie jeszcze pojawisz , to prosze tutaj o na kozetke.
              Instrumentarium przygotowane - bedziemy mogli zaczac badanie i kuracje.

              Swoja droga, zmizernialas, sierotko, u tych makaronow. Jako pierwsze remedium
              zalecam krotka diete zytnio-bigosowo-golonkowa.

              Na bombelki i kawior przyjdzie czas w swoim czasie

              dr b.
    • Gość: test Re: Niesmialo... IP: *.tiscali.nl 07.10.03, 00:40
      test
    • piotr_c Re: Niesmialo... 07.10.03, 10:09
      Gdzieś ty się biedactwo podziewała . I prosze się wytłumaczyć z tych chińsko-
      wyjazdowych pomysłów. tam przecież nie połączysz się z Plażą.
      • Gość: norma_jean Re: Niesmialo... IP: *.pool80182.interbusiness.it 07.10.03, 17:26
        Pozbieralam resztki (sil - przyp.red.) i sie dowloklam.
        Piotrus - gdzies Ty juz te Chiny wyczail? Komu sie chwalilam? Chyba mam jakies
        zaburzenia....
        Ale to na razie malo procent, a chyba net tam maja????
        Baloo - wloski wikt nie bardzo ale golonka....a co z fla gra????
        • westin Re: Niesmialo... 07.10.03, 17:28
          Witaj NJ:)))

          • norma_jean Re: Niesmialo... 07.10.03, 17:29
            :))))))
            Smakowal serniczek czy wszystko zjedli?
            • westin Re: Niesmialo... 07.10.03, 17:31
              smakował, ale prawie wszystko zjedli...
              Brakuje nam tu Ciebie:)
              • norma_jean Re: Niesmialo... 07.10.03, 17:36
                No coz, te resztki bede zbierac i na plazy chciaz smyrne czasem.
                Mnie tez brakuje plazowiczow, ale cos ostatnio niespoleczny nastroj mialam,
                zakalec mi wyszedl, no a jak to Norma bez sernika...juz wystarczy ze bez
                krolika...buuuu!!!!
                Ale podkolanowki mam!
                • baloo1 Re: Niesmialo... 08.10.03, 00:57
                  Wielce Szanowna Panno Normo

                  Ze smutkiem stwierdzam, ze lekce sobie Pani wazy swoje zdrowie i przychodzi
                  Pani w godzinach, gdy gabinet jest juz zamkniety, tym samym uniemozliwiajac
                  podjecie jakiejkolwiek kuracji. A tu na kozetce az skajowe pokrycie sie
                  zmarszczylo od tego czekania. Bombelki na szczescie nie zostaly odkorkowane,
                  wiec nie wywietrzaly. O fuagre i rybie jaja zadbam tez, ale do krocset prosze
                  sobie nie lekcewazyc cennego zdrowia. Podkolanufki pora zmienic na welniane,
                  jesien juz dawno nadeszla.

                  Dr B.
        • piotr_c Re: Niesmialo... 08.10.03, 10:37
          Intensywnie przepytywałaś na Turystyce pewnego gościa o warunki życia :) w
          Sieci nic nie ginie :)

          Net tam maja ale na jednego internautę dwóch cenzorów przypada. A jak zaczniesz
          pisać o polsku to ci jeszcze tłumacza i deszyfranta dodadzą na twoja linię . O
          ile pokonasz barierę polskich (łacińskich ) znaków.

          No a żeś w Krakowie się nie spotkała , to już krecha na całego :(

          Prosze się odprostować i powrócić do działalności plażowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka