15.11.14, 14:21
Jak Ci tam?

Drugikońcu?

Mam kiepską pamięć do nicków, ale miałaś nick Skakaanka kiedyś - jak się masz?

Inni, również tylko-czytający: JAK SIĘ MACIE?

Obserwuj wątek
    • avi_co Re: Ergo? 15.11.14, 14:56
      Czuję się nędznie. Podejmuję próby dania odporu reaktywnej (kłopoty rodzinne i osobiste). Mam nadzieję, że sobie poradzę. Na ten moment towarzyszą mi zawroty głowy, sztywność nóg i kręgosłupa, natrętne, depresyjne myśli. Minie, zawsze mijasmile
      • eydur8791 Re: Ergo? 15.11.14, 15:09
        Trzymaj się avi_co

        Ja czuję się bardzo dobrze. Odblokowałem się. Myślę, że to dzięki terapii - zrobiłem na niej duży postęp. Magisterka na dniach będzie ukończona. Szkoda tylko tego roku, zniszczonego przeze mnie związku. Kręta jest ta droga do trwałej poprawy...
        • 39.a Re: Ergo? 15.11.14, 15:27
          Brawoooo big_grin
          Czasem związek da się odbudować.
          Powodzenia.
          • avi_co Re: Ergo? 15.11.14, 23:19
            39.a napisała:

            > Czasem związek da się odbudować.
            A czasem nie warto się trudzić, lepiej postawić krzyżyk i z wolna zacząć myśleć o innej osobie.
            • eydur8791 Re: Ergo? 16.11.14, 08:25
              avi_co napisała:

              > 39.a napisała:
              >
              > > Czasem związek da się odbudować.
              > A czasem nie warto się trudzić, lepiej postawić krzyżyk i z wolna zacząć myśleć
              > o innej osobie.

              Niestety, muszę pogodzić się z tym, że to koniec. To już nie jest do odbudowania.
        • avi_co Re: Ergo? 15.11.14, 23:18
          Cieszę się, że dobijasz do mety i wreszcie osiągnąłeś psychiczny dobrostan. Co do reszty - mogę Cię uraczyć banałem: w chadzie nic nie jest prostesmile
          • eydur8791 Re: Ergo? 16.11.14, 08:24
            avi_co napisała:

            w chadzie nic nie jest prostesmile

            To już wiem od pewnego czasu. W końcu choruję prawie 8 lat.
            Ale to chyba tak jak i w całym życiu.
      • 39.a Re: Ergo? 15.11.14, 15:29
        Znajdź jakąś odskocznię. Książki w świetle lampy? smile
        (ostatnio praktykowałam, bylo cudnie)
        • eydur8791 Re: Ergo? 15.11.14, 20:36
          39.a napisała:

          > Znajdź jakąś odskocznię. Książki w świetle lampy? smile
          > (ostatnio praktykowałam, bylo cudnie)

          Akurat do magisterki siedzę w książkach wink
          Ale poważnie to kończę "Taniec ze smokami". W ciągu ostatnich 2 miesięcy łyknąłem jakieś 4500 stron "Pieśni Lodu i Ognia". Polecam.
          Odskocznia to spacery z kumplami. Tak, tak chodzimy i gadamy na różne tematy i to z reguły bez alkoholu big_grin
    • dwubiegunowiec Re: Ergo? 15.11.14, 15:30
      U mnie troszkę lepiej jak było, ale nadal do pełnej normalności jeszcze sporo brakuje jednak jest w samopoczuciu tendencja zwyżkowa
      • dwubiegunowiec Re: Ergo? 15.11.14, 15:30
        A przynajmniej wydaje mi się ,że tak jestsmile
        • zmienna.20 Re: Ergo? 16.11.14, 15:52
          to super, nawet jeśli tylko troszkę smile
          ja czasem tak czuję jakby naprawdę miało być ok (wczoraj np. taki lepszy dzień) a potem znowu wracają takie myśli i poczucie jakiejś bezsilności, ciągle taka huśtawka. ale myślę, że musi w końcu nadejść dzień, że poczuję się lekko, przestaną mnie przytłaczać jakieś takie małe głupie rzeczy, niewarte stresowania a te większe zaczną być trochę mniej straszne
    • poetkam Ergo 15.12.14, 09:01
      Ergo, ten wpis długo już tu wisi, a Cię nie ma... Napisz coś, proszę, bo się martwię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka