Dodaj do ulubionych

ELEKTROWSTRZĄSY

11.07.15, 23:54
Witam jestem ciekawy zabiegów elektrowstrząsowych. Czy miał je ktoś? Czy naprawdę pomagają? Jak działają? Jeśli z was ktoś przeżył EW proszę o opinie z doświadczenia.

Pozdrawiam ChADowiec
Obserwuj wątek
    • obecna_xyz Re: ELEKTROWSTRZĄSY 12.07.15, 16:12
      Doświadczenia nie mam ale mój psychiatra twierdzi,że EW w depresji dają tylko krótkotrwałą poprawę. Pozdrawiam smile
      • awanturka Re: ELEKTROWSTRZĄSY 12.07.15, 17:45
        Miałam 12 zabiegów. To uratowało mi życie.
        Wrzuć w wyszukiwarkę, nie będę po raz kolejny pisać
        tego samego.
        • arsen92 Re: ELEKTROWSTRZĄSY 14.07.15, 08:09
          Oki dzięki, wiem, że był już taki temat założony przez Twoja osobę ale chciałem tylko odświeżyć w ramach przypomnienia, że jest taka metoda leczenia i, że jest skuteczna. Pozdrawiam i życzę zdrówka wink
          • arsen92 Re: ELEKTROWSTRZĄSY 14.07.15, 08:14
            Jeśli ktoś chce zrobić to polecam Oddział Chorób Afektywnych F7 na Sobieskiego IPIN. Moim zdaniem najlepszy oddział dla ChADowców i nie tylko. Domowa atmosfera smile lekarze z dużym doświadczeniem, jeśli ktoś kojarzy Profesora Święcickiego to będzie wiedział o co chodzi wink wiem też, że na Nowowiejskiej robią.
            • ditta12 Re: ELEKTROWSTRZĄSY 14.07.15, 13:36
              Chcesz wykasować sobie pamięć?
            • lisek.chytrusek Re: ELEKTROWSTRZĄSY 14.07.15, 18:01
              Domowa atmosfera? No nie wiem, u mnie w domu panuje zdecydowanie inna.
              Pobyt na f7 wspominam jak najgorszy koszmar w życiu (a nie był to mój pierwszy ani jedyny "turnus" w psychiatryku).
              Prof. Święcicki owszem, dla niektórych był miły.
              Dla mnie miły nie był. Kiedy płakałam, że nie wytrzymam, usłyszałam, że... mam się puścić (+rechot). Koleżankę z sali nazwał przy świadkach kretynką, która powinna sobie wybić z głowy studia.
              Najlepszym dowcipem był mój wypis - dowiedziałam się, że rzekomo miałam "epizod depresji lekki bez myśli S". Jak jest to więc możliwe, że byłam hospitalizowana bez zgody, ze względu na zagrożenie życia? Na lekką depresję?
              Minęło parę lat, ja się nadal potrafię obudzić z krzykiem. Jak musiałam "tam" raz iść po jakieś papiery, to zwymiotowałam ze strachu.
              Za to f5 w tym samym szpitalu wspominam z uśmiechem.
          • za_mszowe Re: ELEKTROWSTRZĄSY 14.07.15, 15:03
            zależy jaki masz przebieg choroby, czy nie współwystępują przy okazji zaburzenia osobowości (wtedy stanowi to przeciwwskazanie!) i jak dużo masz do stracenia pod względem ew. spadku wydajności intelektualnej.
            • ditta12 Re: ELEKTROWSTRZĄSY 15.07.15, 07:03
              usłyszałam, że... mam się puścić (+rechot). >

              No masz się puścić.
              Co w tym dziwnego?
              To się puść i już bo dalej będziesz mieć histerię.
              • obecna_xyz Lisku! 15.07.15, 07:37
                To przykre,że mogą być takie oddziały i przeżycia. Zapomnij i trzymaj sięuncertain smile
                • arsen92 Re: Lisku! 15.07.15, 08:17
                  Ja nie chce mieć EW nigdy bym się na to nie zgodził nawet jakbym miał umierać, Nie chce mieć formatowania, dla mnie ważniejsze są wspomnienia. Moja lekarka mówiła, że miałem ciężki przebieg. Jedna poważna próba samobójcza(chciałem się zastrzelić pistoletem) do tego dużo depresji , jedna hipomania i kilka maniek. Teraz jest OK, Pracuję ćwiczę, mam dziewczynę wink
                  • awanturka Re: Lisku! 03.08.15, 14:57
                    Jakie formatowanie? wspomnienia się zachowuje - zaburzenia, jeżeli są dotyczą przeważnie pamięci krótkotrwałej (tak podaje literatura), ja własnie takie miałam ale w trakcie EW oraz koło dwóch tygodni po EW, być może u kogoś pojawia się utrata wspomnień - ale to są naprawdę wyjątki

                    w każdym razie EW nie ma za zadanie formatowania mózgu
    • arsen92 Re: ELEKTROWSTRZĄSY 15.07.15, 08:20
      ?Przychodzi w życiu człowieka czas, kiedy dźwiga krzyż naciągnięty bólem, cierpieniem, niespełnionymi marzeniami, brakiem radosnych perspektyw. Często ten krzyż go przygniata, ciężko jest wtedy wstać, znaleźć sens dalszej egzystencji. Ale ja ci mówię, wstań i walcz. To twoje życie, twój największy skarb"

      Marek Piotrowski?Przychodzi w życiu człowieka czas, kiedy dźwiga krzyż naciągnięty bólem, cierpieniem, niespełnionymi marzeniami, brakiem radosnych perspektyw. Często ten krzyż go przygniata, ciężko jest wtedy wstać, znaleźć sens dalszej egzystencji. Ale ja ci mówię, wstań i walcz. To twoje życie, twój największy skarb.
      Marek Piotrowski
    • arsen92 Re: ELEKTROWSTRZĄSY 15.07.15, 08:57
      Co do szpitali to z własnego doświadczenia powiem, że bylem w co najmniej w 5 szpitalach psychiatrycznych w Polsce i F7 jest najbardziej spokojny. Nie mówię już o Drewnicy i Tworkach, bo tam to już hardcore nikomu nie polecam, byłem w tym pierwszym 2 tyg. i to był jakiś horror.
      • obecna_xyz Arsen ! 16.07.15, 13:11
        Krzyż najbardziej pomaga dźwigać Pan Bóg: wiem ze swojego doświadczenia.
        • arsen92 Re: Arsen ! 16.07.15, 22:24
          Niestety ja nie wierzę w Boga chociaż dostałem drugą szanse, drugie życie. Gdzieś w głębi coś siedzi w związku z tym ale nie wiem. A może to był tylko fart?
    • arsen92 Re: ELEKTROWSTRZĄSY 17.07.15, 06:48
      Wracając do Oddziału F7 ktoś kiedyś na forum nerwica napisał, że tamtejsi lekarze są mistrzami w ustawianiu leków, chyba coś w tym jest...
      • arsen92 Re: ELEKTROWSTRZĄSY 17.07.15, 06:49
        Tyle w tym temacie wink
    • arsen92 Re: ELEKTROWSTRZĄSY 18.07.15, 19:01
      Mam jeszcze jedną taką myśl z, którą cały czas walczę. Czy nie sądzicie, że te wszystkie stany wywołują leki? Antydepresanty hipo i manie? Przecież normalny człowiek nie ma takich stanów. Czy psychiatrzy nie robią z nas przypadkiem wariatów i wmawiają nam choroby? Czy choroba afektywna dwubiegunowa naprawdę istnieje? Czy naprawdę jestem chory i mam się z tym pogodzić i żyć z tym do końca zycia? sad
      • kks87 Re: ELEKTROWSTRZĄSY 18.07.15, 23:12
        Myślę, że choroba afektywna dwubiegunowa istnieje - miałam hipomanię i depresję -(niewywoływaną lekami) i dopiero potem zaczęłam brać leki. Co do tabletek - nasza choroba to choroba jak każda inna - niektórzy biorą tabletki na nadciśnienie, inni na serce, na alergie itp. Nie widzę nic złego w braniu leków. Jestem teraz w dobrej formie - mój stan jest w miarę stabilny, mam minimalne dawki leków i nie zamierzam z nich rezygnować. Nie mogę ryzykować stabilizacji i spokoju mojej rodziny. Nie chcę kolejnego ataku choroby. Pomyśl, czy chcesz narazić na szwank dobro Twojego związku z dziewczyną z powodu takich czy innych wyskoków w manii lub depresji? Zażywam leki profilaktycznie jak witaminy, tym bardziej, że nie powodują one u mnie praktycznie żadnych skutków ubocznych. A choroba? Każdy człowiek wcześniej czy później musi na coś zachorować. Na nas padło CHAD i trzeba dać radę. Szufla!
    • arsen92 Re: ELEKTROWSTRZĄSY 18.07.15, 20:46
      I do końca życia brać psychotropy? sad
    • kks87 Re: ELEKTROWSTRZĄSY 18.07.15, 23:19
      Nasza choroba to nie wyrok. Można z nią normalnie funkcjonować, tylko trzeba na siebie bardziej uważać. Tak jak osoba uczulona na pyłki traw nie może pracować przy sianokosach, tak my musimy spać po ok. 8 h na dobę i unikać nadmiernie stresujących prac. Z CHAD można prowadzić szczęśliwe życie i mieć satysfakcjonujące związki. Sam jesteś na to dowodem - masz dziewczynę, dbasz o swoją kondycję fizyczną itp.
      • arsen92 Re: ELEKTROWSTRZĄSY 19.07.15, 07:18
        smile dziękuję bardzo mądrze do napisałeś/łaś ale mam zawsze problem z akceptacją tego, że mam ChAD sad i cały czas z tym walczę ale to jest, chyba najlepszy moment, żeby to zaakceptować. Zapytałem się ostatnio mojego terapeutę co się stanie, gdy odstawię leki, on mi powiedział, że odlecę i ma, chyba rację. Dziękuję za te miłe i pełne refleksji zdania. Ja też biorę minimalne dawki. Pozdrawiam, życzę udanych wakacji i zdrowia wam wszystkim, żeby każdy w końcu złapał remisje wink
    • arsen92 Re: ELEKTROWSTRZĄSY 28.07.15, 07:35
      Witajcie znowu wink byłem ostatnio w hipomanii przez około 3 tygodni ale sprawa już się stabilizuje wink więcej olanzapiny i wracam powoli do normy. Nie chce być w depresji ani w manii czy hipo, darzę do remisji smile i czuję jak się zbliża wielkimi krokami wink Mój koktajl to:
      Lit 750mg
      Gabapentyna 900 mg
      Olanzapina 7,5 mg

      Pozdrawiam wink zdrówka smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka