Dodaj do ulubionych

Święta...

24.11.15, 11:28
zaczynają się dla mnie dokładnie teraz. Nastrój wyciszył się, nawet jest lekko lepiej.
Mam dziś wolne, ciepło w mieszkaniu, kawa, po raz kolejny odtwarzam dowcip Adele
zrobiony fankom. Ale mam zamiar wstać i wyjść za godzinę-dwie. Trzeba iść odebrać
nowe okulary.

Za miesiąc będzie stres, ludzie będą biegać, a ja będę czekać, "aż wszyscy sobie pójdą"
(śmiech). Teraz jest cisza, spokój, może spadnie śnieg?
Kto świętuje ze mną? Sprzątać będziemy umiarkowanie i nie wtedy, co wszyscy. Będziemy
czytać (ściągnęłam Dickensa; w kolejce czeka mnóstwo innego dobra), pić herbatę albo grzane wino.
Cały grudzień robię sobie prezenty, oczywiście, w umiarkowany sposób. Ale i tak obdarowuję
siebie.

smile

To wszystkiego dobrego świątecznie!
Obserwuj wątek
    • ditta12 Re: Święta... 24.11.15, 14:50
      Święta,Święta i po świętach.....
      Ja stałam w ogonku do kasy a kocie saszetki Felix już po 1,89 a były po 1,69.
      Mam choinkę co znalazłam koło śmietnika,miałam szczęście i się świeci elektrycznie,piękna ale nie ma bombek.Ale bombki teraz nie w modzie.
      Dickens ma opowieść o trzech duchach świątecznych i Magazyn Osobliwości no i Klub Pickwicka a ja sobie znalazłam boy frienda virtualnego w Anglii i on ma kukizy świąteczne.
      Grzańca nie mogę bo głupieję to kawy się napiję z Tobą.U mnie remont i warczą ale to nic.Nie sprzątam bo i tak nabrudzą.
    • dzedlajga Re: Święta... 24.11.15, 14:52
      Tak, tak, tak. Sprzątać umiarkowanie i na pewno nie wtedy co wszyscy, tylko kiedy mnie najdzie ochota. Czytać, gadać z przyjaciółką, oglądać Przyjaciół i Rodzinę zastępczą. Pić herbatę a jeszcze lepiej pyszną kawę. A prezenty robię sobie cały rok - raz mniej raz więcej. W końcu nie dbam już o moje przybrane dzieci czyli rodziców (usamodzielnili się oboje jak dostali emerytury) i mogę dbać o siebie. I o moje mieszkanko. No i o moje stadko.

      W święta nikt mnie nie będzie nachodził, a wcale nie jestem pewna czy ja kogoś będę nachodzić. Na razie nie planuję. Dobrze mi tu. A telewizję mogę oglądać u siebie, nie muszę po to jechać 100km.
    • obecna_xyz Re: Święta... 24.11.15, 15:33
      Ja już okna zaliczyłam. Teraz luz i spokojna codzienność. Spokojnego zwyżkowania smile
    • rainbow_73 Re: Święta... 24.11.15, 20:59
      Nie lubię Świąt, ale trzeba to przeżyć.
      • ditta12 Re: Święta... 24.11.15, 22:58
        Ja okna pomazałam-tłuste od dizla.
        Sama jestem z kotem,to nie wiem co będę robiła w święta.
        Nie zapraszam córki i matki bo córka na mnie kiedyś nawrzeszczała (wielkanoc) że źle zrobiłam (?).
      • 39.a Re: Święta... 25.11.15, 01:19
        Tęczo Miła, ależ właśnie Święta już mamy, jest spokojnie i niech gorzej nie będzie.
        Toast herbatą. (Denerwować się będę za miesiąc, o!)
        • za_mszowe Re: Święta... 25.11.15, 10:00
          Święta mamy (na wystawach sklepowych) mniej więcej od zakończenia cyrku ze zniczami smile upolowalam w osiedlowym SSmannie parę dni temu spora ilość papieru do pakowania upominków i trochę toreb, taniej były. Dla mnie realnie zaczną się na tydzień przed wigilia, nie czuję jakoś żadnej "magii" od co najmniej 20 lat, teraz nawet nie spinam się z budżetem i zrezygnuje z kosmetyków pielegnacyjnych o zapachu jabłka w karmelu (element profilaktyki antydepresyjnej wink )
    • 39.a Re: Święta... 25.11.15, 01:18
      Czy Was też bawi obecna polityka? Bardzo mi poprawia nastrój to, co się dzieje. Bo jest tak absurdalne, że szok. Tracę czas ostatnio na scrollowaniu walla na fejsie i masę śmiesznych rysuneczków w tym Mleczki,
      ale i poważniejsze teksty (a tak się zarzekałam...) Czy tu są zwolennicy KOD-u?
      • za_mszowe Re: Święta... 25.11.15, 10:05
        Mam zablokowanego FB; żądają wysłania dokumentów potwierdzających tożsamość(coś trzeba z tym zrobić, bo to nie tylko kontakt ze znajomymi, ale i źródło zdobywania zleceń, społecznego i branżowego aktywizmu, nawet działam na grupach "pchlo-targowych", sprzedaję tzw. przydssie i nabywam meble, właśnie za pośrednictwem fejsa).
        Jestem zwolenniczka demokracji w stylu islandzkim.
        • ditta12 Re: Święta... 25.11.15, 10:16
          <scrollowaniu walla>
          wot is this 39.a?(opisz własnymi słowami,plis

          <przydasie>
          big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
          To dobry pomysł ale ja przydasie nieraz biorę z pod śmietnika bo u mnie ławeczka przytrzepakowa nie zaaresztowana jeszcze.
          • ditta12 Re: Święta... 25.11.15, 10:19
            en.wikipedia.org/wiki/Scroll_wheel
            acha.
            Ty grzebierz w swojej myszce wink
            • ditta12 Re: Święta... 25.11.15, 10:38
              Ja Ci mogę wejść na ten facebuk Za_mszowe bez dokumentacji i zobaczyć co tam jest,jak chcesz smile
        • 39.a Re: Święta... 26.11.15, 14:19
          Dziś mnie tak przerobili. Czyli blokada konta. KOD wywala z grupy ludzi ze skróconą formą nazwiska. Bez foty. A ja nie jestem trollem.
          Co ja poradzę na to, że próbuję zachować anonimowość...
          Miałaś normalnie imię i nazwisko w profilu?
          • za_mszowe Re: Święta... 26.11.15, 15:17
            39.a napisała:

            > Dziś mnie tak przerobili. Czyli blokada konta. KOD wywala z grupy ludzi ze skró
            > coną formą nazwiska. Bez foty. A ja nie jestem trollem.
            > Co ja poradzę na to, że próbuję zachować anonimowość...
            > Miałaś normalnie imię i nazwisko w profilu?

            imię - tak, nazwisko - nie (ksywka, nie od nazwiska).
            nie mam najzielenszego pojecia, gdzie i kto mnie zmoderował. do zbyt wielu grup należę naraz, żeby być w ogole pewna. mój kolega ostatnio tez tak mial, i musial przy weryfikacji podać drugie imię (z dowodu, czy z paszportu).
            • za_mszowe Re: Święta... 26.11.15, 15:20
              KOD wywala z grupy ludzi z
              > e skró
              > > coną formą nazwiska. Bez foty.

              zdjęcie było normalne (tzn widać twarz, itp), tyle że zmanipulowane graficznie

              (inne, trochę żywsze kolory zamiast skali szarości; w kazdym razie nie można mnie było dzięki temu wyszukać nigdzie wgrafice Google)
    • ergo_pl Re: Święta... 26.11.15, 03:20
      Dobrego grudnia Ci życzę, no i Świąt smile

      > czytać (ściągnęłam Dickensa; w kolejce czeka mnóstwo innego dobra)
      Zdradzisz troszkę?
      • 39.a Re: Święta... 26.11.15, 14:21
        M.in. Millenium i Dzienniki Maxa Frischa. I książka Susan Cain o introwertyzmie.
        • ditta12 Re: Święta... 26.11.15, 16:13
          Milenium the best,Max Frish too smile
    • jaskolka82 Re: Święta... 30.11.15, 19:55
      Oooo tak! Cały grudzień prezenty, a nie tylko na 24. smile))) choinka cały grudzień i styczeń, koniecznie z lampkami smile a na Wigilie tylko to, co się lubi, a nie to, co trzeba smile
      • za_mszowe Re: Święta... 01.12.15, 07:30
        W tym sensie, to te "święta " (sezon profilaktyki antydepresyjnej) zaczęły się już w pazdziernikuwink
        Ale bez przesady z upominkami dla siebie codziennie; raczej pozytywne nastawienie+zdobycie fajnych akcesoriów do kreatywnego hobby na najbliższe kilka m-cy. I nie zapominanie ze jestem dla siebie najważniejsza, bo kilka osób usiluje mi regularnie wejść na głowę.
      • ditta12 Re: Święta... 01.12.15, 13:22
        Pixi Dixi
        Jest u mnie,nowa Myszoczyczynia dla kotki ale teraz gdzieś śpi bo kotka ją ganiała nw wstępie.
        Nie musi już w kółku biegać.
        Mam ledy i......mikołaje i czekoladki i kawy i dwie torby i obrazki i różne rzeczy.
        Tyle prezentów.
        6.Mikołaja a 4.Barbórka a jutro mam psychoterapię i lekarza a pojutrze pielęgniarka przyjdzie.
        No nie wiem co jeszcze napisać o świętach.Bombkę zrobić i zimne ognie?Ale nie mam dynamitu.
        Może Dynamo coś wyczaruje?Kto wie?
    • 39.a Re: Święta... 07.12.15, 22:10
      Stres co roku w grudniu wychodzi w przeziębieniach, takich spektakularnych.
      Ale wciąż jestem wyjątkowo spokojna...czego i Wam życzę smile
      • ditta12 Re: Święta... 07.12.15, 22:44
        Ja już narobiłam żarcia,tak dla zabawy.Barszcza czerwonego,buroki z cebulą i ćwikła na zimno i uszy polepię i pierogi i kapustę z jakimś grochem w kształcie fasolki zapomniałam co to,soja czy coś,śledzi kupię i zanurzę w oleum i ziołach,papryce,pieprzu i pokryję kremówką,sałatkę mam ale już pół wyjadłam,ryba po grecku,ryba w konserwie w pomidorze i w oleju,kompot wylałam niechcący ale znów zalałam i ugotowałam,robale też muszą mieć święta,pierniki mam i cukierki na choince(czego na niej nie ma),owoce,warzywa,ser,i inne trelemorele.Dobrze że moja córka wyjeżdża gdzieś bo jej się moje święta nie podobają,Może moja matka przyniesie lody,fajki dla mnie,ciasta.....................cały wór żarcia bo zawsze tak robi.Teraz będę malować a Ty 3 też tak zrób albo napisz powieść o sobie i o mnie i o kimś jeszcze i może........zrób pierniki w różne wzory i na każdym napis że toruński od Kopernika z piernika co była kobietą.Zrób w kształcie Kopernika i sprzedaj jak za dużo napieczesz.Wzór masz na Starówcesmile
        • ditta12 Re: Święta... 07.12.15, 22:50
          Powiesiłam dwie bombki na drzewku mandarynkowym co stoi na półpiętrze,jedną złotą kupioną a drugą własnej roboty,srebrną ale gdy wychodziłam to obie były pod moimi drzwiami.Chyba drzewku się nie spodobały i zdjęło i zeszło po schodach i położyło i z powrotem wlazło na górę.
          No to je podlałąm i znów założyłam mu te bomby obie.Może ja terrorystka i bomby zawieszam?No możliwe.Wszystko możliwe.Madau lata z siekierą a ja bomby na drzewie wieszam.
          • ditta12 Re: Święta... 07.12.15, 22:51
            Połkłam 4
      • rainbow_73 Re: Święta... 08.12.15, 08:49
        39.a napisała:

        > Ale wciąż jestem wyjątkowo spokojna...czego i Wam życzę smile
        Mnie też jeszcze nie opętało. Damy radę smile
        • ditta12 Re: Święta... 08.12.15, 10:52
          www.youtube.com/watch?v=ffQKbGM3nLM
          • ditta12 Re: Święta... 11.12.15, 19:43
            W Biedronce ludzie snują się i nie wiedzą co kupić.Ja otworzyłam dwie puszki groszku(dostałam chyba 3,na zapas).
            Kupiłam jakieś delicje suszone,morele,figi,daktyle w fajnym opakowaniu.Tego nigdy za wiele,zjem.
            Korniszonki dwa papiery i coś tam ale niewiele.Byłam też w Zoologu zdać relację z zachowania dzikich bestii które u mnie są,big_grin
            Nie ma co robić,już mam wszystko zrobione i co zrobiłam to wyjadam ale jeszcze nie ma świąt.Matka mnie zaprosiła na Wigilię to pójdę a potem ona przyjdzie do mnie,nie wiem jak to będzie,co dalej,córka wyjeżdża do chłopaka na święta.Może coś namalować ale co?Mam coś zaczętego,portret ciotki i maki i jeszcze dwa podkłady pod akty,tak sobie zaplanowałam ale zobaczymy czy to tak będzie.Sweter robię,jakiś odcień żółcienia,bardziej pomarańcz ale nie całkiem.
            A Wy co robicie?
            • 39.a Re: Święta... 11.12.15, 20:19


              Uzależniłam się, odtwarzam pewnie setny raz.
              Praca już dziś była.
              Leczę przeziębienie.
              Z młodą zamówiłyśmy cotton balls, po 10, będzie się ładnie świeciło.
              Nie mam wolnego weekendu, ale i tak jest w miarę.
              Zrobiłam gulasz, używając pierwszy raz oleju kokosowego, zajebisty zapach.
              I się zastanawiam, czy Kaczyńskiego&Spółkę wywiozą taczkami czy jakiś pucz będzie...
              Za prasówkę się biorę.

              • ditta12 Re: Święta... 11.12.15, 23:20
                Piękne,autoreiki,i ta kropla.Cud natury.
                Ten kokosowy to palmowy?wink
                Winogronowy jest pyszny do sałatki,koleżanka kiedyś taką zrobiła w pracy z pomidorami suszonymi.
                Gulasz z.......?
                Ja zrobiłam boczniaki a la schabowe i zupę boczniakową a la flaki i chyba jeszcze coś zjem bo jestem głodna.Może zrobię gulasz z pieczarek.Z ryżem czy z kaszą?
                • 39.a Re: Święta... 11.12.15, 23:39
                  Zakładam z góry, że nie robisz ze mnie jaj:

                  sos pieczarkowy zrobiłabym z ziemniakami. albo makaronem.
                  kokosowy. virgin, cudnie pachnie. palmowy to podobno najgorszy olej,
                  wykorzystywany w wielu produktach spoż.
                  • ditta12 Re: Święta... 12.12.15, 09:37
                    Chyba nie masz myśli ksobnychwink
                    Ja piszę to co myślę,wczoraj zeżarłam całą makrelę po22.00 bo zgłodniałam przy tym wątku.
                    Ja używam lnianego do malowania obrazków ale ktoś tam malował makowym,zapomniałam kto,jakiś obraz święty.
                    Użyj słonecznikowego,to Ci się polepszysmile
                    Van Gogh
                  • za_mszowe Re: Święta... 12.12.15, 11:54
                    Super 39a, że to odkryłas. Kokosowym zachwycam się od paru lat (nie tylko spozywczo- zamiast kremu na noc i zamiast serum do wlosow/skóry glowy)
                    • ditta12 Re: Święta... 12.12.15, 13:59
                      Gdzie kupić makowy najtaniej?Może wiecie?Dzisiaj kobitka miała ale nie starczyło mi drobnych bo zagrałam w czarną perłę i przegrałam piątala,heh.
                    • 39.a Re: Święta... 12.12.15, 16:11
                      nno tak, łyżkę kokosu też we włosy. mam tzw. niskoporowate, kokosowy dla nich idealny.
                      czego to człowiek w necie nie wyczyta...
                      super serum znalazłam też w aptece, 11 -15 zł Regenerum, polecam.
                      • ditta12 Re: Święta... 12.12.15, 16:29
                        Te serum to ze sera?To może serem posmarować albo jogurtem o smaku kokosowym wink
                        Niektóre kobitki smarują majonezem.Moje wyłysione częściowo owłosienie przez chemię(psychotropy)są chyba już nie do odrośnięcia ale jak podrosną to się napuszają bo kręcone i nie widać.Teraz ścięłam bo zima i mam dziwne bo nie dość że żółte(niechcący kupiłam farbę Joanna),nie zmyłam maski jakiejś co tam była w środku do czegoś służąca i gdy zdjęłam czapkę i Wietnamczyka bo jadłam frytki z keczupem to dziwny wygląd prezentowałam aż wyjrzał Wietnamczyk a potem jego kobita.Jak jakieś UFO.Ale co tam.
                        Wczoraj zjadłam rybę a dzisiaj frytki.
                        Ryba z frytkami-lunch angielski czy dinner,a może brunch?Ile oni razy dziennie żrą?Mało a często?
                        Ja pociągam swe włosy te pozostałe by cebulki wzmocnić ale wtedy skóra się poszerza i zmarszczki się robią,i tak źle i tak niedobrze.Moja matka robiła mi koński ogon za młodu,z długich włosów i mam teraz źle coś ale nic to,nie umrę.
    • 39.a długie 16.12.15, 19:53
      Czy znacie jakieś miejsca, gdzie bojkotujący Wigilię może spędzić spokojnie czas?
      Szukam uparcie, ale nie znalazłam. Chodzi o kino w stolicy, o kawiarnię, gdzie
      spokojnie można poczytać książkę, pijąc kawę. Ostatecznie kompot z suszu.
      Jeśli wszyscy świętojebliwie będą się upajać tym czasem, to pójdę na długi spacer.
      Bojkot, bo nie mam siły zabijać się sprzątaniem, patrzeć, jak ojciec będzie
      cały tydzień chlał i wracał wesolutki "byłem na wigilli [albo u swojej dziwki]
      albo coś tam". Nie mam siły patrzeć, jak matka tyra, a siostra z rodziną przyjdzie
      z gębą na pączki. Nie mam siły patrzeć, jak dwóch facetów pije w Wigilię.
      (dopóki moja siostra nie miała partnera, NIE było alkoholu w W.)
      A dziś jeszcze przeczytałam sms-a "przypomnij mi, że mam dla Ciebie prezent,
      bo mogę zapomnieć Ci go dać", cytuję z pamięci, skasowałam. Łzy.


      Ditta12, daruj sobie proszę swoje onomatopeje, bo eksploduję całkiem.

      Uprzedzam rady o własnym mieszkaniu. Się buduje. Będzie.
      Przepraszam za nadszczerość, ale robię to po to, żeby nie.... (inteligentni zrozumieją).

      Nienawidzę przechodnich prezentów, a taki kilka dni temu dostałam. "Bo ciocia z Ameryki
      wysłała, a na mnie nie pasuje". To odeślij....
      Nienawidzę "firmówek". Upokarzają.
      To dlatego tak pieczołowicie i z miłością obdarowuję siebie.


      OK, amen

      P.S. Wykrzyczałam swoją złość o przygotowaniach, w których uczestniczy dwie osoby.
      Zapadła (błoga) cisza.
      • ditta12 Re: długie 16.12.15, 20:07
        Daj mi ja chudsza a jak nie będzie pasować to dam koledze,na niego wszystko pasujebig_grin
        Był wczoraj z wizytą w kurtce gustownej a la Charlie Chaplin bo mu się suwaczek zepsuł na brzuchu z powodu wypełnienia skury po jakimś risolekcie czy po czymś ale niedużo.To go wypiął i wsadził w kieszeń,Dawałam mu słomkowy kapelusik z różową kokardą ale chyba miał za welki łep bo to fizyk nuklearny kwantowy i nie chciał.No to trudno,będzie dla mnie na lato.Albo dam koleżance bo miałą też taki ale bardziej męski.

        Możemy iść do mojego parku z czymś jak trafisz ale wątpię bo Ty z chaty nie wychodzisz ale potem idę do matki na wilijum musowo.
        Rybkę złotą zwodowałam bo udawała nieżywą.Nanic sztuczne oddychanie.Poszedł wielki bąbel w wodę i nic.No to sru do kibla,chyba nie chciałą tu być za karpia.A ja nie chciałąm karpia tylko śledzia kupiłam bo ja teraz ryby jem przez tę trzustkę ale może przestanęw końcu.

        Onomatopeje to dźwiękonaśladowcze?Bo ja tu za zwierząta robię w stajence i nauczyłam się od swoich co w kuchni bałaganią.A najwięcej Król co na sianie jest.
        • ditta12 Re: długie 16.12.15, 22:25
          A może ja grubsza a Ty chudsza?Ile ważysz mamuśka3?
          Ja to nie wiem nie mam wagi,nie patrzę do lustra b bym się przeraziła na swój widok.
          Nic się nikt nie odzywa?Dlaczego?
          Bo o lekach ni ma?
          No to ja napiszę.Kto brał permazynę?Ja brałam z klopiksolem razem to nie wiem jak działa.Haloperidol to wiem,stopy wykrzywia jak napisałam.Abilify daje akatyzję,żylaków można dostać.Najgorszy jesyt klopiksol mi się kojarzy z klo czyli klozetem.Jak by się gówna najadł człowiek.Może to z tego robią?
          I jeszcze pytanie.Dlaczego w szpitalu nie można się wypróżnić?Jak myślicie?Oczy wychodzą na wierh dosłownie i wody nie można spuścić.Po co tak to jest?Czego dodają?Do czego?Do zupy?Na przytycie?Niech sami tyją na potęgę.Ja siebie lubię jaka jestem.Lubię być szczupła,A Ty mamuśka3?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka