Dodaj do ulubionych

odczucia w manii

14.09.16, 00:21
Cześć,

jestem tu nowy, więc przepraszam, jeżeli poruszam temat omówiony. Czy macie jakiś sposób, żeby uzyskać większy wgląd w chorobę? zdaje sobię sprawę i wiem co się dzieje, boję sie momentu, kiedy nie zauważę, że zaczyna się epizod manii. Wiem, że temat banalny, ale czy są jakieś sposoby, żeby to zauważyć wcześniej? (poza oczywistym brakiem snu)
Obserwuj wątek
    • dzedlajga Re: odczucia w manii 14.09.16, 02:13
      Moje doświadczenia są takie, że jeśli jestem na lekach, to nie ma bata, żeby przeoczyć pierwsze symptomy, jeszcze zanim ktokolwiek z zewnątrz (nawet wtajemniczony) cokolwiek zauważy

      Ostatnio:
      - zbyt duża wesołość. Ogólnie jestem pogodna ale to była taka bardziej wesołkowatość.
      - przymus zagadywania do ludzi. Znowu, chodząc z psem jest dla mnie normalne, że zagaduję do ludzi czy to z psami czy to z dziećmi. Ale w pewnym momencie nie mogłam przejść obok kogoś bez odezwania się do niego. I od razu ingerencja w leki i wszystko się wyrównało.

      kiedyś - nadmierna nerwowość. Sytuacje, które wcześniej nie powodowały zniecierpliwienia nagle zaczęły bardzo wkurzać i trochę traciłam panowanie nad sobą. Tu niestety jest pewne ryzyko. Bo jeśli ktoś Cie wkurza ale nie widujesz go na co dzień (rodzina, która mieszka w innym mieście) nagle przyjeżdża do Ciebie to może się wydawać, że masz powód do zdenerwowania a to może już być nawrót. Tym bardziej, że taka wizyta może być po prostu stresem.

      Ja tak miałam w kontekście nowego leku - chodziłam wkurzona i łatwo mnie było wytrącić z równowagi. Ale była u mnie matka, więc "zwalałam" wszystko na nią. Dopiero później okazało się, że to efekt uboczny nowego leku.

      Z notatek z psychoedukacji

      WCZESNE SYGNAŁY OSTRZEGAWCZE

      • Zaburzenia snu
      • Zaburzenia apetytu
      • Zaburzenia popędu seksualnego
      • Lęki

      Z tym, że to jakaś tam statystyka. Twoje objawy mogą być zupełnie inne. Dlatego chyba ważniejsze są przyczyny nawrotów, bo jak coś takiego się dzieje to od razu powinna się zapalać lampka, że coś się może dziać. Tylko nie trzeba wpadać w panikę. Szybka korekta leków powinna pomóc.

      NAWROTY – PRZYCZYNY

      • Odstawienie lub nieregularne branie leków
      • Duży stres, ale czasem wystarczy niewielki
      • Przeżycie emocjonalne
      • Trudności finansowe
      • Bezsenność, brak odpoczynku, nadmiar pracy
      • Choroby somatyczne (ciała) operacje


      Ja przy dużych przeżyciach emocjonalnych potrafię się bardzo nakręcić i zapominam wtedy czasem brać leki co dodatkowo zwiększa ryzyko nawrotu i raz zakończyło się szpitalem.

      Teraz mam już tego świadomość i kiedy jestem w dużym stresie to jak tylko sobie przypominam o lekach to bez względu na porę dnia je zażywam. Mam kółeczko na cały tydzień więc widzę, kiedy brałam no i przy okazji nie wezmę podwójnej dawki.

      Jeśli się zakochasz albo wygrasz w totka i jesteś szczęśliwa to jest ok. Ale jak zupełnie bez widocznego powodu pojawia się uczucie szczęścia to jakkolwiek jest to przyjemne to warto się temu przyjrzeć. Ale jeśli w tym szczęściu zaczynasz tracić kontrolę nad sobą to już może być niebezpiecznie. Dodam jeszcze zwiększone zakupy. Mnie się jeszcze zdarzało, że zaczynałam pędzić. Przestawałam chodzić i prawie ciągle biegłam, w markecie wjeżdżałam wózkiem w ludzi. Czyli podwyższony napęd.

      Ogólnie rzecz biorąc - każda zmiana w zachowaniu, nie mówiąc już o samopoczuciu powinna być sygnałem do przyjrzenia się sobie. Niekoniecznie od razu trzeba się doszukiwać nawrotu, ale na pewno zastanowiłabym się czy coś się nie dzieje. Jeśli nie masz do siebie zaufania to dobrze to z kimś skonsultować. Ostatecznie na dyżurze w najbliższym szpitalu, ale lepiej ze swoim lekarzem, bo on Cię po prostu zna. Niektórzy lekarze zgadzają się na nieplanowane wizyty i to jest moment, żeby z takiej wizyty skorzystać.

      No i forum. Z reguły bezbłędnie wyczuwamy, że ktoś leci w górę. Tylko mało kto chce słuchać. Bo chyba żeby forum mogło coś zauważyć, to musi już dość mocno bujać i krytycyzm jest już wtedy wyłączony...

      Nie wiem co powiedzą inni, ale jeśli bierzesz leki to wydaje mi się, że wystąpienie pełnoobjawowej manii jest mało prawdopodobne.

    • dzedlajga Re: odczucia w manii 14.09.16, 02:14
      I oczywiście witamy
      • 39.a Re: odczucia w manii 14.09.16, 12:34
        Dzień dobry.

        Kolorowo widzę, w podniecających barwach, świat zaprasza, jest ekscytujący (tak zaczynam hipomanie). I dużo wtedy piszę, za dużo. "Słowa idą szeregami jak żołnierze".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka