Dodaj do ulubionych

Stan mieszany

19.10.17, 18:21
Jestem w atanie mieszanym od miesiaca jezdzilam bez celu po miastach, lęk niepokoj to byl hardcor. Po Abilifii tak mialam Pramolan dolozyl. Teraz mam Risoolepti Pregabalina i jestem jak zombi. A dola mam masakycznego. Jutro mam m brac 4mg i bje sie ze bedzie gorzej.
Mial ktos taki zestaw leków i normalnie pracuje? Bo dzis dostałam smsa z pracy bym sie zdecydowala czy chce chorowac czy pracowac.
Obserwuj wątek
    • dkmn Re: Stan mieszany 19.10.17, 19:33
      Czytałem Twój wątek na forum depresja i powiem Ci, że tego gnoja co Ci wysłał tego smsa to bym normalnie pozbawił zębów. Trzymaj się!
      • 39.a Re: Stan mieszany 21.10.17, 12:53
        Pracodawcy zależy na pracowniku, który z reguły stawia się w pracy.
        • dkmn Re: Stan mieszany 23.10.17, 13:47
          39.a w pełni się podpisuję pod tym co napisałaś ale uwierz mi, że pracodawca który naciska na pracownika w trakcie choroby to najgorszy typ kanalii. Takie sprawy załatwia się inaczej. Jak pracownik jest chory to zakładam, że nie choruje z własnego wyboru.
          • 39.a Re: Stan mieszany 23.10.17, 14:48
            Masz rację.
    • megan.k Re: Stan mieszany 20.10.17, 07:37
      Może poczytaj na stronach medycznych na temat leczenia stanów mieszanych w przebiegu CHAD, o ile dobrze pamiętam, masz taką możliwość. Ja nie mam takiej możliwości, ale znalazłam np. taki artykuł na ten temat.
      journals.viamedica.pl/psychiatria/article/viewFile/36419/26217
      Czasami warto samemu zaproponować coś swojemu lekarzowi, bo skoro dalej źle się czujesz, to znaczy, że leki nie są chyba dobrze dobrane.
      • martyna2525 Re: Stan mieszany 20.10.17, 11:10
        Jestem obezwladniona lekami i czuje sie jak zombi. Najpierw musimy zlikwidowac naped lęk i niepokoj a tp sie udalo. Teraz czasna antydepresant bo to teraz najważniejsze.
        • martyna2525 Re: Stan mieszany 20.10.17, 11:12
          Megan bardzo Cie prosze na przyszlosc byc mnie nie zdeptała bo nie potrafie sie bronic.
          • megan.k Re: Stan mieszany 20.10.17, 11:41
            Ok. Czy Ty zawsze miałaś stany mieszane w przebiegu CHAD, czy to dopiero teraz tak się porobiło?
            • martyna2525 Re: Stan mieszany 20.10.17, 13:11
              6lat lecEnia na depresje nawracajaca.od lipca 2016chad. Miewalam hipomanie i depresje. Odkad zaczelam leczenie chad, stan mieszany byl indukowany lekami. TerazAbilifi mi sponsoruje moj stan.
              Rispolept, pregabalina. I lorafen wyciszymy mnie ale nie pomoglo antydepresyjnie.
              • megan.k Re: Stan mieszany 20.10.17, 14:21
                A może warto by było skonsultować Twój przypadek z innym lekarzem psychiatrą?
                • martyna2525 Re: Stan mieszany 20.10.17, 15:42
                  To najlepszy lekarz od chad w moim mieście.
                  • megan.k Re: Stan mieszany 21.10.17, 07:41
                    A jak często masz u niego wizyty lekarskie? Czy nie jest tak, że w przypadku stanów mieszanych te wizyty powinny być częstsze, aby leczenie można było modyfikować w zależności od aktualnego stanu pacjenta, który zmienia się dość nagle.
                    • martyna2525 Re: Stan mieszany 22.10.17, 05:45
                      Wyciszyl mnie rispolept i pregabalina choc troche. Depresja sie rozsiadla na dobre.
                      Od wczoraj jestem w szpitalu somatycznie sie posypalo znow. Miesiac temu dopiero bylam. Stan zagrożenia nie opuszczam łóżka jak dziecko potrzebujace opieki.
                      Siadam totalnie. Liczylam na pon wizyte u lekarza ze pomoze cos na nastroj. Wczoraj oczyma wyobrazni pisalam listy do bliskich zanim zaczely sie dziac zle rzeczy somatyczne. Ms nie daja odporu...
                      • martyna2525 Re: Stan mieszany 22.10.17, 05:46
                        W takim stanie wizyty mam co tydzień
                        • megan.k Re: Stan mieszany 22.10.17, 08:17
                          Bardzo Ci współczuję. Trzymam kciuki, żeby Twój stan zdrowia szybko się poprawił. A czy Twoi bliscy będą odwiedzać Cię w szpitalu, czy masz jakieś wsparcie w realu? Czy na oddziale, na którym jesteś, można poprosić o konsultację psychiatry?
    • 39.a Re: Stan mieszany 21.10.17, 12:56
      Cześć Martyno.

      Można Tobie jakoś pomóc? Co powoduje chorobę? (nie wierzę w depresje czy czady wyłącznie endogenne, zawsze to splot przyczyn/czynników/okoliczności). Co by Cię mogło wyciszyć?

      • nebelowa Re: Stan mieszany 22.10.17, 21:56
        Ja powiem tak - jezeli byloby mozliwe, nie pamietam dokladnie, czy Twoja praca moze byc zdalna- 2 dni w biurze, 3 dni w domu, na poczatku skrupulatnie rozliczasz sie z zadan, ktore wykonywalas w domu, poniewaz na poczatku pracodawca podchodzi do tego b.sceptycznie. Po jakims czasie przestaje sie tego obawiac. To daje duzy komfort - sama jestes sobie stterem, zeglarzem, okretem - potrzebujesz dluzej spac - spisz, pracujesz w warunkach dla Ciebie komofortowych. Wolisz pracowac noca, bo latwiej cie sie skupic - robisz to. w dni w biurze sa do ogarniecia - i wilk syty i owca cala. Ja tak pracuje od lat, lekarz medycyny pracy nie uwazal mnie za niezdolna do pracy - uwazal, ze potrzebne sa dla mnie specjalne warunki. Tak jak inwalida na wozku potrzebuje szerszych drzwi, czy podjazdu tak i ja potrzebuje samodzielnie decydowac o tym gdzie i jak pracuje. Zwolnienie nie jest dobre. Wiem, ze latwo mi mowic, nie mieszkam w Polsce, ale moze mozna sprobowac, moze z pomoca doktora, zaswiadczen itd. To duzo daje. Ja w hipomanii wyrabiam 300 % normy, moge sobie pozwolic na tydzien slabszy, bo zanim peleto mnie dogoni.... Ja mam diagnoze swieza, 20 lat leczono mnie raczej slabo na depresje nawracajaca. Hipomanie uwazalam za stan zdrowy, inne stany + depresje za chorobe.
        • martyna2525 Re: Stan mieszany 23.10.17, 08:35
          Niestety moja praca niemoze byc zdalna, mam kontakt z drugim człowiekiem i muszebycna miejscu.
          Nie wiem czy można mi pomoc
          • nebelowa Re: Stan mieszany 23.10.17, 11:21
            hmmm, a przeniesienie na inne stanowisko? JJezeli to kontakt stricte bezposredni to rzeczywiscie slabo. U nas w firmie wiekszosc to telekonferencje, raz na czas sie czlowiek spotyka, a tak to virtualne pokoje, go to meeting albo poczciwy skype. A mniejsza ilosc godzin? W tym wszystkim jednak wazna jest chec i dobra wola pracodawcy, czy chce pomoc, czy raczej pozbyc sie klopotu. U mnie tez pierwsza rozmowa byla trudna i zaproponowano mi poszukanie moze czego innego skoro sie tak w firmie mecze - jak chodzilam do biura.
            • 39.a Re: Stan mieszany 23.10.17, 14:48
              Mogę zapytać w jakim charakterze pracujesz?
              • nebelowa Re: Stan mieszany 23.10.17, 15:57
                cloud computing, jezeli pytanie bylo do mnie wink
          • 39.a Re: Stan mieszany 23.10.17, 14:58
            Może to mało istotne i zdaję sobie sprawę, że sugerowanie przepisywania konkretnego leku lekarzowi może wyglądać źle, niemniej podzielę się opinią dot. Kwetaplexu XR o przedłużonym uwalnianiu. Subiektywne odczucia: rano nie mam wrażenia, że jestem zombie; w końcu wyciszenie rozbujanych niepotrzebnie emocji; koniec z szumem w uszach - podczas brania kwetiapiny standardowej slyszalam coś jakby delikatne cykady, denerwujące to było jak diabli.
            Czuję się przytomniejsza, normalnie prawie zeeeeen smile Świat ma nagle sens.

            Uściski, trzymaj się, będzie za chwilę lepiej.
            • nebelowa Re: Stan mieszany 23.10.17, 15:59
              Ja zawsze pytam i pytalam, gdy czytalam o czyms co mogloby mi pomoc. To chyba zalezy od czlowieka, czy odbierze to jako atak na swoje kompetencje.
              • martyna2525 Re: Stan mieszany 24.10.17, 10:32
                Po Kwetaplexie przytylam ito duzo 8kg 4msc byl spoko czulam sie na nim zdrowa. Musialam zmienić ze wzgledu na kg i leczenie kolidujace z leczeniem reumatologicznym. Rispolept dobrze toleruje i zyje powietrzem.
                Wczoraj na sasiedni lozku reanimowali człowieka ktory nad ranem zmarl. Rano jeszcze chodzil. Oiom to jednak duza zmienność.
                Befac pacjentem inaczej sie odbiera takie syt niz bedac po drugiej stronie
                • martyna2525 Re: Stan mieszany 28.10.17, 09:46
                  W szpitalu staram sie trzymac wszystkiego by nie plakac a jak juz to tak by nie widzieli.dlaczego to takie trudne? Pisze o zyciu.
                  Stan mieszany minal. Przez kilka dni bylam uruchomiona w obrebie lozka pozycja lezaca, jakby to byko przed wlaczeniem rispoleptu i pregabaliby to chyba musieli by mnie uspic bym wylezala.
                  • biala_malpa Re: Stan mieszany 28.10.17, 12:03
                    3maj się dzielnie!
                    Współczuję i tylko mogę Ci napisać, że jak Ci się chce płakać to płacz. Mnie to zajeło dobry rok. W zasadzie bez powodu potrafiłem się rozkleić, paradoksalnie zwłaszcza wtedy, gdy ktoś próbował mnie wesprzeć i mówił, że jestem dla niego ważny. Były chwile lepszego samopoczucia, ale poza tym głównie płacz, często bezpodstawny, niezrozumiały. Ponoć wychodziły ze mnie stłumione przez lata emocje.
                    Nie poddawaj się, nie wstydź, bo naprawdę nie ma czego. Jeśli ktoś przez to przechodził, to na pewno zrozumie i może nawet spróbuje Cię wesprzeć.
                    Pozdrawiam wink
                    • martyna2525 Re: Stan mieszany 28.10.17, 20:45
                      Pozwalam sobie na placz tylko nie publicznie
                      • biala_malpa Re: Stan mieszany 28.10.17, 21:26
                        Rozumiem. Człowiek gdy płacze czuję się bezsilny, słaby, nagi... Nie ma znaczenie gdzie płaczesz, grunt byś tego nie tłumiła, zresztą nie wiem czy w takim stanie w jakim się teraz znajdujesz jest możliwe tłumienie płaczu. Mnie się ulewało u psychoterapeutki, w domu i przy dwóch kumplach. Po prostu nie byłem już w stanie się chować. 3maj się! Spokojnej, przespanej nocy Ci życzę. Cześć smile
                        • nebelowa Re: Stan mieszany 28.10.17, 23:19
                          Myslalam dzisiaj o tobie i mialam pytac - spij dobrze.
                          • nebelowa Re: Stan mieszany 31.10.17, 08:34
                            No i co z Toba? Tak mi ostanie dnie ciagle w glowie towarzyszysz.Daj znac, prosze...
                            • martyna2525 Re: Stan mieszany 31.10.17, 18:15
                              Zyje. Jestem juz w domu ciagle placze, w pon wizyta u lekarza. Boje sie lekow przeciwdepresyjnych bo znow bedzie stan mieszany. Z drugiej strony nie dam rady w takim stanie to pociagnac.Mam ochote krzyczec z bolu psych. Mozna tak? To nie fair.
                              • nebelowa Re: Stan mieszany 31.10.17, 21:57
                                Mozna, mozna, kto nam zabroni, czasem jest juz wszystko jedno, byleby ulge poczuc, choc przez chwile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka