Dodaj do ulubionych

Palicie trawke?

28.01.05, 21:20
Odkrylam dzisiaj , ze moj CHAD"owy ukochany popala trawke.
Przerazona jestem bo nie mam pojecia jak mozna byc tak lekkomyslnym!
Przeczytalam b.duzo o tej chorobie , niestety nigdzie nie wspominano o
interakscji lekow , ktore musi przyjmowac chory,z,powiedzmy,"miekini
narkotykami".Moze ktos z Was wie cos na ten temat?
On twierdzi , ze bardzo mu to pomaga, ze nie czuje sie tak zdolowany i dzieki
temu moze funkcjonowac normalnie.Mowi tez , ze czyni to sporadycznie , ale
kto go tam wiesmilew dodatku twierdzi , ze to nic wielkiego.
Wiem, ze kazdy ma prawo robic wszystko to na co ma ochote i co pomaga mu
radzic sobie na tym zwariowanym swiecie, ale ja poprostu boje sie o niego.
Chyba slusznie???
Lulu
Obserwuj wątek
    • nena72 Re: Palicie trawke? 28.01.05, 23:56
      na pewno słusznie! do wahań nastroju i leków dokładać jeszcze narkotyki?! ja
      boje sie nawet napojów energetycznych, wydaje mi się, że wszystko co wpływa
      dodatkowo jeszcze na i tak rozchwianą psychikę to noszenie drwa do lasu...
      tylko z gorszymi skutkami
    • reuptake Re: Palicie trawke? 29.01.05, 00:31
      opinie są różne na ten temat. jeżeli on twierdzi, że mu pomaga, to dlaczego tak
      się przerażać? gdyby interakcje były poważne, na pewno byś coś znalazła. ja
      przejrzałem sieć i znalazłem sporo pozytywnych opinii o właściwościach
      leczniczych marihuany w depresji (aczkolwiek z pewnością nadużywanie może być
      niebezpieczne). nie wiem, czy słusznie się boisz. chyba nie.
    • nevada_blue Re: Palicie trawke? 29.01.05, 01:33
      nie
      są inne sposoby
      choć niestety na krótko
      ale zawsze to coś
      jak nie idzie wytrzymać..
    • igepa Re: Palicie trawke? 29.01.05, 12:20
      Zdecydowanie nie jest to najlepszy pomysl. Palilam trawke bedac w stanie
      ustabilizowanym i doprowadzilam sie do manii. Poza tym spotkalam paru ludzi w
      szpitalu, w ktorym sie leczylam, majacych podobne doswiadczenia. Rowniez moja
      pierwsza mania wystapila po codziennym miesiecznym paleniu haszu. Czasem sobie
      mysle, ze gdybym w ogole nie siegala do miekkich narkotykow ominelaby mnie
      choroba zupelnie.

      No i moja lekarka twierdzi, ze osoby z afektywna dwubiegunowa zdecydowanie
      powinny unikac palenia marihuany. Ubolewam wink

      Mam nadzieje, ze uda Ci sie namowic ukochanego do abstynencji.

      pozdrawiam
    • smutaska3 Re: Palicie trawke? 29.01.05, 14:58
      absolutnie nie powinien!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka