Dodaj do ulubionych

nie do wiary

17.03.05, 22:29
Cos sie zepsulo czy rzeczywiscie od 14 ciiiiisza?

yas (po psychologu)
Obserwuj wątek
    • nevada_blue Re: nie do wiary 17.03.05, 22:31
      cisza..
      na morzu..
      ołowiane chmury nisko wiszą nad martwą taflą wody..

      hej
      i jak?
      • yasmeen Re: nie do wiary 17.03.05, 22:39
        ja to chyba mam pieronskie szczesscie. Trafilam na fajowego psychiatre, teras
        pani psycholog, ktora od razu przypadla mi do gustu. Nie narzucajaca sie,
        ciepla, sluchajaca, nie komentujaca, rzeczowa. Zakwalifikowala mnie na terapie.
        Fajna, bo to jest taki projekt, ze psycholodzy/psychoterapeuci kontaktuja sie z
        psychiatra i razem to jakos idzie, a nie jeden to, drugi siamto. Ja jej ufam -
        zobaczymy co bedzie dalej. To ma byc jakas metoda poznawczo-behawioralna. W
        kwietniu opowiem wrazenia, bo sie zaczyna 1 smile
        A poza tym mam uwazac na te moje gorki, co ja troche niepokoja. Szczegolnie, ze
        po tym effectnie, ktory biore w calkiem powaznej dawce niebezpiecznie sie
        pobudzam. Macie jakies rowy do kopania?
        Sprawy niemozliwe zalatwiam od reki smile

        to tyle
        pozdrawiam cieplo
        teraz xanaxik i lulu
        hehe
        yas

        PS. Mam nadzieje, ze sie nie gniewacie, ze pisze tutaj... Bo ja tak naprawde
        diagnozy takiej koncowej, pelnej to nie mam.
        • nevada_blue Re: nie do wiary 17.03.05, 22:50
          to fajnie, że trafiłaś smile
          ciekawe, bo ja też swoją terapię zaczynam 1.04 - idealny początek to Prima
          Aprilis uważam ;|

          na górki uważaj - też ostatnio przerabiałam kopanie rowów i teraz zaczynam mieć
          taki do zasypania.. i wszystkie sprawy zaczynają być niemożliwe lub niemożliwie
          męczące..

          nie nadużywaj xanaxu, uważaj z nim - uzależnia
          jeśli możesz zasnąć bez danego dnia, to go sobie daruj

          re-P.S. ja też nie mam pełnej, jednoznacznej diagnozy, co więcej wcale nie
          jestem przekonana, że mam chada (w zasadzie twierdzę, że raczej nie..). ale
          jakoś polubiłam to forum i ludzi, którzy tu piszą. poza tym zainteresowało mnie
          bliżej zagadnienie wink

          pozdrawiam
          [nev.]
          • yasmeen Re: nie do wiary 17.03.05, 22:53
            smile
            Moze sie psychoterapie zaczynaja tak w Prima Aprilis smile
            Nic - To Moja pierwsza terapia- pojdziemy, zobaczymy smile

            A Xanaxik dzis to koniecznie musza, bo mnie az rzuca.
            C'est la vie.

            Sciski cieple
            yas nabuzowana jak dobre pifffko (albo szampan)
            • mirra Re: nie do wiary 18.03.05, 09:49
              Ja tak tylko króciótko yasmeen - poznawczo-behawioralna, to wg mnie najlepsza;

              Pozdrawiam Was cieplutko
              mirra
            • jagoda16 Re: nie do wiary 18.03.05, 10:22
              no w kazdym razie taka terapia poznawczo -behewioralna jest ok. w naszym
              przypadku, zwlaszcza jesli sa konsultacje z psychiatra.
              Mnie tez przytkalo po jednym dniu nadziei, ze bedzie znosniej ostry zjazd w dol
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka