boję się:/

19.01.07, 17:19
Pomocyuncertain Byłem u lekarza i powiedział że mi zwiększy depakinę ale najpierw na
wszelki wypadek muszę zrobić badania na stężenie kwasu walproinowego we krwi a
on potem mi podniesie lek bo faktycznie skoro miewam manie to znaczy że 600mg
już praktycznie prawie nie działa.Biorę do tego jeszcze cital 20mg rano i
lekarz twierdzi że za jakiś 3-4 miesiące odstawi mi ten lek powoli.Wiecie co
się ze mną dzieje po odstawieniu nawet powolnym antydepresantów? Brak
siły,bóle kości,mięśni,bóle i silne zawroty głowy,mdłości,zapy,piski w
głowie,problemy z kordynacją ruchową,pogorszenie
pamięci,rozkojarzenie,splątanie,nadmierne wyciszenie,depresja,myśli
samobójcze.Te rzeczy mam po powolnym nawet odstawianiu leku
antydepresyjnego-odstawiałem powoli efectin,seroxat,cital i fevarin i z
żadnego nie udało mi się wyjść.Odstawiałem pod kontrolą lekarza i nic-byłem
wrakiem a najgorsze to że raz wytrwałem 2 miesiące bez leku i objawy
odstawienne wyżej opisane były nadal i tak samo nasilone !!! Po 2 miesiącach
niebrania leku!!! Dziwne co? Piszę to bo lekarz na chad leczy mnie
stabilizatorem samym i tak się faktycznie leczy tę chorobę a ja nie mogę
odstawić antydepresantu nawet pod jego kontrolą więc pozostaje mi z jakieś 3-4
msc szpital na Sobieskiego w Warszawieuncertain On jest ordynatorem oddziału depresja
w tamtym szpitalu i mnie poprowadzi i powiedział że zrobią wszystko żeby
odstawić mi lek antydepresyjny i wykryją przyczynę-dlaczego mam objawy
odstawienne mimo że powinny one być max do 3 tygodni od odstawienia leków.Mam
tam leżeć minimum 4 tygodnieuncertain założę się że będzie z 8 tygodni bo zanim
znajdą przyczynę-o ile wogóle znajdą i wycofają mi bezboleśnie lek to tyle
minie jak nie więcejuncertain Niepokoję sięuncertain Czy w tamtym szpitalu jest fajnie? Co
powinienem wiedzieć? Czy jest tam internet aby móc czasami napisać parę postów
i maili? Czy ja tylko będę leżał tam na sali i nic? czy jakieś zajęcia będą?
Czy będę z wariatami? Czy tylko z ludźmi z mojego oddziału,cierpiącymi na
depresję? Boję się strasznie no i w końcu to kawałek czasu z mojego życia
będziesad ale wierzę że wyjdę z tych leków z grupy ssri na zawsze i będę
normalnie się czuł bez nich i że na samym stabilizatorze będę leczony na chad
jak by powinienem.Może będę zdrowszy psychicznie po takim wypoczynku w
szpitalu i kontaktach z lekarzami i psychologami? Pewnie na wstępie dadzą mi
końskie dawki jakiś neuroleptyków i stabilizatorów i wycofają odrazu lek
antydepresyjnyuncertain Boję się bo to taki detox jakby-ja bez leków antydepresyjnych
poprostu umieramsad( Ale dla własnego dobra pójdę do szpitala i może uwolnię
się od uzależnienia od leku antydepresyjnego i będę brał sam stabilizator-to
lek antydepresyjny powoduje u mnie manię lekką więc lekarz dlatego chce mnie
do szpitala wziąć
    • veritas8 Re: boję się:/ 19.01.07, 18:46
      Witaj,
      uspokój się i choć trochę przestań się bać. Na Sobieskiego są nieźli
      specjaliści i pewnie ci pomogą. Sam wiesz, że CHAD najlepiej leczyć bez
      antydepresantów, więc wykorzystaj tę szansę.
      Pozdrawiam cię serdecznie,
      Ola (chora od naprawdę wielu lat)
      • suchyxxx2 Re: boję się:/ 19.01.07, 19:13
        no dobra ale ja boję się wariatów-podobno nie są oddzieleni od oddziału depresja
        i podobno kradną i mordująuncertain podobno jedna baba drugiej wydłubała oczyuncertain noto
        fajnie nie? mam się nie bać? chyba nie będę z sali wychodził wcale.
        • suchyxxx2 Re: boję się:/ 19.01.07, 22:01
          już nie mogę się doczekać szpitala.dobiorą mi leki i porządne dawki-wywalą
          antydepresant i będę stabilny jak nowo narodzony.Teraz ostatkiem sił robię prawo
          jazdy a po nich właśnie idę do szpitala.Już naprawdę męczą mnie te manie z
          rana,dołki z wieczora i manie w nocy.Strasznie niezrównoważony jestem
          emocjonalnie.Poprostu czuję się jak wrak ale myślę że te 3 meisiące jakoś
          dotrwam o uile wcześniej się nie zabiję ale chyba nie-dam szansę szpitalowi jeszcze
        • maka100 Re: boję się:/ 19.01.07, 22:29
          Mieszkam w USA, moj 16 letni syn ma CHAD. Tutaj ci najlepsi specjalisci nie
          podaja antydepresantow tylko stabilizatory. Twoja mania jest spowodowana
          antydepresantem. Jesli zostanie udstawiony to nie bedziesz musial podnosic
          dawki dopakiny. Lekarz powinien dodac inny stabilizator, ktory ma silniejsze
          dzialanie antydepresyjne niz dopakina (np. olanzepina). Zauwazylam, ze tutaj
          pacjenci biora nawet po 3-4 stabilizatory. Jeden ze znanych psychiatrow-
          praktykow, James Phelps ma dwie strony internetowe
          www.bipolarworld.net/Phelps/
          www.psycheducation.org/
          gdzie wypowiada sie zdecydowanie przeciwko uzywaniu antydepresantow przy CHAD.
          Jego doswiadczenie pokazuje, ze powoduja one przyspieszenie i poglebienie cykli
          depresja-mania (rapid cycling) co z kolei wymaga zwiekszenia dawek lekarstw.
          Na stronie www.bipolarworld.net/Phelps/ mozesz zapytac sie o jego opinie
          na ten temat naswietlajac swoja sytuacje, tylko pamietaj o podaniu nazwy
          chemicznej leku, gdyz w USA lekarstwa maja inne nazwy. Dr Phelps napisal tez
          znakomita ksiazke "Why am I still depressed?", "Dlaczego mam wciaz depreje?".
          Cztam Twoje posty od pewnego czasu, ciesze sie, ze zakceptowales, ze wysilek
          fizyczny i aktywny tryb zycia jest pomocny. Moj syn uprawia medytacje i
          Kundalini Joge, to pomaga mu zmniejszyc dawki lekarstw.
          Ze wzgledu na bardzo droga opieke szpitalna w USA, pacjenci sa hospitalizowani
          w ostecznosci i to na bardzo krotko, odpowiedzialnosc za skutki uboczne lekow
          spada na rodzine i pacjenta. Pisze to bo widze, ze obawiasz sie pobytu w
          szpitalu, moze powinienes zastanowic sie nad pozostaniem w domu pod scisla
          opieka rodziny.
          Zycze Ci powodzenia.
          Maka
          • suchyxxx2 Re: boję się:/ 20.01.07, 00:00
            Niestety ale antydepresant próbowałem w ciągu 3 lat odstawiać z 10 razy i za
            każdym razem to samo-zawroty głowy,bóle głowy,koszmary,mdłości,braki sił,bóle
            ciała całego,zapy,depresja i myśli samobójcze trwały nawet jak 2 miesiące nie
            brałem leku antydepresyjnego i nie zmniejszały się mimo że brałem depakinę
            podczas odstawiania citalu-nic nie dała.Odstawiałem powoli pod kontrolą mojego
            lekarza i on powiedział że skoro mam takie problemy po odstawieniu nawet
            powolnym antydepresanta które nie znikają nawet po 2 miesiącach ani się nie
            zmniejszają to muszę odbyć odstawienie leku antydepresyjnego w szpitalu-jedyne
            wyjście-przy okazji ustalą mi odpowiednie dawki stabilizatora i może dodadzą
            drugi stabilizator jak mówisz-na depresję.Możliwe że jak dadzą mi większą dawkę
            depakiny i dodadzą jakiś inny stabuilizator dodatkowo to zejdę z antydepresanta
            bez problemu ale jeżeli nadal antydepresant będzie się źle bardzo odstawiał mimo
            brania stabilizatorów to co lekarze zrobią? Nic a ja będę się meczył jak mówiłaś
            z rapid cyclingiem.Masz rację-jak biorę antydepresant i stabilizator to mam
            rapid cycling i to taki że w ciągu dnia potrafię mieć z 3 zmiany nastrojów więc
            jestem już tak tym zmęczony że żyć mi się odechciewa.Ju jestem strasznie
            rozchwiany.Dzięki za wypowiedź-przynajmniej dałaś mi do myślenia że być może jak
            dostanę w szpitalu 2 stabilizatory i choroba zgaśnie to cital odstawi się mi bez
            problemów.Mam taką nadzieję.Aha od 3 lat męczę się z odstawianiem leków
            antydepresyjnych i nigdy nie wytrzymałem dłużej niż 2 miechy bo poprostu wrakiem
            byłem bez leków a po 2 godzinach od wzięcia choćby ćwiartki citalu czy innych
            ssri odrazu stawałem na nogi i wszystko przechodziło.Dopiero od 7-8 msc bior
            depakinę i cital ale teraz lekarz domyślił się że mam rapid cycling przez
            antydepresant a skoro mam problemy z odstawieniem go to muszę iść do
            szpitala-tylko takie rozwiązanie pozostaje.Jak okaże się że jestem zmuszony do
            brania antydepresanta bo inaczej mam dożywotnie objawy odstawienne to chyba się
            powieszę bo wolę nie żyć niż mieć rapid cycling codziennie przez
            antydepresanta-mimo że biorę depakinę która nie daje sobie rady z
            antydepresantem.Tylko dlaczego po powolnym odstawieniu leku antydepresyjnego mam
            nawrót silnej depresji z myślami samobójczymi mimo że biorę depakinę? przecież
            powinienem tego nie mieć bo depakina powinna chronić przed depresją i manią
            • girl.interrupted Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 13:12
              szpital na Sobieskiego to jeden z najlepszych szpitali(jeśli nie najlepszy
              szpital) w Polsce. na pewno nie trafisz na oddział dla b. ciężkich przypadków.
              ja u siebie leżałam na oddziale, na którym jedna babka drugiej wessała gałki
              oczne i na szczęście jakoś nie ucierpiałam. a co do leków (oprócz depakine,
              ketrelu i lamitrinu plus czegośżtam p/skutkom ubocznym), też muszę brać
              antydepresant, na który po kilku msc się uodparniam (teraz andepin zamiast
              asentry) i powoli czekam, aż paskudzielstwo zacznie dzialac.takie życie..
              pozdr.
              • suchyxxx2 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 14:47
                oj już nie piszcie o tych gałkach ocznym bo mi niedobrze się robismile mi lekarz
                chce odstawić antydepresanty już na zawsze bo w chad powodują u mnie straszne
                rapid cyclingi i manie a chyba nie muszę pisać jak się wtedy zachowuję i jak mi
                ciężko.Postanowiłem że zejdę do dawki minimalnej antydepresanta tj. takiej która
                mi jeszcze wystarcza czyli do połowy tabletki citalu.Jestem 4ty dzień na połówce
                i czuję si lepiej niż na całej bo jestem spokojny i mania zniknęła.
                • suchyxxx2 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 15:26
                  niestety lamitrinu nie dostanę bo lekarz się upiera że to zbyt nowy i
                  nieprzebadany lek i mi go nie da.a chciałbym bo działa lekko antydepresyjnie
                  • lolinka2 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 15:34
                    suchy, ja mam ultra rapid cycling całe życie niemalże (do 6 zmian na dobę), w
                    najlepszym okresie miałam po prostu to samo z mniejszymi wahaniami (na skali od
                    -100 do +100 wahałam się pomiędzy -20 a +20). Żyję. Brałam maksymalnie 4
                    stabilizatory: depakine, lit, lamitrin, zolafren. Potem przerwa na ciążę i jazda
                    od nowa. Aktualnie jestem na dwóch od dzisiaj wieczorem biorę trzeci. Życzę
                    Tobie i sobie powodzenia. Trzym się suchelcze smile)
                    • veritas8 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 15:40
                      Twój lekarz jest idiotą, a uczył się chyba ostatnio 20 lat temu. Lamitrin to
                      cudowny stabilizator, w dodatku ma najmniej skutków ubocznych.
                      Zmień lekarza!
                      Ola
                      • suchyxxx2 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 15:41
                        Lekarz ma 20 letni staż.Jest ordynatorem oddziału "depresja" w szpitalu
                        sobieskiego i mnie tam jakoś wciśnie i będzie odwiedzał.
                        • veritas8 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 15:53
                          Witaj raz jeszcze,
                          moja lekarka jest farmakologiem właśnie na Sobieskiego i lamitrin jej zdaniem
                          jest super.
                          Zmień lekarza! Polecam: dr Małgorzata Luks, przyjmuje w Centrum Zdrowia
                          Psychicznego )we wtorki), Aleja Wilanowska 43a. Tel. 22/857-90-81. Polecam.
                          Pa,
                          Ola
                          • suchyxxx2 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 15:56
                            najpierw dostanę się do szpitala-tam dadzą mi różne stabilizatory i odstawią
                            cital.Jeżeli te stabilizatory nie zadziałają mimo odstawienia citalu to dadzą mi
                            napewno lamitrin jak im tylko to zostanie.Ale ja nie mam aż takiego chad żeby
                            mnie faszerowa niewiadomo czym.Pewnie dadzą 2 stabilizatory,odstawią cital i
                            będę zdrowy i dadzą krzyżyk na drogę.Wolę iść do szpitala bo tam mnie obserwują
                            i na bieżąco mam badania różne i dawkowanie leków.Spokojnie-jak szpital nic nie
                            da to wtedy poszukam innego specjalisty bądź poprostu popełnię samobójstwo
                            • maka100 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 16:12
                              Czesc,
                              sprawdzilam na internecie lamitrin, jest w uzyciu od 10 lat, ma tak samo silne
                              dzialanie antydepresyjne jak lit. Nie jest to wiec lek nowy i mial wiele testow
                              klinicznych. Uwazam, ze Twoj lekarz ma odpowiednie podejscie do leczenia, bo
                              chce usunac antydepresant, moze jednak powinien doczytac wiecej o lamitrinie. W
                              USA lamitrin jest w grupie stabilizatorow od ktorego zaczyna sie leczenie CHAD
                              (lit, depakina i lamitrin). Nie ma skutkow uboocznych oprocz uczulenia, ktore
                              rzadko wystepuje (wtedy nie mozna go brac). Moze w wyjatkowych przypadkach
                              wywolac manie, ale Twoj CHAD charakteryzuje sie silna depresja, a mania jest
                              wywolana antydepresantem. Zycze powodzenia!
                              Maka
                          • avoid Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 15:57
                            z tego co wiem to lamitrin ma rowniez delikatne dzialanie antydepresyjne.
                            W moim szpitalu (Poznan) nie ma lekarza, ktory bronilby sie przed zapisywaniem
                            lamitrinu, szczegolnie ze szef szpitala od lat go zaleca...
                            • veritas8 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 16:02
                              Człowieku,
                              nie zabijaj się tak pochopnie, ja miałam takie pomysły sto razy - a żyję.
                              Jeśli chcesz wsparcia, to napisz: veritas8@interia.eu
                              Trzymaj się!
                              Ola
                              • suchyxxx2 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 16:22
                                maka dzięki-ja osobiście uważam że powinienem brać depakinę i lamitrin razem ale
                                trudniej będzie przekonać lekarza.Bo po odstawieniu antydepresanta wraca mi
                                silna depresja i na to lamitrin byłby dobry aby zapobiegać nawrotom tego
                                paskudnego stanu a depakina byłaby aby chronić mnie z drugiej strony czyli od
                                manii.Może jakbym zastosował lamitrin i nie miał depresji to może antydepresant
                                wtedy odstawiłoby się bez żadnych problemów? Ale teraz weź powiedz to mojemu
                                lekarzowi i co ja mam robić? A nie mogę lekarza poprosić na moją
                                odpowiedzialność o lamitrin? Nie mogę się domagać tego? Bo jakbym zaczął brać to
                                bym odstawił antydepresant i może bym wyszedł z tej zależności od tego leku i
                                czułbym się stabilnie?
                                • suchyxxx2 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 16:24
                                  jak mi nie da lamitrinu to jaki jest jeszcze stabilizator o działaniu
                                  antydepresyjnym? Bo może jakiś stary 2gi mi da z działaniem innym niż depakina.
                                  • suchyxxx2 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 16:25
                                    może go nakłonię na olanzapinę i depakinę? Skoro lamitrinu nie chce dać a
                                    olanzapina to chyba też działa przeciwdepresyjnie?
                                    • maka100 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 16:45
                                      Obawiam sie, ze olanzapina nie bedzie dobrym wyborem. Olanzapina ma bardzo
                                      silne dzialanie antypsychotyczne (antymaniakalne) i srednie antydepresyjne. Ty
                                      nie bedziesz potrzebowal lekow atymaniakalnych po odsawieniu antydepresantow.
                                      Olanzapina ma tez niestety duzo skutkow ubocznych (moze wywolac cukrzyce), w
                                      wielu przypadkach ogromny przyrost wagi, moj syn tyl 1 kg na tydzien. Mysle, ze
                                      przy depresyjnej charakterystyce Twojej choroby lamitrin jest lepszym lekiem,
                                      musisz "popracowac" nad Twoim lekarzem.
                                      • maka100 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 17:10
                                        Wysylam Ci link do strony Dr. Phelpsa o dzialaniu Lamitrinu (Lamictal)
                                        www.psycheducation.org/depression/meds/lamotrigine.htm
                                        A ponizej link do strony NAMI (Narodowa Organizacja Pomocy w Chorobach
                                        Psychicznych)
                                        www.nami.org/Template.cfm?Section=Helpline1&template=/ContentManagement/ContentDisplay.cfm&ContentID=31744
                                        gdzie jest napisane:
                                        Compared to lithium and valproic acid, Lamictal may not be as effective in
                                        stabilizing a manic episode, however, it may be more effective in treating
                                        depressive episodes experienced by individuals with bipolar disorder. (W
                                        porownaniu do litu i dopakiny, lamitrin ma slabszy efekt w stabilizacji
                                        epizodow maniakalnych, jednakze jest bardziej efektywny w leczeniu epizodow
                                        depresyjnych).
                                        Similar to lithium and valproate, Lamictal has demonstrated effectiveness in
                                        preventing relapses of depression and mania when taken daily as prescribed.
                                        (podobnie jak lit i dopakina, lamitrin zapobiega powracaniu stanow depresyjnych
                                        i maniakalnych, jesli jest brany codziennie).
                                        Wydrukuj te strony i pokaz lekarzowi. Moze to cos pomoze.
                                        • suchyxxx2 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 19:47
                                          dzięki za wszystko ale nawet jak wydrukuję to lekarz się tylko dziwnie popatrzy
                                          i powie nie-lamitrinowiuncertain jaki jest jeszcze stabilizator działający dobrze na
                                          depresję?
                                          • maka100 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 21:23
                                            I znowu na stronie Dr. Phelpsa (wcale go nie reklamuje!) jest
                                            tabela "Stabilizatory nastroju, uakualniona lista i linki"
                                            www.psycheducation.org/depression/meds/moodstabilizers.htm
                                            gdzie masz do wyboru:
                                            -quetiapine (Seroquel) z grupy neuroleptykow atypowych, doskonale dzialanie
                                            antydepresyjne, przy uzywaniu Depakiny uzywa sie nizsze dawki. Moze wywolac
                                            wzrost wagi ciala i cukrzyce, ale w znacznie mniejszym stopniu niz olanzapina,
                                            -Carbamazepine (Carbatrol), tez atypowy neuroleptyk, uzywany od wielu lat, o
                                            dzilaniu stabilizacyjnym i antydepresyjnym, ale ma duzo dzialan ubocznych,
                                            silna anemia, duzy przyrost wagi ciala, porownywalny do olenzapiny.
                                            -oxcarbazepine (Trileptal), jest to Carbamazepine z dodanym zwiazkiem tlenu,
                                            nie powoduje anemii i ma slabsze efekty uboczne, drozszy

                                            Musisz zdawac sobie sprawe, ze kazdy organizm reaguje roznie na leki,
                                            prawdopodobnie bedziesz musial sprobowac rozne kombinacje stabilizatorow zanim
                                            osiagniesz sukces. Jeszcze raz powodzenia!
                                            • suchyxxx2 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 21:26
                                              myślałem że nie używa się neuroleptyków w chad-myślałem że karbomazepina czy
                                              trileptal to stabilizatory jak depakine chrono co biorę-mylę się? Może jak mi
                                              podadzą neuroleptyk typu trileptal+depakinę to będę bezproblemowo mógł odstawić
                                              lek antydepresyjny? Już nie mam manii a zniknęła mi dzisiaj dopiero jak już 5ty
                                              dzień biorę połowę citalu zamiast całego ale za to jestem mało pobudzony i mi to
                                              przeszkadza ale wole mieć to niż manię i rapid cycling
                                              • maka100 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 23.01.07, 21:59
                                                Nie chce sie tutaj madrzyc, nie jestem specjalista, ale skoro pytasz.
                                                Leki uzywane na ChAD naleza do trzech grup:
                                                - "prawdziwy stabilizator nastroju" jak lit, uzywany od lat 40-stych
                                                - leki antypadaczkowe o potwierdzonym od wielu lat silnym dzialaniu
                                                stabilizacyjnym, jak Depakine i lamitrin
                                                - atypowe neuroleptyki, nowy wynalazek (nie mylic z typowymi neuroleptykami,
                                                ktore sa starej genracji), ktore sa teraz badane na dzialanie stabilizujace i
                                                wykazujace zadziwiajaco bardzo dobre dzialanie stabilizujace w obu biegunach
                                                choroby, jak olanzapina, quetiapine, Carbamazepine, oxcarbazepine
                                                • suchyxxx2 Re: boję się:/ -> lepiej nie panikuj 24.01.07, 12:34
                                                  już w miarę ok czuję się-stabilny i stąpający po ziemi znowu.To dzięki
                                                  zmniejszeniu o połowę citalu.Dodatkowo lekarz podniesie depakinę z 600 mg do
                                                  800mg i wtedy już w pełni będzie remisja się utrzymywaćsmile Ah jak nowo narodzony
                                                  • poetkam Będzie dobrze:) 24.01.07, 13:10
                                                    Bardzo się cieszę, że trochę Ci lepiej. Trochę przestraszyłeś mnie taką silną
                                                    manią, Twoimi postami na tym forum i depresja. Leki jednak są podstawą w Waszej
                                                    chorobie.
                                                    Życzę Ci dłłłłłuuuuuuuugiej remisji. Pozdrowienia. Magda
Pełna wersja