Dodaj do ulubionych

depresja odleciala...

03.04.07, 14:57
Patrzylam przez okno jak odlatuje, daleko, daleko, daleko.Trzeba zaczac zyc
normalnie, rozwijac sie, isc do przodu, spelniac marzenia.Raz tylko
zyjemy.Nie dajmy sie depresji!!Jestesmy od niej silniejsi, wszystko zalezy od
nas.Ide biegac.Pogoda sliczna.A egzaminy choc wazne, nie sa najwazniejsze,
prawda?Zycze Wam wszystkim dobrego sampoczucia i cieszenia sie tym, co mamy.A
mamy duzo!!Nie dajmy sie zwariowacwink
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: depresja odleciala... 03.04.07, 15:36
      To prawda ze wszystko zalezy od nas. Mysle ze jedna z najwazniejszych spraw w
      pokonywaniu depresji jest cierpliwosc i bieg kiedy sie nie chce biegac.
      Depresja zawsze testuje cierpliwosc, umie rowniez zniechecac do wszystkiego co
      moze Ci pomoc. Wtedy, kiedy sie nie chce, kiedy tracisz wiare bieg jest
      najbardziej potrzebny.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • zuczek37 Re: depresja odleciala... 03.04.07, 18:49
        Możesz se biegać do usranej śmierci i nie wiem ile schudnąć, a i tak laska która
        ma dwadzieścia pare lat nie będzie chciała być z dziadem pod sześćdziesiątkę.
    • miriam11 Re: depresja odleciala... 03.04.07, 16:43
      Fajnie, że sobie poszła smile
      • martaewa29 Re: depresja odleciala... 03.04.07, 19:33
        Łudzi się że do niego wróci.
    • aurelia_aurita Re: depresja odleciala... 03.04.07, 20:22
      no to miłego używania życia! smile

      ps. lepiej szczelnie pozamykaj okna! wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka