Dodaj do ulubionych

Zmyślone słowa

18.10.07, 20:35
Macie też tak? Ciekawe to. Ja od najmłodszych lat wymyślam sobie
własne nazwy, najczęściej nazywam po swojemu osoby, które lubię,
albo nie lubię. Jakbym w ten sposób dodawała im oryginalności. Na
córkę mówię Duczka, na męża- menżek (w chwilach dobrego humoru)etc.
Lolinko, zauważyłam, że też tak masz. Jak myśli(sz)cie, skąd to się
wzięło?
Obserwuj wątek
    • aurelia_aurita Re: Zmyślone słowa 18.10.07, 21:44
      kreatywność i tyle smile
      ja na kota mówię bomba, bombuś, słonek, bulba, bulebnik i jeszcze parę innych, w
      tej chwili nie pamiętam, generalnie ilośći zakres wymyślanych (i stosowanych)
      nazw u mnie też zależy od nastroju smile
      • cassandrax Re: Zmyślone słowa 18.10.07, 22:06
        ...najczęściej kiedy jestem sama w domu mówię na głos, jakbym
        spowiadała się do osoby która stoi przede mną....więc raczej mam
        zmyślonych towarzyszy rozmów....dobrze, że przynajmniej Wy nie
        pomyślicie, że jestem "nienormalna" .
    • 17.a Re: Zmyślone słowa 18.10.07, 22:37
      Zmyślone może nie, ale własne. Papużki, małe
      dzieci, kochani ludzi bywają nazywane/-i Łepkami.
      Etiologia nieznanasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka