Dodaj do ulubionych

Pod kreską

13.12.07, 22:09
Cześć. Pozwolicie mi pochrzanić o depresji? Mój wentyl. Może
ktoś teraz jest w podobnym stanie. Muszę się trzymać, bo dostałam
na dwa dni pod opiekę małą siostrzenicę, chorą, która tak rozkosznie
zapytała, czy może zostać ze mną, że nie mogłam jej odmówić.
Tak więc czarna dziura. Powodów jestem w pełni świadoma. Na poprawę
sytuacji teraz nie mam szans, mogę tylko łagodzić przebieg d.
W powietrzu zapach olejku pomarańczowego. Antydepresyjny. Ktoś z Was
pisał o ptasim mleczku, kurczę, to jednak sporo kcal, a ja i tak pochłaniam
teraz więcej niż normalnieuncertain Obok mnie leży książka
"Jak wydobyć się z depresji" Sue Atkinson. Jej czytanie jakoś uspokaja. Nadziei
jednak na poprawę sytuacji nie mam, albo: nie widzę
jej. Jutro znowu z Małą, przy niej muszę być zwarta i gotowawink
Cholera, niech się coś poprawi...
Obserwuj wątek
    • i_am_the_army Re: Pod kreską 13.12.07, 22:16
      Łączę się w męczarniach...
      Byle do jutra, byle jakoś to popchnąć.
      Wytrzymam. Wytrzymasz. Będzie OK.
      OK?
      • 35.a Re: Pod kreską 13.12.07, 22:19
        *

        Wytrzymam.
        Dziękuję smile


        Zapomniałam: bliska koleżanka poczęstowała mnie klasycznym
        WEŹ SIĘ W GARŚĆ! Żyje.
        • i_am_the_army Re: Pod kreską 13.12.07, 22:22
          Czort z koleżanką.

          Wytrzymamy!
          <siłacz>
          wink
        • beatrix-kiddo Re: Pod kreską 14.12.07, 08:02
          35.a napisała:

          > Zapomniałam: bliska koleżanka poczęstowała mnie klasycznym
          > WEŹ SIĘ W GARŚĆ! Żyje.

          Żyje?! To Ty masz dobre serce, kobieto...
          Skoro przetrwałaś taki durny tekst, to i d. przetrwasz. Minie. Zawsze mija. Musi.
    • poetkam Re: Pod kreską 14.12.07, 11:56
      Kochana A., Mała Ci pomoże, gwarantuję! Dzieci to klasyczne
      antydepresanty. Choćby na siłę, ale z łóżka zawsze wyciągną wink
      A jeśli chcesz, mogę Cię poczęstować kapką mojego dobrego nastroju,
      ale tylko kapką smile(dla siebie muszę trochę zostawić...)
      • asiuniaa36 Re: Pod kreską 14.12.07, 17:10
        35.a bierzesz jakis antydepresant?
        • 35.a Re: Pod kreską 14.12.07, 18:40
          Tak. Trochę puściło.
          • asiuniaa36 Re: Pod kreską 14.12.07, 22:01
            A jak dlugo? Mnie dopiero puscilo calkowicie po trzeciej probie
            zwiekszenia dawki atydepr.Przejdzie napewno-ja Ci to mowie.
            • 35.a Re: Pod kreską 14.12.07, 22:07
              Ufam, że tak...
              4,5 roku, cały czas.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka