poetkam
04.05.08, 17:42
jeśli mogę, rzecz jasna...W środę wybieram się do lekarza psychiatry
z mężem...Mam zamiar oznajmić lekarzowi o poczynaniach męża z córką
(telefonicznie jest już poinformowany). Boję się...Boję się reakcji
męża po wizycie u lekarza...Wiem, że mi to nic nie da, ten lęk i
martwienie na zapas, ale mimo wszystko denerwuję się
już....Przeżywam bardzo...Boli mnie głowa i żołądek...Moja
wyobraźnia już szaleje...Mam wsparcie co prawda, ale jestem
pazerna...