planasana
16.07.08, 21:44
Tak sobie pomyslalam, po moim ostatnim odpuszczaniu sobie, lenistwie i braniu
dni wolnych w pracy, ze moze zle robie. Ze w sumie duzo lepiej bym sie czula
wracajac do domu po takim "przetrwanym" dniu, moglabym byc z siebie dumna, ze
mimo depresji wytrzymalam, ze bylam dzielna i odpowiedzialna.
I szefostwo by krzywo na mnie nie patrzylo, ze sobie odpuszczam. Pewnie sobie
mysla, ze nie chce mi sie pracowac. I nie sa daleko od prawdy.
Innym ludziom przeciez tez sie nie chce chodzic do pracy, ale dzielnie ida
niezaleznie od samopoczucia. Sa dorosli i odpowiedzialni.