ka_an
08.09.08, 21:21
Przed chwilą uświadomiłam sobie, że potwornie irytuje mnie beztroska i brak
odpowiedzialności. Czasami mam wrażenie, że tylko mój tok myślenia jest
słuszny. A decyzje innych ludzi są nieprzemyślane i że nie zdają sobie sprawy
z konsekwencji swojego postępowania. A najgorsze jest to, że to ja się
wkurzam, że ktoś inny coś robi. Tak jakbym była za cały świat odpowiedzialna.
Złość jest tak wielka, mam wrażenie, że zaraz eksploduję. Choć wiem, że to nie
moje życie i nie moja sprawa to mnie po prostu nosi i uspokoić się nie mogę.
AAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!