Dodaj do ulubionych

osobista prośba

24.04.09, 22:17
wiem wiem, bloguję
poproszę o ciepłe myśli dla mojej Bapci - ma nowotwór gardła
boli mnie że ją boli
jesli ma umrzeć, to nie w ten sposób...
we śnie, za jakiś czas

wierzę w cuda
proszę o dobre myśli

(i jednak niekomentowanie tego wpisu. proszę)
Obserwuj wątek
    • singapurkaa Re: osobista prośba 25.04.09, 20:51
      Popłakałam się. "Boli mnie, że ją boli" - przypomniałam sobie swoją babcię...sad
      Przepraszam Ann, że złamałam Twoją prośbę. Wybacz ale napisalaś to w taki
      ludzki, prawdziwy sposób...
      Posyłam dużo dobrych myśli i wierz mi, że cuda sie zdarzają.
      • 36.a Re: osobista prośba 25.04.09, 21:03
        nie byłam w szpitalu dziś - pracuję. widziałam babcię tydzień temu. ojciec mówi, że babcia chodzi o lasce w szpitalu, ale ona zawsze była dzielna i dalej jest. "stary przedwojenny materiał". w przyszłym tygodniu ma pojechać na onkologię na Ursynów... może diagnoza jest o pupę pobić. oby. panicznie boję się dzwonka stacjonarnego telefonu, właściwie dzwoni rzadko, jest tylko ze względu na net - i to są zwykle złowieszcze telefony. truchleję, gdy słyszę dzwonek. a ja zupełnie "bez powodu" mam anginę. jestem blisko niej. i kurczę, chyba zdecyduję się na jakies kompleksowe badania profilaktyczne, zawsze odkładane.

        dzięki kochana

        cieszę się, że pracuję teraz bo skupiam się na zadaniu (pochwalę się, dostałam dziś sporą premię, jakież to paradoksalne...
        • stardusts Re: osobista prośba 26.04.09, 20:30
          Dużo siły z mojej strony. Bądź przy Babci, wtedy mniej boli...Nie myśli się przy
          Bliskich o bólu szczególnie pokolenie Herosów kiss
    • 36.a podrzucam swój wątek 12.05.09, 15:30
      babcia czeka na wyniki biopsji
      i mocno chce żyć
      i dziadek, szorstki na co dzień w obejściu, nie chce aby ona odchodziła
      • poetkam Re: podrzucam swój wątek 12.05.09, 19:23
        Szorstkość nie jest złą cechą.. To jakaś maska...
        Życzę Ci i Twej Babci- dłuuuugiego życia...(i dziadkowi też)
    • 36.a Re: osobista prośba 18.05.09, 13:18
      [babcia ma przerzuty... towarzyszyć w umieraniu mogę osobie obcej,
      ale bliskiej? boję się. bo bezsilność. bo mama cierpi. bo babcię fizycznie
      i namacalnie boli. i co ja [pipi] mogę jej powiedzieć?
      przecież to nieprawda, że będzie dobrze, a słuchać z kamienną
      twarzą i wierzyć razem z nią, że w Niebie to pięknie będzie -

      znieczulam się.

      nie chce mi się na żadne fora o odchodzeniu, bo mdli mnie od wiem,
      co czujesz. raczej trzeba mi dać mocnego kopa, abym pojechała do
      niej na 4-5 dni.
      bo moja bapcia umiera

      [pipi] sama w to nie wierzę

      sad((

      • matrioszka42 Re: osobista prośba 18.05.09, 14:17
        Ann, możesz tylko być przy niej. I zapamiętywać każdą chwilę! Podobno wiara w to następne życie pomaga.
        • kajka68 Re: osobista prośba 18.05.09, 17:05
          Powtarzam za Matrioszką Ann...bądź i chłoń...ja najbardziej pamiętam ostatnie
          spotkania z Babcią...a nie ma jej juz...28 lat...żal ,ze byłam taka "dziecięca"
          jeszcze a dzis o tyle spraw chciałabym zapytać...sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka