Dodaj do ulubionych

CHAD w mediach

03.12.03, 09:58
Witam
Coś nasze forum ostatnio zamarło. Co się z Wami dzieje? Jak się czujecie?
Czy widzieliście wczoraj program "ktokolwiek widział, ktokolwiek wie"?
Przedstawiono tam, choć niepełną i krótką, informację o CHAD. Ucieszyłem się,
może to jaskłka jakiegoś szerszego zainteresowania mediów tą chorobą. prawie
w ogóle się o CHAD nie mówi! Zazdroszczę trochę medialnego szumu osobom
cierpiącym na schizofrenię, mają swój dzień w roku, organizowane są akcje
informacyjne, w telewizji mówi się na ten temat...
Jak myślicie, czy można byłoby skłonić w jakiś sposób media do
zainteresowania się naszą chorobą? Może ktoś z Was ma jaieś możliwości?
napiszcie
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • blue_a zgłaszam "niemanie" możliwości, 04.12.03, 10:20
      ale dużo dobrej woli.
      Może od tego właśnie się zaczyna?

      Pytasz o samopoczucie. Moje-kiepskie. Chyba weszłam w fazę depresji.
      A wczoraj..z przykrością potwierdziło się moje smutne przypuszczenie, że jestem
      postrzegana jako fantastyczna, gdy mam hypomanię. Z depresją? TO DO WIDZENIA!
      Tylko, że ja - cholera - wtedy najbardziej potrzebuję wsparcia.

      Się wyżaliłam smile

      A jeśli chodzi o "nagłośnienie" nas, CHAD, to myślę, że wszystko przed nami.
      Bądźmy dobrej myśli smile


      • miron17 Re: zgłaszam "niemanie" możliwości, 04.12.03, 15:14
        Blue,
        Bardzo mi przykro, że czujesz się gorzej. I że masz takie myśli
        "A wczoraj..z przykrością potwierdziło się moje smutne przypuszczenie, że
        jestem postrzegana jako fantastyczna, gdy mam hypomanię. Z depresją? TO DO
        WIDZENIA!", pewnie poparte jakimś przykrym doświadczeniem... Zastanów się, czy
        trochę tego nie wyolbrzymiasz. Ale co to za gadka, to właśnie depresja
        wyolbrzymia wszystkie złe myśli, więc trudno to opanować.
        Ja uparcie wracam do mojej tezy, że najlepiej być w remisji - bez objawów manii
        czy hipomanii, bez objawów depresji. Życzę Ci jak najszybszego dojścia do
        takiego stanu. Porozmawiaj z psychiatrą, może powinnaś zażywać jakiś
        antydepresant? Jest sporo takich w miarę bezpiecznych, nie windujących za
        wysoko... I przychodź na forum, jeśli będziesz w stanie, tu zawsze możesz się
        wyżalić.
        Pozdrawiam
        Miron
        • blue_a duże dzięki 04.12.03, 16:28
          Antydepresant w stałym użyciu. Zaczyna się robić jednak nieciekawie. Bałam się
          listopada (deszcz, smutno), a dopadło mnie w grudniu. Z przerażaniem patrzę na
          ulice, nie rozumiem przedświątecznej bieganiny. Położyć się i u...

          Nie.

          Ale zastygłam sobie i jestem trochę przerażona.
          Wczoraj próbowałam czytać i d...

          Zapewniam, jeśli wyolbrzymiam, to troszeczkę.
          Człowiek, z którym wczoraj rozmawiałam, kompletnie nie pojmował, o co mi
          chodzi.
          Nie mam siły zbyt dużo pisać.

          Cholera, źle mi w takim stanie ciała i ducha.


        • hana1909 Re: zgłaszam "niemanie" możliwości, 06.01.04, 01:40
          Zgadzam się z Mironem w zupełności :
          > Ja uparcie wracam do mojej tezy, że najlepiej być w remisji - bez objawów
          manii

          pozdrawiam ciepłosmile
          niedługo będzę przeżywć rocznicę mojej hipomani

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka