daifak26
23.06.09, 21:33
Witaj Quaxo, chciałabym Ci powiedzieć, a właściwie zdradzić co
chodzi z tą depresją maniakalną... ja mam CHAD na 100%(czuję tę
chorobę, mimo że nie mam jej oficjalnie zdiagnozowanej, bo czasem
jednego dnia dostaję ataku myśli samobójczych, a drugiego czuję, że
cały świat jest u moich stóp), ale należę do tych rzadkich
przypadków, dla których ta choroba jest pewnym błogosławieństwem, bo
dzięki niej jestem bardzo kreatywna i mam o wiele bardziej wrażliwe
serce, rozumiem, czym jest silny ból duszy. Nikt tego nie rozumie,
że w niektórych, lżejszych przypadkach ta choroba może być darem i
dlatego mi nie wierzy, a nie idę do psychiatry, bo wraz z tą chorobą
stracę wiele cennych rzeczy... dobrze potrafię maskować swoje
prawdziwe uczucia i w ostateczności powstrzymuję się od prób
samobójczych... ale czasem w depresji bardzo mi jest ciężko, jestem
zupełnie sama, pogrążona w skrajnym lęku, pełna wyczerpania i
potrzebuję się komuś wyżalić...
Mam nadzieję, że przynajmniej Ty mnie zrozumiesz, bo jesteś jedyną
oobą, która nie komentowała, że jestem trollem, pyszna, nierozsądna
itp., za co nie wiem jak mam Ci się odwdzięczyć... Dziękuję i
pozdrawiam. Jak będziesz w chwilach depresji potrzebował wsparcia,
to napisz na mojego maila: daifak26@buziaczek.pl albo na pocztę
gazetową... na pewno odpiszę i pocieszę jak najlepiej będę umiała...