Dodaj do ulubionych

Rispolept jako stabilizator

29.08.09, 12:13
No właśnie. Na dwa stabilizatory naraz jestem za silny, więc
niedawno lekarz dorzucił mi jako trzeci Risplept właśnie. Biore
gdzies od tygodnia i jak na razie nie widze znaczącej poprawy (mam 4
mg dziennie).
Ma ktoś jakies doświadczenia z tym neuroleptykiem? W charakterze
stabilizatora właśnie?
Obserwuj wątek
    • bonus1985 Re: Rispolept jako stabilizator 29.08.09, 14:51
      znajomy to bierze od 10 lat i bardzo pomaga smile
    • cassandrax Re: Rispolept jako stabilizator 31.08.09, 21:55
      a czy jes to to samo co Ziperid? bo wiem,że są różne
      odpowiedniki....jak tak to brałam przez jakiś czas, dobry...lecz nie
      nadaje się na moje "kobiece" dolegliwości, ma dziwne skutki
      uboczne...dlatego sama odstawilam,jak przyjdzie zima to się
      przeproszę z moimi lekami...
      • dzedlajga Re: Rispolept jako stabilizator 31.08.09, 22:36
        to samo - risperidon

        tak w ogole to polecam encyklopedie lekow
        www.doz.pl/leki/?value=&n1=on&n2=on&n3=on&n4=on
        Cassandrax, Ty nie czekaj do zimy. Czy to jakas epidemia z tym odstawianiem
        lekow? Sprobuj z lekarzem poszukac innego leku, jest ich troche do wyboru, ale
        na lykaj cos bo skonczysz tam gdzie ja. Pisze to bo martwie sie o Ciebie. I nie
        mam zadnych zlych intencji.
    • beatrix-kiddo Re: Rispolept jako stabilizator 02.09.09, 19:26
      ja brałam 2 mg dziennie (1x1) i bardzo sobie chwaliłam, poza przytyciem. Byłam
      siła spokoju jak Mazowiecki smile
      Może kiedyś wrócę do rispo, fajny byłby, gdyby nie to tycie. Ale z tego co
      pamiętam, to Ty Ikar po niczym nie tyjesz, więc luzik.
      • dzedlajga Re: Rispolept jako stabilizator 02.09.09, 19:40
        fajnie sie chudnie na Abilify, ale ja moge go brac tylko w koktajlu z
        olanzapina, bo inaczej niepokoj w nogach i sennosc zyc mi nie daja

        ojej, zapomnialabym, abilify jest refundowany tylko przy schizofrenii <shit> a
        jest naprawde drogi (410). Ale moze jeszcze cos sie zmieni...
        • xsenia Re: Rispolept jako stabilizator 03.09.09, 19:46
          a propos neuroleptykow, mam w pakiecie kwetiapine i sobie chwale, nie
          tyle, ale tez nie chudne. niestety.
          • matrioszka42 Re: Rispolept jako stabilizator 04.09.09, 08:39
            Ja na kwetiapinie przytyłam, ale... ustabilizowałam się na ładnym poziomie pomiędzy -1 a +2. Czasem muszę podnieść dawkę, ale na mnie działa rewelacyjnie.
            • ikar113 Re: Rispolept jako stabilizator 04.09.09, 10:54
              No właśnie ja tez brałem cholera kwetiapinę przez rok i głupi lekarz
              mi odstawił uncertain
              No trudno, jedyny plus tego Rispoleptu to to, że jestem jakiś
              spokojniejszy (chociaż nie wiem, czy to nie zasługa 100 mg Tisercinu
              na dokładkę)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka