Dodaj do ulubionych

Kids free zone

24.10.07, 12:55
Kiedyś czytałam, iż w Stanach istnieją takie miejsca ( sklepy,
restauracje itd.) w których nie wolno przebywac z dziećmi.
Pewnie chcielibyście żeby takie miejsca były również w Polsce, co?

Z drugiej strony - ja matka - szczezre powiem , że czuje wrogość
otoczenia gdziekolwiek się nie pojawię z dzieckiem. Widzę znudzone i
zniesmaczone oczy kelnerek, ludzi w restauracji, pasażerów w
samolocie. Czuję się napiętnowana.
W Polsce nie ma zbyt wielu miejsc przystoswanych dla dzieci, poza
Ikeą chyba wink
Myślę, że powinno sie stworzyc także miejsca do których bezdzietni i
nie lubiący dzieci nie mają wstępu.
Obserwuj wątek
    • jop Re: Kids free zone 24.10.07, 13:29
      Ja jestem za tworzeniem miejsc zarówno "kids-friendly", jak i "kids-
      free". Obie strony będą wiedziały, jakich miejsc unikać i do jakich
      zaglądać i nikt nikomu nie będzie przeszkadzał.
    • friday133 Re: Kids free zone 24.10.07, 14:29
      Szczerze mówiąc, są miejsca, jak place zabaw czy sale zabaw, gdzie
      dzieciofob nie wejdzie za Chiny Ludowe i nie trzeba mu zakazywać.

      Ikea jest strasznym miejscem, zwłaszcza w weekendy wink Zaglądam tylko
      póxnym wieczorem, wtedy jest fajnie.
    • ada_adecka Re: Kids free zone 24.10.07, 18:03
      We Francji przyprowadzanie dzieci do restauracji z prawdziwego
      zdarzenia jest wielkim nietaktem. To tak a propos zagranicy.
    • tom-77 Re: Kids free zone 24.10.07, 19:31
      Zgadzam się, takie miejsca powinny istnieć. Poza tym wielkie sklepy
      powinny być przystosowane do przebywania w nich małych dzieci -
      odrębne pomieszczenia do zabaw - tak jak to jest w ikei.
      Przynajmniej w tej ikei, w której czasem jadam.
    • godiva1 Re: Kids free zone 24.10.07, 20:26
      Kolo mnie (mieszkam w Stanach) jest osiedle dla ludzi bez dzieci.
      Jak sie kupuje dom to w kontrakcie jest zaznaczone, ze na
      przebywanie tam dzieci dluzej niz chyba tydzien trzeba dostac
      zgode. Wiec do mieszkajacych tam ludzi moga przyjechac w gosci
      rodzina z dziecmi, ale nie moga sie wprowadzic ludzie dzieciaci.

      Mieszka tam sporo gejow i starszych rodzin, ale sa tez mlode pary.
      To jest bardzo ladne osiedle, z wlasnym polem golfowym i sala
      gimnastyczna. Rzeczywiscie nie ma tam dzieci, ale jak chodza z moja
      mala na spacery to wszyscy sa bardzo mili.
      • klaranyc Re: Kids free zone 25.10.07, 02:36
        Godiva, a gdzie dokladnie znajduje sie to osiedle?
        • godiva1 Re: Kids free zone 26.10.07, 15:24
          Na obrzezach naszego miasteczka, w lesie. Nie jest ogrodzone, ani
          wogole odeparowane. Nawet teraz na Halloween mieszkancy osiedla
          zorganizowali dla dzieci miejscowych konkursy rzezbienia dyn. Oni
          nie sa dzieciom wrodzy, tylko nie chce z nimi mieszkac, i takie ich
          prawo.

          • julia78 Re: Kids free zone 26.10.07, 17:18
            W USA jest wiele takich osiedli, są też "animals free" itd. W Polsce zdaje się
            też zaczynają powstawać tego typu osiedla-nie wiem jednak dokładnie
            gdzie...czytałam kiedyś artykuł na ten temat, a było to juz jakiś czas temu.
            Powiem tak-mam dziecko i nie wyobrażam sobie życia bez niego. Mało tego
            zamierzam mieć 3. Nie rozumiem ludzi, którzy dzieci mieć nie chcą-taka idea jest
            mi absolutnie obca. Jednak nie zamierzam nikogo z tego powodu atakować i
            dyskryminować. Wiem, że można dzieci nie lubić ale nie rozumiem agresji jaką
            prezentuje część z Was. Wracając do osiedli-uważam, że takie osiedla to dobry
            pomysł-w końcu ten kto płaci ma prawo wymagać. Wszyscy zadowoleni byliby z
            takiego obrotu rzeczy...
            • evula Re: Kids free zone 30.10.07, 13:36
              julia78 napisała:

              Nie rozumiem ludzi, którzy dzieci mieć nie chcą-taka idea jest
              mi absolutnie obca.

              Nie rozumiem jak można lubic dzieci????? Taka idea jest mi zupełnie
              obca!
              • julia78 Re: Kids free zone 31.10.07, 09:30
                I masz do tego prawo! Wcale nie zamierzam Cię z tego powodu obrzucać kamieniami.
                Napisałam tylko, że Twoja postawa jest mi absolutnie obca.
      • alba.alba Re: Kids free zone 26.10.07, 16:49
        Super. Kiedy coś takiego będzie u nas w Polsce? I to niekoniecznie w jakiejś luksusowej dzielnicy, żeby mnie było na coś takiego stać. Jakby w moim zwykłym blokowisku nie było żadnych dzieci to mieszkałoby mi się o wiele lepiej niż teraz.
      • klaranyc Re: Kids free zone 28.10.07, 01:31
        Ale gdzie konkretnie? Podaj prosze stan i miejscowosc.
    • sabrossa dla mnie bez różnicy - po prostu nie chodzę 24.10.07, 22:50
      tam, gdzie mogę poczuć się niekomfortowo. Sklepy to wyjątek, bo zakupy trzeba
      zrobić. Nie lubię natomiast tekstów - niech mnie pani przepuści, ja z dzieckiem,
      albo "ja z wózkiem"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka