Kiedyś czytałam, iż w Stanach istnieją takie miejsca ( sklepy,
restauracje itd.) w których nie wolno przebywac z dziećmi.
Pewnie chcielibyście żeby takie miejsca były również w Polsce, co?
Z drugiej strony - ja matka - szczezre powiem , że czuje wrogość
otoczenia gdziekolwiek się nie pojawię z dzieckiem. Widzę znudzone i
zniesmaczone oczy kelnerek, ludzi w restauracji, pasażerów w
samolocie. Czuję się napiętnowana.
W Polsce nie ma zbyt wielu miejsc przystoswanych dla dzieci, poza
Ikeą chyba
Myślę, że powinno sie stworzyc także miejsca do których bezdzietni i
nie lubiący dzieci nie mają wstępu.