17.09.09, 10:36
Co u Twoich Bliźniaczek?
Obserwuj wątek
    • anna_fv Re: Ola mi 17.09.09, 16:24
      no wlasnie Ola, napisz co u Lidzii i Natalki, bardzo im kibicuję i
      każdy ich sukces to radość i nadzieja ... czekamy smile
    • ola_mi Re: Ola mi 17.09.09, 17:04
      więc zeby wam nie odbierac nadziei bo ona umiera ostania, teraz nic
      nie napisze. Pozdrwiam Wszytkie frumowiczki
      • anna_fv Re: Ola mi 17.09.09, 17:46
        Ola, teraz to już zaczynam się martwić a nadzieja poszla się paść sad
        Zresztą niezależnie od Twojego postu i tak z nią różnie - górki i
        doliny ... tak jak z moim nastrojem ... są dni kiedy wierze, że
        kiedyś zapomnimy o wcześniactwie, a za chwile wydaje mi się, ze to
        niemożliwe sad Chyba niedlugo wariatkowo mnie czeka ...
        Napisz co u dziewczyn, jak będziesz chciala oczywiście ...
        Pozdrawiam cieplo.
        • kasia284 Re: Ola mi 17.09.09, 20:19
          Oj Olu, ale napisałaś,to teraz dałaś nam do myślenia.Pisz co u
          malutkich, wszyscy śledzimy tu ich losy. Wiemy, też ,że bywa różnie.
          Napisz koniecznie co u Dziewczynek.
    • ola_mi specjalnie dla Was 17.09.09, 21:01
      moje kochane e-ciocie zadzwonilam do siostry zeby przeprowadzic
      wywiad.
      Natalka- pzred pobytem w szpitalu wazyla 5200, tam schudla i odrobic
      nie moze. Jesc nie chce, bardzo bardzo duz placze. dzissiaj jest
      spokojniejszy dzien. Uspokoila sie po rehabilitacji. Podejrzewam ze
      ma to zwiazek z jej napieciem miesniowym crying
      Lidia-pogodna, umiechnieta. Je duzo, jak leci, nie ma z nia
      problemow. dzisiaj dostala przyzwolenie na domowa chustawke. Cieszy
      sie jak sie chusta. nie siada jeszcze sama ani nie staje, ale
      cwiczy wink. rekompensuje woim rodzicom caly bol zwiazany z Natalka.
      Pozdrawaim
      • anna_fv Re: specjalnie dla Was 17.09.09, 22:08
        Olu, dziękujemy smile
        Czyli wcale nie jest tak zle, jak zabrzmialo z Twojego postu. UFF! smile
        Wiem, ze Twojej siostrze musi być bardzo ciężko patrząc ciągle na
        zmagania Natalki,ale dobrze, ze chociaż Lidzia to taki maly
        promyczek, który troche rozjaśnia rodzicom pochmurny dzien smile
        Mam nadzieje, ze dzieki rehabilitacji niedlugo stanie na nóżki i
        będzie biegać. Bardzo na te jej sukcesy czekam.
        Pozdrów siostrę od wirtualnych cioć smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka