anna_fv Re: Ola mi 17.09.09, 16:24 no wlasnie Ola, napisz co u Lidzii i Natalki, bardzo im kibicuję i każdy ich sukces to radość i nadzieja ... czekamy Odpowiedz Link
ola_mi Re: Ola mi 17.09.09, 17:04 więc zeby wam nie odbierac nadziei bo ona umiera ostania, teraz nic nie napisze. Pozdrwiam Wszytkie frumowiczki Odpowiedz Link
anna_fv Re: Ola mi 17.09.09, 17:46 Ola, teraz to już zaczynam się martwić a nadzieja poszla się paść Zresztą niezależnie od Twojego postu i tak z nią różnie - górki i doliny ... tak jak z moim nastrojem ... są dni kiedy wierze, że kiedyś zapomnimy o wcześniactwie, a za chwile wydaje mi się, ze to niemożliwe Chyba niedlugo wariatkowo mnie czeka ... Napisz co u dziewczyn, jak będziesz chciala oczywiście ... Pozdrawiam cieplo. Odpowiedz Link
kasia284 Re: Ola mi 17.09.09, 20:19 Oj Olu, ale napisałaś,to teraz dałaś nam do myślenia.Pisz co u malutkich, wszyscy śledzimy tu ich losy. Wiemy, też ,że bywa różnie. Napisz koniecznie co u Dziewczynek. Odpowiedz Link
ola_mi specjalnie dla Was 17.09.09, 21:01 moje kochane e-ciocie zadzwonilam do siostry zeby przeprowadzic wywiad. Natalka- pzred pobytem w szpitalu wazyla 5200, tam schudla i odrobic nie moze. Jesc nie chce, bardzo bardzo duz placze. dzissiaj jest spokojniejszy dzien. Uspokoila sie po rehabilitacji. Podejrzewam ze ma to zwiazek z jej napieciem miesniowym Lidia-pogodna, umiechnieta. Je duzo, jak leci, nie ma z nia problemow. dzisiaj dostala przyzwolenie na domowa chustawke. Cieszy sie jak sie chusta. nie siada jeszcze sama ani nie staje, ale cwiczy . rekompensuje woim rodzicom caly bol zwiazany z Natalka. Pozdrawaim Odpowiedz Link
anna_fv Re: specjalnie dla Was 17.09.09, 22:08 Olu, dziękujemy Czyli wcale nie jest tak zle, jak zabrzmialo z Twojego postu. UFF! Wiem, ze Twojej siostrze musi być bardzo ciężko patrząc ciągle na zmagania Natalki,ale dobrze, ze chociaż Lidzia to taki maly promyczek, który troche rozjaśnia rodzicom pochmurny dzien Mam nadzieje, ze dzieki rehabilitacji niedlugo stanie na nóżki i będzie biegać. Bardzo na te jej sukcesy czekam. Pozdrów siostrę od wirtualnych cioć Odpowiedz Link