Dodaj do ulubionych

Wątróbka i suszone morele

02.11.09, 15:00
Mamuski!!!!
Wiem ze mozna na Was liczyc.
Bardzo duzo czytam, a z braku czasu mało pisze na forum. Ale teraz
mam problem. A mianowicie jak przyrzadzic wątróbkie nie smazona
zmiksowana.
Byłam u gastologa, robiłam 3 dniowa diete, została obliczona i
jedynie brakuje w niej zelaza.
Dzieki Forum i wałkowaniem diet dla dzieci, doktor był pod wrazeniem
moich osagniec, nie miał do niczego zastrzezen tylko o to zelazo.
Wiem ze jest jego duzo w suszonych morelach i wątróbce, ale jak
podac dziecku co nie gryzie.
Macie moze jakies przepisy albo jakies rady, a i wazne nie lubie
gotowac, wiec musi byc to proste jak drut smile
Moze Ty MCM masz jakis przepis smile
Pozdrawiam smile))
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: Wątróbka i suszone morele 02.11.09, 15:09
      Jasne smile Ja robię dzieciowi (i nie tylko, nam też) teryny. Np. taką
      (podaję proporcje, robisz tyle, na ile masz foremkę):
      - 1/3 wątroby dowolnej (najlepsza cielęca) wymoczonej w mleku,
      ugotowanej w wodzie z tymże mlekiem i zmiksowanej/zmielonej.
      - 1/3 mięsa mielonego podsmażonego (dla młodszego dziecia
      ugotowanego)
      - 1/3 pasty z bułki tartej z jajkiem, mlekiem i jarzynami (przede
      wszystkim podsmażoną cebulką, ale można dodać pomidorów, utartej
      marchwi, posiekanych oliwek, etc.)
      - zioła i przyprawy, przede wszystkim słodka i ewentualnie ostra
      papryka, pieprz, czosnek, poza tym dowolnie ziół prowansalskich albo
      kminku i majeranku. Nie szczędzić oliwy.

      Wszystko razem wymieszać, władować do wysmarowanej masłem i
      wysypanej bułką tartą formy i zapiekać najpierw ze 20 minut pod
      przykryciem, a potem bez, aż po wierzchu się stanie apetycznie
      brązowe.

      Można też robić zapiekankę wielokolorową warstwową - z warstwy
      mięsno-wątróbkowej, ziemniaczanej i dowolnych jarzynowych:
      brokułowej, marchewkowej, pomidorowo-mięsnej, groszkowej, etc.

      A suszone morele... Możesz posiekać i dać do czegokolwiek. Tylko te
      nasze są strasznie mocno konserwowane.

      Buraki też są niezłe.
      • mama_janka007 mcm 03.11.09, 15:18
        mi to jak krowie na rowie trzeba, a juz mam slinotok i na zakupy sie
        wybieram-

        - jak ta paste sie robi? jakie proporcje? no i jajko surowe czy
        ugotowane?
        - jarzyny, to te same co na zupe?smile

        - w ilu stopniach to zapiekac?

        z gory dziekujesmile
        • mama-cudownego-misia Re: mcm 03.11.09, 15:39
          Jajko surowe, a jarzyny, jakie lubisz smile
          O, dzisiaj właśnie zrobiłam, to Ci powiem dokładnie.

          Miałam tak:
          - jakieś 40 deko wątróbki wieprzowej (było więcej, ale koty zżarły)
          wymoczonej przez noc w szklance mleka, a potem podgotowanej z tą
          szklanką (z mlekiem właściwie, nie z naczyniem smile w niewielkiej
          ilości wody i zmiksowanej w blenderze.
          - mniej więcej tyle samo wieprzowiny mielonej, podsmażonej
          - z półtorej szklanki tartej bułki wymieszanej z mniej więcej
          szklanką gorącego mleka i surowym jajkiem
          - Do tego 1 duża cebula posiekana i podsmażona, ze 3 łychy oliwy z
          oliwek, sól, czosnek, kminek i czarny pieprz. Zaszalałam i wkroiłam
          do środka trochę boczku wędzonego (lubię ten posmaczek).

          Wszystko razem dokładnie wymieszałam, wrzuciłam do przygotowanej
          formy (najlepsza taka gliniana, ale mi się stłukła, więc używam
          zwykłej mniejszej do keksa) i zapiekłam w 180 stopniach około pół
          godziny pod przykryciem, a potem jeszcze z 10 minut z grillem bez
          przykrycia.
          Wychodzi tak naprawdę takie coś w pół drogi między pasztetem a
          pieczenią rzymską, co można zaserwować na ciepło do obiadu albo na
          zimno do chleba.

          Wersje smakowe znam takie:
          - zwykła: cebula, czosnek, kminek, ewentualnie majeranek albo
          pietruszka, pieprz czarny
          - prowansalska: cebula, posiekane suszone pomidory, więcej czosnku,
          oliwki, zioła prowansalskie, słodka i ostra papryka.
          - myśliwska: cebula, grzyby leśne (świeże, lub suszone namoczone w
          gorącej wodzie - wtedy ten wywar dodaj do bułki tartej zamiast
          mleka), koperek, pieprz, ewentualnie boczek.
          - węgierska: cebula, posiekana i podsmażona papryka, przecier
          pomidorowy, dużo ostrej i słodkiej papryki w proszku, czosnek.
          - zdrowa z warzywami: cebula, papryka, marchewka, korzeń pietruszki i
          co się nawinie, wszystko podgotowane lub podsmażone, posiekane lub
          utarte. Do tego sól i pieprz, ewentualnie jakaś vegeta.

          Ewentualnie możesz układać w szklanym naczyniu żaroodpornym na
          przemian warstwy masy mięsnej, tłuczonych ziemniaków i innych warzyw
          (ja zwykle dodaję jeszcze elegancko pomarańczową warstwę marchewkowo-
          ziemniaczaną i jakąś warstwę zieloną typu szpinak z ziemniakami i
          czosnkiem, brokuły z ziemniakami i serem żółtym albo tłuczony groszek
          zielony)

          Danie wytrych dosłownie. Smacznego smile
          • mama_janka007 Re: mcm- ogromne dzieki!!!! n/t 03.11.09, 17:56

    • kinder0610 Re: Wątróbka i suszone morele 03.11.09, 14:53
      Może poprostu ją ugotuj i zmiksuj i żeby nie była sucha dodaj trochę
      zupki, ugotowanej marchewki albo innych warzyw. Szkoda, że nie może
      być smażona bo jest pysznasmile smile
      • judyta789 Re: Wątróbka i suszone morele 03.11.09, 15:05
        Bardzo dziekuje za podpowiedz i przepis (MCM). A co do smazenia to
        nie wiem czy młoda moze juz jesc, ma prawie 20 miesiecy w tym
        niewydolnosc nerek stale przyjmuje leki.
        • mama-cudownego-misia Re: Wątróbka i suszone morele 03.11.09, 15:16
          Może, tylko niekoniecznie musi lubić. Wiesz, tak naprawdę możesz tę
          wątróbkę przerabiać na pastę do sałatek, farsz do pierożków, dodawać do
          klopsików, etc... Każdy sposób dobry.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka