mamusiabastusia
07.02.10, 14:46
Musze sie komus wygadac, bo nie wiem czy czasem nie zareagowalam
zbyt gwaltownie Bylam dzis na kawie u znajomej, siedzimy, rozmawiamy
i w pewnym momencie przylatuje jej 2 letnia corcia i zyczy sobie
kawy do kubeczka, pomyslalam, najeje jej capuccino albo cos w tym
stylu, a moja znajoma nalala jej swojej NORMALNEJ ROZPUSZCZALNEJ
KAWY!!!!! zagotowalo sie we mnie a ona na to, ze Kingusia lubi pic z
mama kawke. Wstalam i wyszlam bo jakbym zostala to chyba wyszlabym z
siebie i stanela obok. Co Wy o tym sadzicie? Moze przesadzilam????