Dodaj do ulubionych

Kask ochronny

11.02.10, 18:56
Pewnie większość z Was powie, że wariatka jestem i w gruncie rzeczy
chyba trochę się zgodzę z tą opinią, ale zastanawiam się nad kupnem
kasku ochronnego do nauki chodzenia.
Antek właśnie uczy się chodzić samodzielnie- puszcza się już cały
czas i bardzo często upada. Wiem, że dzieci muszą upaść kilkanaście
razy, żeby się nauczyć chodzić, tylko, że on leci do tyłu i to nie
najpierw na pupę, tylko prosto jak kłoda i wali głową w podłogę. Nie
mam w domu nigdzie dywanów tylko panele i kafle, więc te upadki są
naprawdę straszne i boję się , że mały może sobie coś na prawdę
zrobić. Oczywiście jestem przy nim cały czas, ale same dobrze wiecie,
że nie da się upilnować brykającego, ciekawego świata malucha.
No i mam do Was pytanie, czy któraś używała takiego kasku i czy on
rzeczywiście daje radę?
Obserwuj wątek
    • anjazzielonego Re: Kask ochronny 11.02.10, 21:04
      Solania,

      ja i mój jesteśmy tacy wariaci, co kupili kaskismile

      Ale upilnowanie dwójki próbującej chodzić przy meblach było strasznie ciężkie,
      wyczerpujące, i dołujące.

      Pewnie byśmy jakoś przebiedowali bez kasków, gdyby nie pewne zdarzenie, gdy
      miały z 10-11 mcy (samodzielnie stały trzymając się mebli): jedna z córeczek
      była już wykąpana, ubrana, bawiła się na podłodze. Drugą ubierałam.
      Mąż wyszedł na sekundę do łazienki coś wynieść.
      Ola chodziła przy kanapie, cały czas się jej trzymając - i zobaczyła kolorową
      gazetę. Widać tak jej się coś spodobało na okładce, że " zapomniała", że sama
      przecież nie chodzi, i wyciągnęła rączki po gazetę. Straciła równowagę i upadła
      do tyłu, na prostych nogach.
      Odgłos uderzenia głową o podłogę był tak straszny, że MI na moment zrobiło się
      słabo.
      Złapaliśmy ją, dwa razy mdlała/ traciła przytomność.
      Pędem do szpitala, rtg, chirurg trzymał ją 2 godziny na obserwacji, potem
      obserwowaliśmy w domu, jak śpi, czy nic się nie dzieje.

      następnego dnia kupiliśmy kaski, nam się bardzo przydały przez
      "krytyczne" 2 mce.
    • karro80 Re: Kask ochronny 11.02.10, 21:07
      Ktoś używał -pamiętam, że też się zastanawiałamsmile
      Na szczęście mała pdała co prawada nie na pupę a zawsze do przodu
      robiąc klacyczny amortyzowany padsmile

      Byłby skuteczny pod warunkiem, że się dziecko zgodzi -jak nie to
      może zaiwestować a jakiś niedrogi dywan czy grubszą wykładzinę?

      Mysmy za to musieli pooblejać kanty, bo do tej pory lubi przywalić o
      meble(śmiejemy się, że ja atakują) no i czasem zleci z kanapy to
      zawsze na główkę -a my mamy cienkawą wykładzinkę.
      • solania123 Re: Kask ochronny 11.02.10, 21:33
        Antek właśnie tak na wyprostowanych nogach bardzo często do tyłu leci- a ten odgłos uderzenia o podłogę to znam z autopsji niestety i ja też wtedy zamieram ze strachu. Dziś to się nawet poryczałam jak go uspokajałam. Nie wytrzymałam, choć już nie raz tak upadał. Poi prostu pomyślałam, że jeśli jemu coś by się stało poważnego po takim upadku, to ja bym sobie tego nigdy w życiu nie wybaczyła. Chyba jednak kupię kask, tylko nie wie czy on będzie chciał go nosićsmile

        Dziękuję za Wasze opinie- cieszę się, że nie tylko ja jestem matka-wariatkasmile
        • mama_janka007 Re: Kask ochronny 11.02.10, 22:18
          generalnie wytlumaczono mi dlaczego kasku nie powinnam kupowac-
          zrozumialam, nie kupilam i faktycznie mlody szybko zalapal "dzwony
          kontrolowane". mysle jednak, ze gdyby ta jego nauka trwala dluzej
          niz pi razy oko miesiac, skusilabym sie na kask.
          szukajac wtedy trafilam na "kaski" fishera ktore skladaly sie w
          sumie z paskow piankowych. takie chyba najwygodniejsze.
          • anjazzielonego Re: Kask ochronny 12.02.10, 08:32
            Wiem, że wiele osób nie popiera kasków, ale ja dziękuję Bogu, że ktoś je wymyślił.
            Oczywiście dziecko musi nauczyć się samodzielnego chodzenia/ wstawania/
            upadania, nie namawiam nikogo do stosowania kasku asekuracyjnie do 2 roku życia,
            ale u nas przez miesiąc - dwa był naprawdę niezbędny - mi były też te kaski
            potrzebne psychicznie, bo Ola po upadku miała podejrzenie pęknięcia czaszki;
            widok dziecka, które traci przytomność i nie wiadomo, co zrobić, a do szpitala
            mamy jednak te minimum 5-8 minut dojazdu, był tak straszny, że ja nie
            wyobrażałam sobie kolejnego upadku i konsekwencji.

            Po miesiącu - dwóch, gdy już w miarę pewnie chodziły, oczywiście kasków już nie
            zakładaliśmy.
        • mariolaosa5 Re: Kask ochronny 12.02.10, 18:10
          proponuje zobaczyć na allegro są tam używane więc zawsze mniejszy koszt gdyby nie chciał nosić ja na pewno kupie choć nauka chodzenia jeszcze pare miesięcy przed nami nawet się nie zastanawiaj nad kupnem jeżeli piszesz że maluszek tak upada
    • doroszka Re: Kask ochronny 15.02.10, 21:55
      Nie, nie jesteś wariatką smile
      My zakupiliśmy kask OK Baby No Shock dla Filipa, bo miał operacje
      neurochirurgiczną w 3-4 m-cu życie i trzeba było chronić głowę.

      www.babystyle.pl/Kask+ochronny+do+nauki+chodzenia+OK+Baby+NO+SHOCK_p844.html

      Ale Filipos wzgardził kaskiem, nawet go założyć nie chciał... Kilka
      razy lądował na głowe, na szczęście niegroźnie, a "dziury w
      czaszcze" już się zarosły wink

      Ale mam ów kask - nówka, nieużywany, do sprzedania. Chyba nawet
      metki nie oderwałam. Za 100 zł oddam, nie mam czasu wystawiać na
      Allegro sad
      • solania123 Re: Kask ochronny 15.02.10, 22:13
        Dzięki doroszka, ale niestety ten kask, mimo iż moim zdaniem najlepszy,
        jest za duży na Antka. On jest chyba od 44 cm obwodu głowy a Antonko ma
        tylko 42, więc nie spełni on swojej funkcji na czuprynie mojego misia.
        • mamakubusia9 Re: Kask ochronny 16.02.10, 21:52
          Czesc my też uzywalismy kasku bo nasz syn zaliczył pękniętą czaszkę
          i była to konieczność, chodził w nim chętnie, nawet teraz czasem dla
          zabawy go ubiera smile
          Kupilismy dwa bo mamy bliźniaki, ale córka jest ostrożniejsza i się
          nie przewracała więc tez mamy drugi zupełnie nowy w opakowaniu, też
          mogę odsprzedać. Mam kask firmy Thudguard, dokładnie taki
          www.swiatpociechy.pl/Kask_ochronny_do_nauki_chodzenia_Thudguard-1223.html
          • solania123 Re: Kask ochronny 16.02.10, 22:10

            mamokubusia9 czy orientujesz się jaki musi być minimalny obwód głowy
            dziecka na taki kask- tak jak pisałam Antoni ma 42 cm i obawiam się o
            to czy będzie pasował.W opisie nie ma na ten temat żadnych
            informacji. A jak wiadomo nie może być za luźny.

            fotoforum.gazeta.pl/a/38521.html
            Antoni- 02.01.2009 -32hbd- 940 gr
            • lazy_lou Re: Kask ochronny 17.02.10, 01:21
              solania- taka "chlopska" rada suspicious

              czy poki kask nie przyjdzie nie byloby glupio zalozyc mu cos na tem
              eb? wink


              moze jakas czapke z szerokim wywijanym "rondem" - zeby grupiej bylo?
              zawsze to chyba lepiej niz tak czacha odstukiwac dom smile
              • solania123 Re: Kask ochronny 17.02.10, 10:01
                Już o tym pomyślałam smile zakładam mu czapę, tylko cwaniak ściąga ją co
                chwilę, bo nie lubi, więc martwię się czy w kasku będzie chodził.
                Ale rozmawiałam dziś z pediatrą i ona jest za kupnem kasku- mówi, że
                w takich przypadkach ( tzn u dzieci z taką przeszłością, jak nasze)
                nie warto ryzykować wstrząsu mózgu lub pęknięcia czaszki-
                wystarczająco dużo już przeszły. No i moim zdaniem ma rację.
            • mamakubusia9 Re: Kask ochronny 17.02.10, 12:19
              tam w opisie, w linku ktory podalam jest napisane ze kask
              przeznaczony od obwodu 40-50cm
              • solania123 Re: Kask ochronny 17.02.10, 12:32
                DZIEKUJĘ- jak będę zainteresowana to dam Ci znać.
      • hanusiowamama Re: Kask ochronny 26.02.10, 22:35
        Jeśli kask jeszcze dostępny, to ja chętnie kupięsmile
        • mamakubusia9 hanusiowamama 01.03.10, 22:42
          Tak mam ten kask do sprzedania, przepraszam za poślizg, ale nie
          zaglądałam do tego wątku smile
          Proszę o namiary na adres gazetowy, tam tez się dogadamy co do
          ceny smile
    • malina0603 Re: Kask ochronny 24.02.10, 00:29
      Kask naprawdę ma sens. Do użytku w okresie kiedy dziecko jest już bardzo śmiałe
      i chętne by się wypuszczać "w świat". Chroni także przed starszym rodzeństwem,
      które czasem potrafi być bardzo niedelikatne.
      Ja kupiłam mojej córci taki kask w sklepie gdzie mają dużo różnych fajnych
      innych zabezpieczeń do domu:
      www.bezpiecznydzieciak.pl/product-pol-96-Kask-ochronny-do-nauki-chodzenia-Thudguard-liliowy.html
      i myślę,że przynajmniej kilka upadków mojej małej skończyło się tylko płaczem, a
      nie czymś bardziej niebezpiecznym.
      • felidaex Re: Kask ochronny 24.02.10, 09:29
        Fajne te kaski. Nawet nie wiedziałam że takie sa. Julka jeszcze nie chodzi i pewnie nie prędko chociaż ma juz 14mcy. Czy są takie małe kaski na 40cm obwodu? Jula ma dopiero 39cm ale zanim zacznie chodzić może głowa jeszcze urośnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka