tunelinda 02.03.10, 19:40 Pediatra namawia mnie na zaszczepienie Alka na ospę, bo takie żywe dzieci, jak on żle znosza ospę i bardzo rozdrapują. Szczepiłyście swoje maluchy? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mam-ann Re: Czy szczepiłyście dzieciaczki na ospę? 02.03.10, 19:56 nie, nie szczepiłam i nie zamierzam. to jest bardzo ciężka szczepionka Odpowiedz Link
tartulina Re: Czy szczepiłyście dzieciaczki na ospę? 02.03.10, 20:03 Szczepiłam 7 lat temu syna i nie zachorował. Przy młodej unikam dodatkowych szczepień,a z obowiązkowych żałuję,że podaliśmy jej Priorix, bo mam wrażenie,że po szczepieniu spadła jej odporność,ale to tylko moje domysły i być może to tylko zbieg okoliczności. Odpowiedz Link
karro80 Re: Czy szczepiłyście dzieciaczki na ospę? 02.03.10, 20:05 Tak, z 2 mies temu-wszystko oki. Moja ma lekki azs, więc wiem jak zachowuje się jak ją coś swędzi - musiałabym pilnować 24h żeby mi krwią spłynęła. Zresztą ja nie miałam, to z jakiej racji mam dziecku fundować takie atrakcje(wiem wiem na100% nie zabezpiecza, ale liczę na wspomożenia naszej "rodzinnej" odporności na wiatrówę, więc u nas jest duże prawdopodobieństwo że nie zachoruje wcale) Odpowiedz Link
karro80 Re: Czy szczepiłyście dzieciaczki na ospę? 02.03.10, 20:06 miało być nie spłynęła Odpowiedz Link
agata123123 Re: Czy szczepiłyście dzieciaczki na ospę? 02.03.10, 20:10 Ja zaszczepiłam za radą lekarza. Podobno po ospie bardzo spada dziecku odporność. Odpowiedz Link
karro80 Re: Czy szczepiłyście dzieciaczki na ospę? 02.03.10, 20:24 Może być. Synek koleżanki, donoszony zachorował i od tego czasu się zaczęło z choróbskami, a było ciepło i nie zbiegło się z żadnym żłobkiem czy przedszokolem. Tunelinda -moja szczepiona "na wszystko"(heksa, prevenar,prorix,ospa) -odporność była i jest nadal modelowa(a nie dostała synagisu żadną turą, choć w pełni kwalifikująca się była) Odpowiedz Link
karro80 Re: Czy szczepiłyście dzieciaczki na ospę? 02.03.10, 20:27 Tj pisząc o choraobach mam na myśli "poważniejsze" jakieś zap.oskrzeli itp bo lekkie przeziębienia córa miewa, ale takie bezantybiotyczne, bezgorączkowe nawet i lajtowo przebiegające. Odpowiedz Link
11anetta Re: Czy szczepiłyście dzieciaczki na ospę? 02.03.10, 21:17 szczepilam wszystko oki Odpowiedz Link
mamba5x2007 Re: Czy szczepiłyście dzieciaczki na ospę? 02.03.10, 22:13 Zaszczepiłam. Jestem zwolenniczką szczepień, oprócz obowiązkowych, zaszczepiłam właśnie na ospę, na pneumokoki i na grypę. Odpukać, ale ten sezon jesienno-zimowy przetrwali całkiem zdrowo. Rok temu chorowali sporo (wtedy jeszcze nie byli szczepieni na pneumo i grypę, do tego chodzili na reh. gdzie wiadomo, wszystkie zabawki, przyrządy obślinione), ale też bez antyboli się obeszło. Ja w dzieciństwie ospę przechodziłam ciężko i wolę, żeby młodzi tego uniknęli. A szczepionkę znieśli bez problemu. Odpowiedz Link
wiwika12 Re: Czy szczepiłyście dzieciaczki na ospę? 03.03.10, 06:14 Ja jestem przed ale mam w planie... i tu podpytam czy szczepiłyście jednocześnie z odra/świnka/różyczka czy po kilku tygodniach. Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: Czy szczepiłyście dzieciaczki na ospę? 03.03.10, 07:28 właśnie idziemy dzisiaj, a co do łączenia z innymi szczepionkami - nam pediatra powiedziała, że lepiej odczekać Odpowiedz Link
karro80 Re: Czy szczepiłyście dzieciaczki na ospę? 03.03.10, 13:27 Nam na rejonie odradzali w szpitalu doradzali, byłam ostrożna to szczepiłam na 2 tury Teraz bym szczepiła pewno priorixem tetrą - czyli łączącą te odry, świnki, różyczki i ospy -za granicą od jakiegoś czasu tym szczepią - dziewczyny na małym dziecku sobie chwalą Odpowiedz Link
pa_yo Re: Czy szczepiłyście dzieciaczki na ospę? 03.03.10, 07:50 zaczszepiłam syna gdy miał 11 m-cy, teraz ma 6 lat i jest jednym z dwójki dzieci w grupie (to drugie tez bylo szczepione), które ospy w tym roku nie złapało, cała grupa łapała ospę po kolei począwszy od wrzesnia do grudnia, a dwójka zaszcepionych nie. Odpowiedz Link
misiekjasiek Re: Czy szczepiłyście dzieciaczki na ospę? 03.03.10, 09:17 Co to znaczy, że szczepionka na ospę jest ciężka? Ja oczywiście będę szczepić chłopaków, ale nie wiem, kiedy dokładnie mam to zrobić. Czy jest jakiś próg wiekowy? (z góry dzięki za odp, nie mam czasu sprawdzać w necie) Aktualnie chłopcy są szczepieni na pneumokoki, rotawirusy i myślę nad meningokokami. Jestem zła, bo dawno mogli być na nie zaszczepieni, ale mój pediatra wprowadził mnie jak zwykle w błąd. Pytam: a co z meningokokami? Odp: Paaaaniii, ta szczepionka jest stara, nie chroni, meningokoki się zmutowały. Poszperałam sama i co, Neisvac-c chroni przed meningokokami z grupy C, bo na B jeszcze nie wynaleziono szczepionki - baran jeden. Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: Czy szczepiłyście dzieciaczki na ospę? 03.03.10, 09:48 z tego co wiem to wiatrówę się szczepi najwcześniej około 11 mca życia. Później u zdrowych dzieci nie ma przeciwwskazań, tak samo dorośli, zalecane też przed ciążą u kobiet które nie chorowały na ospę, tyle że nie pamiętam czasu po którym nie należy zachodzić w ciążę, ale minimum trzy miesiące Odpowiedz Link
mamafranka-2 Re: Czy szczepiłyście dzieciaczki na ospę? 03.03.10, 10:27 Cześć Właśnie miałam zadać to samo pytanie o szczepieniu przeciw ospie.Dzisiaj pediatra sam mi zaproponował szczepionkę dla Franka przeciw ospie.Mają jedną wolną i pytał czy chce,oczywiście za darmo.Nie wiem jak to jest z refundacją tej szczepionki i co trzeba spełnić żeby ją dostać ale my mamy za darmo.Wydało mi się to podejrzane że tak poprostu proponują coś za darmo,ale może mieliśmy szczęście.Co do szczepień to jedni są na tak a inni na nie,ale chyba warto skorzystać,bo większość z Was poleca. Pozdrawiam Odpowiedz Link
kicius_85 Re: Czy szczepiłyście dzieciaczki na ospę? 03.03.10, 11:02 my szczepilismy jak julka miala 17 miesiecy, mielismy szczepic dlatego ze gdyby jula miala ospe mogloby skonczyc sie zapalenie pluc, nic jej sie nie dzialo po tej szczepionce i z racji wczesniactwa mielismy za darmo Odpowiedz Link
felidaex Re: Czy szczepiłyście dzieciaczki na ospę? 03.03.10, 13:03 A my właśnie wróciliśmy ze szczepienia. Małą była wczoraj pierwszy dzień w żłobku. Było super oprócz tego że nie umieją jej jeszcze nakarmić sami ale mam nadzieje że się "naumieją". Po południu niestety przypadkiem dowiedzieliśmy sie ze w żłobku szaleje ospa. Szczęka mi opadła.... Dopiero co mała zaliczyła szpital i rota, cały miesiąc bez rehabilitacji... a teraz znow...O NIE!! Zadzwoniłam do przychodni i biegiem zaszczepiłam w dodatku okazało sie że za darmo bo szpital dostał od sanepidu szczepionki dla dzieci obciążonych. Uff, nawet jak mała zachoruje to łagodnie. Generalnie gdybym miała zupełnie zdrowe, normalne dziecko to raczej robiłabym wszystko żeby zachorowało jako niemowle i z głowy. Ale w naszym przypadku ze znacznie opóźnionym, niedożywionym niejadkiem-wcześniakiem każda dłuższa choroba osłabiająca apetyt i odwlekająca jakąkolwiek rehabilitacje to zabójstwo... Podobno taka szczepionka działa 7-10lat wtedy niech sobie choruje. A jakby co to jakby kiedyś chciała w ciąże zachodzić to sie zaszczepi jeszcze raz. Myśle że jeśli dla kogoś 3tyg ew. choroby nic nie zmienią to luzik niech się samo uodparnia ale dla nas kazdy dzień bez rehabilitacji to duża strata. Odpowiedz Link
mamafranka-2 Do felidaex 03.03.10, 14:35 Hej Czyżbyś dzisiaj dzwoniła do dr.Golonki?,mamy tego samego pediatrę,Ja byłam w tym czasie na wizycie. pozdrawiam Odpowiedz Link
felidaex Re: Do felidaex 03.03.10, 17:18 Tak, to ja zrobiłam zamieszanie z ospą. A czy to wy też dostaliście szczepionke na ospę bo podobno dwie dziś z tych darmowych wykorzystali a z tego co wiem to Nasz doktor ma akurat dwa wcześniaki pod opieką. A my mu zawsze jakąś akcje niespodziewaną robimy. Ale ten świat mały... człowiek nawet do pediatry nie może zadzwonić żeby jakaś forumowa mama nie wiedziała )hi hi.. Swoją drogą troche na niego ostatnio narzekałam a potem się okazało że, miał racje. Generalnie fajny z niego człowiek. Odpowiedz Link
mamafranka-2 Re: Do felidaex 03.03.10, 18:03 Tak Franek jest tym drugim wcześniaczkiem.Dzisiaj dostaliśmy tą szczepionkę,ale dopiero w czerwcu będziemy szczepić.Ja też do niego często wydzwaniam,ale zawsze na komórkę bo na ten w gabinecie to nie mogę się dodzwonić.kiedys to chyba ze 4 razy w ciągu dwóch tygodni byłam u Niego.Taki troszkę śmieszny ale ma podejście do Dzieci. Odpowiedz Link
felidaex Re: Do felidaex 03.03.10, 18:22 No to my mamy w takim razie wyjatkowe szczęście. Zawsze udawało nam sie dodzwonić do gabinetu. Nie mieliśmy w sumie zbyt dużo okazji do telefonów bo mała raczej zdrowa. Ale jak już mamy sprawę to zwykle mu się pakujemy na głowe pilnie, poza kolejką albo z jakims dziwolągowatym pomysłem.. Ale to jest człowiek który nigdy nie odmawia. A poza szczepieniem dostaliśmy dobre wiadomości. Jula weszła nam w końcu na 3centyl na siatkach wzrostu(dla wcześniaków)Waga nadal niestety grubo poniżej.. Odpowiedz Link
mamafranka-2 Re: Do felidaex 03.03.10, 19:27 No Franek do tej pory był ciągle poniżej 3 centyla,ale dzisiaj niespodzianka wzrost wszedł tez na 3,ale waga też poniżej 3. Odpowiedz Link
felidaex Re: Do felidaex 03.03.10, 20:04 Uuuu to gratulacje dla dzielnego Franka!! Poradził sobie szybciej niż Jula- no ale to w końcu "chłop na schwał" Patrzysz na siatki centylowe normalne czy dla wcześniaków? Ja nawet na normalne nie zerkam bo tam to nam długo skali nam brakowało i w ogóle takie dołujące są A nasze dzieciaczki to czyba modelami zostana- wysokie i chude Odpowiedz Link
mamafranka-2 Re: Do felidaex 03.03.10, 20:35 Nasz Pan Golonka dzisiaj sprawdzał i napewno były to zwykłe siatki.Ja sama nie sprawdzałam bo po co się denerwować.Staram się tuczyć Franka ale on się nie daje.W listopadzie 2 razy leżeliśmy w Juraszu z powodu jego ''nie jedzenia".Nic nam nie pomogli ,przytył parę gram i do domu nas wysłali. JULka jest starsza, ale była mniejsza urodzeniowo i ostatnio miałaś z Nią tez przeboje szpitalne .Oby kiedyś nasze brzdące nabrały ciałka.... Odpowiedz Link
misiekjasiek Re: Do felidaex 03.03.10, 20:41 Dziewczyny, co to znaczy, że mają niedowagę? Ile wasze maluchy ważą? Moje chłopaki mają 4,5 m-ca urodzeniowego. Jasiek waży ponad 7 kg (nie wiem dokładnie, będziemy ważyć w czwartek) i ciągle słyszę, że za dużo przybiera. Z kolei Michaś ma 6 kg i ponoć przybiera za mało. Ani tak ani siak, na siatki centylowe nawet już nie patrzę (mój pediatra chyba nie wie co to jest), mam dla wcześniaków i dzieci urodzonych w terminie i wychodzą takie anomalia, że strach się bać. Dlatego wychodzę z założenia, że póki nie chudną i przybierają chociaż trochę (w przypadku Michasia) to jest ok. ------- Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g) 31 tc, ur. 17.10.2009 r. Odpowiedz Link
mamafranka-2 Re: Do felidaex 03.03.10, 20:57 Franek ma 9 mcy i waży 65oo.Przez 3 tygodnie ważył 6300,potem 2 tygodnie 6400 a teraz 6500 .Waże go codziennie i za każdym razem mam nadzieję że choć troszkę do przodu,Ale chyba zrezygnuje z tego ważenia bo jak przez 3 tyg waga stoi w miejscu to można zwariować. Odpowiedz Link
felidaex Re: Do felidaex 03.03.10, 21:24 Julka 15 miesięcy 71cm i 6400g Dwa tygodnie temu po wyjściu ze szpitala ważyła ok 5kg- nas tu na forum chyba nikt z wagą nie pobije, wiec błagam nie narzekajcie dziewczyny Odpowiedz Link
ap77 Koszt??? 03.03.10, 21:44 szczepie za 2 tyg! Jacek ma azs, wiec sie boje o ewentualne drapanie! Ile placilyscie za szczepionke? U nas w przychdoni po 150zl! Odpowiedz Link
felidaex Re: Koszt??? 03.03.10, 21:57 U nas w przychodni było GRATIS- dla dzieci obciążonych Dowiedz się dokładnie może wam też zrefundują. Odpowiedz Link
karro80 Re: Koszt??? 03.03.10, 22:44 Tanio -ja 160zł ale są różne ceny -nawet ponad 200zł -popróbuj sptyać czy refundacja się należy Odpowiedz Link
mamafranka-2 Re: Do felidaex 03.03.10, 22:32 masz racje,aż mi głupio ,że mogłam narzekać na mojego Grubolka. Odpowiedz Link
zurawska.barbara NIE 03.03.10, 22:02 radziłam sie siostry pediatry z doświadczeniem szpitalnym, nie szczepić na nic poza kolendarzem szczepien, ponoć hematolodzy sa bardzo przeciwni szczepieniu, a maluchy lepiej przechodzą ospe niż dorośli, fakt że jest kilka tygodni po obniżona odporność organizmu, ale lepsze własne przeciwciała niż sztuczne, oczywiście mam na myśli dzieci o przeciętnej odpornosci itp a nie maluszki jakoś szczegolnie narazone Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: NIE 03.03.10, 22:12 dziś szczepiony 180zł, za to mamy darmo pneumo z racji wady serca Odpowiedz Link
felidaex Re: NIE 03.03.10, 22:16 Zgadzam się! Uważam też że nie każdego wcześniaka trzeba uznać za- dziecko obciążone Większość w okolicach 9miesiąca ma się już całkiem nieźle a dopiero po 9 można szczepić na ospę. Większość też siedzi z mamami lub nianiami w domu i nie ma za wielu kontaktów z dziećmi. Gdybym miała zdrowe dziecko albo nawet zdrowego wcześniaka to bym chyba nie szczepiła. W końcu ospa naprawde rzadko daje powikłania. Natomiast na grype ani siebie ani Julki nie szczepie- wole inwestować we wspomaganie odporności. Niestety u nas -ospa to był akt desperacji i jedyna słuszna opcja. Odpowiedz Link