18.09.10, 18:38
dziewczyny, pulmonolog przepisał małemu ostatnio na 3 m-ce singular. Pytałam na CO to jest a on odpowiedział że na wszystko. W domu przeczytałam ulotkę i okazało się że to pomocne jest przy astmie a z tego co wiem to mały nie ma astmy przynajmniej nikt mi o tym nic nie mówił. tyle tylko że ma (chyba jeszcze) dysplazję o-p oraz często mi choruje.

Zastanwaiam się, czy w takim razie jest mu to potrzebne - oczywiście będę podawać do wyczerpania opakowania ale nawet nie bardzo mam jak zapytać lekarza w związku z czym to zostało małenu przepisane. Chodzę a właściwie chodziłam na wizyty do szpitala ale kolejnej wizyty lekarz nie ustalił w zwiazku z reorganizacją w szpitalu. I tak zostaliśmy sami sobie z wieloma zapytaniami- a min czy tak naprawdę to powinniśmy chodzić do pulmonologa czy nie.

ZAPYTANIE MAM TAKIE0 CZY Wy stosowałyście ten singular i czy on przepisywany jest tylko dla dzieci z astmą czy może jakoś profilaktycznie ...
Obserwuj wątek
    • mimi0080 Re: singular 18.09.10, 21:32
      Podawałam i starszemu i młodszemu, lekarze twierdzą, że dzięki temu jest mniej infekcji, nie zauważyłam jakiejś spektakularnej poprawy po tym leku, po przerwie zaczęłam podawać od września i na razie nie chorujemy...
      • mateuszkamama Re: singular 19.09.10, 09:50
        Dzięki MIMI0080 ZA INFO a jak długo w jednym ciagu podajesz i jakie robisz przerwy ?
        A dzieci Twoje maja astmę albo dysplazję O-P ?
    • mamakubusia9 Re: singular 19.09.10, 15:25
      Mój starszy syn ma astme i bierze singulair, a bliźniaki miały dysplazje o-p, tez bardzo czesto chorują, podejrzewają tez astme i cały czas są nebulizowane (pulmicort, atrovent) ale singulair nie dostają. Wydaje mi się, że profilaktycznie to raczej się tego nie stosuje, ale najlepiej jakbyś sobie znalazła jakiegoś pulmunologa i się wybrała choć raz dokładnie się dowiedzieć co jest twojemu dziecku i czy go czymś szpikowac.
      • mimi0080 Re: singular 19.09.10, 18:29
        Singular zapisała nam pulmonolog, starszy syn nie jest wcześniakiem, ale był czas , że rentgen płuc wyglądał u niego gorzej niż u młodszego Jasia wcześniaka.Podawałam lek kilka miesięcy w czasie najgorszym zdrowotnie to jest od września do lutego.Przerwa była długa ponad rok, Jasiowi w ogóle przestałam podawać, bo nerwowy się zrobił po tym.Jaś jest podejrzany o dysplazję, choć w wypisie nic o tym nie wspomnieli, i jedna lekarz widziała prześwietlenie płuc i nie zauważyła żadnej dysplazji. Każdy lekarz inna teoria
    • gandzia4 Re: singular 19.09.10, 20:50
      Singulair syn dostaje z powodu astmy. Lekarz nam mówił że ten lek przede wszystkim ma za zadanie ułatwiać oddychanie oraz ma też lekkie działanie przeciwzapalne. Ja bym na twoim miejscu skonsultowała malucha z jakimś jeszcze pulmunologiem.
    • lili2006 Re: singular 23.09.10, 20:58
      ja dostaję ten lek razem z symbicortem, ma mi ułatwiac oddychanie po tym jak, mając jednocześnie astmę, przeżyłam w czerwcu koklusz i mało się nie udusiłam. mYslę, że to doby lek, oddycha mi się dobrze, nie mam duszności. Teraz dopadł mnie wirus i gorzej mi się oddycha, ale np. ataki kaszlu nie powróciły ( a po kokluszu mają prawo jescze długo przy każdej infekcji). jeśli zapomnę wziąć, czuję różnicę, nie daję rady np. podbiec na autobus itd. no ale je mam 35 latsmile
      • mateuszkamama Re: singular 25.09.10, 19:48
        dzięki Ola za informacje a mam jeszcze parę pytań jeśli mogłabyś coś odpisać byłabym Ci wdzięczna:
        1. czy byłaś szczepiona na krztusieć i czy Twój organizm wytworzył przeciwciała a mimo to wirus Cie dopadł ? mój Mateuszek mimo już 5ciu szczepień nie ma przeciwciał i nie wiem czego mam unikać zeby tego krztuśca nie złapał- czy wiesz jak się zaraziłaś ew. czy przypuszczasz ?
        2. OD PRAWIE 2 TYG. STOSUJĘ SINGULAR - NIE wiem czy oddycha mu się lepiej bo ma 2 lata z hakiem i mi tego nie powie ale zauważyłam jedną rzecz co mnie niepokoi- jak wdycha powietrze to jakby zaciskał krtań, przełyk czy gardło i to powietrze wpada z takim jakby szumem czy gwizdnięciem trudno to mi określić - robi tak czasem co chwilę a czasem przez pare godzin nie słysze tego- nie sinieje, bawi się, goni krzyczy - i nie wiem co to może być - czy to może być poczatek astmy czy może to ten słynny świszczący oddech ? wczoraj badała go neurolog i nie stwierdziła żadnej duszności ... może on tak się głosem bawi ? sama już nie wiem ale bardzo mnie to niepokoi a nie mam się kogo spytać a i u lekarza trudno to zademonstrować, generalnie nikt nie wie o co mi chodzi- może to jakiś skutek uboczny tego leku ...
        • aga.n.f Re: singular 25.09.10, 20:03
          Mam wrażenie że jest jakas grupa lekarzy kochająca Singular ponad życie...wrrr.. Mam niezbyt dobre dświadcznia z tym lekiem - córa dostała na wyraost przy alergii..wrrr. Dobry pulmonolog, u którego wylądowalismy tydzień później złapał się za głowę i kazał natychmiast odstawić. Pani dr uświadomiła mnie, że jest to lek WYŁĄCZNIE na astmę. Po cholere stosować jak astmy nie ma??
          A czytałas ulotkę ze skutkami ubocznymi? Tu kopiuje ci fragment, który może wyjaśnic dolegliwości Mateuszka:
          "Ponadto, odnotowano bardzo rzadko występowanie następujących działań niepożądanych: reakcje uczuleniowe obejmujące wysypkę, obrzęk twarzy, warg, języka i (lub) gardła, który może powodować trudności w oddychaniu lub przełykaniu, świąd oraz pokrzywkę; zmęczenie lub osłabienie, niepokój, pobudzenie, w tym zachowanie agresywne, drażliwość, zawroty głowy, senność, omamy, zaburzenia snu, ..."
          • mateuszkamama Re: singular 26.09.10, 11:34
            no właśnie czytałam i się zastanawiam czy przypadkiem to właśnie to o czym piszesz. Niedalej niż wczoraj byłam wprawdzie u neurolog która go obsłuchiwała i nie stwierdziła duszności ale jeszcze dziś go poobserwuję i jeśli nadal tak oddycha to odstawię ten singular w cholerę i zobaczę co bedzie dalej. A nasz pulmunolog zresztą pracujący w szpitalu z dziećmi więc chyba dość doświadczony zalecił nam go jako.... lek na zmniejszenie ilości infekcji - zreszta słyszałam, że on jakby poprawia odpornośc dziecka ... no ale cóż, każde dziecko jest inne- poobserwuję i zobaczę
            wielkie dzięki za informacje
            • lili2006 Re: singular 28.09.10, 16:45
              ale ja przy astmie też nie mam duszności stale (bo biorę symbicort i singulair) tylko przy katarze, zmęczeniu i zdenerwowaniu...
          • mnkl Re: singular 27.09.10, 16:26
            aga.n.f napisała:

            > Mam wrażenie że jest jakas grupa lekarzy kochająca Singular ponad życie...wrrr.
            > . Mam niezbyt dobre dświadcznia z tym lekiem - córa dostała na wyraost przy ale
            > rgii..wrrr. Dobry pulmonolog, u którego wylądowalismy tydzień później złapał si
            > ę za głowę i kazał natychmiast odstawić. Pani dr uświadomiła mnie, że jest to l
            > ek WYŁĄCZNIE na astmę. Po cholere stosować jak astmy nie ma??
            Często gęsto niektórzy lekarze twierdzą ,że skoro dziecko ma alergię wziewną to na pewno ma i astmę lub będzie ją miało wcześniej czy później....
    • mnkl Re: singular 27.09.10, 16:14
      Witam!!
      Na początku mojego posta napiszę ,że Mały nie ma astmy.
      Alergię na wszystko co lata/roztocza, pyłki traw, pylki drzew, sierść kota , sierść psa, pleśnie, grzyby..../wykryli u Synka we wrześniu 2008 roku.
      Do tej pory miał non stop katar, który za każdym razem kończył sie zapaleniem oskrzeli i antybiotykami...Pojechaliśmy do poradni alergologicznej do Rabki gdzie trafiliśmy na wspaniałego lekarza. Zrobili małemu testy z krwi ,które wykazały alergie na wyżej wymienione alergeny...po takiej diagnozie lekarz przepisał małemu singular 1 *tab, xyzal 2* 2,5 ml, 2*2 wziewy flixotide, w razie duszności Berodual
      Na początku też sie bałam podać go małemu zwłaszcza ,że w ulotce wymieniona była cała lista skutków ubocznych...lekarz zalecił mi podawanie i obserwowanie/jezeli wystapi ktorys z objawów to odstawimy ten lek/Po pierwszym miesiącu zmiana była zdecydowanie na lepsze...Katar ustąpił całkowice, Mały przestał chorować...stosujemy lek do tej pory czyli już 2 lata/w miedzy czasie zmienialiśmy na silniejszy ze wzgledu na przybranie kilku kilogramówsmile/Mały poprzedni rok przechodził do przedszkola bez większych przerw na chorowanie...zmian w jego zachowaniu nie zauważyłam...Jak już wiecie, lek ten trzeba podawać non stop ,doraźne podawanie jak sie coś dzieje nie daje rezultatów...Próbowałam mu odłożyć lek na własną rękę..niestety nie polecam w momencie wrócił katar...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka