Dodaj do ulubionych

Streptococcus pneumoniae w nosie

20.10.10, 11:15
W ubiegłym sezonie inf 6 razy synek łapał jakieś infekcje które 3 razy kończyły się zielonym katarem i antybiotykiem. W tym roku ropny katar ma już od początku października i mimo miejscowych antybiotyków dalej ten katar jest . Dziś byłam u lekarza z wynikiem wymazu i dostaliśmy Dalacin C doustnie na 10 dni. W wymazie wyszedł streptococcus pneumoniae oporny na większość antybiotyków. Może macie jakieś doświadczenie z tą bakterią, jakie są szanse na pozbycie się jej na dobre i jak dzieci znosiły ten antybiotyk. Dodam że poza katarem i mokrym kaszlem syn nie miał żadnych innych dolegliwości typu gorączka czy spadek apetytu.

Będę wdzięczna za jakieś informację
pozdrawiam
Ania
Obserwuj wątek
    • ania.moc Re: Streptococcus pneumoniae w nosie 20.10.10, 17:06
      mój synek miał robiony wymaz jak mial 1,5 roku i własnie mu to wyszło tz streptococcus pneumoniae (powodem skierowania na wymaz z nosa)to ciągly katar kaszel i częste leczenie antybiotykami
      ale lekarka jedna chciała to wyleczyć augnentinem - nie powiodlo się a kolejny wymaz wykazal że bakteria mutowala się i kolejni lekarze 100 metod i nic po jakimś czasie mądra laryngolog powiedziała z tym się nic nie robi (chyba że są inne objawy gorączka objawy choroby przeziębienia itd) wiec zostawiliśmy i nic już z tym 2 rok nie robimy kolejny lekarz potwierdzil by nic z tym nie robic
    • angel-ina26 Re: Streptococcus pneumoniae w nosie 20.10.10, 17:29
      wiem ze nosicielstwa się nie leczy ale jak jest ropny katar tez się nic nie robi? nie wiem co robić dałam już jedna dawkę antybiotyku to już chyba pozamiatane. zadzwonię jeszcze do innej p. doktor co ona an to. dzięki
    • mamawif Re: Streptococcus pneumoniae w nosie 20.10.10, 17:37
      średni ma tą bakterię od 3tż w nosie
      bardzo długo miał zielony katar, który ciągnął się po 6-8 tygodni
      były próby leczenia bakterii antybiotykami - bez skutku
      wiecznie zatkany nos, otwarta buźka i ,,nosowa mowa''.....ciągnęło się do jakiś 3 lat

      Od jakiegoś roku praktycznie nie choruje smile
      • polaa27 Re: Streptococcus pneumoniae w nosie 20.10.10, 18:24
        Lepiej zmienić lekarza, który leczy antybiotykami nocicielstwo pneumokoków. A na ecoli, grzyby w jelicie i inne groźne bakterie, które są w naszych organizmach też by przepisał górę antybiotyków?? W naszych organizmach jest mnóstwo groźnych bakterii, drożdżaków, etc. które w małej ilości nie wywołują chorób.

        Pneumokoki w nosogradłach ma większość przedszkolnych dzieci. To nie choroba, tylko nosicielstwo. Oczywiście jak dziecko będzie zaziębione to zawsze jest ryzyko, że taki nosiciel uaktywni się jak organizm jest osłabiony. Ale na to nic nie poradzisz ( jedynie szczepionki znoszą nosicielstwo, ale tez chyba nie w 100%). Poza tym one raz są, raz ich nie ma, to nie jest tak, ze jeden wymaz mówi Ci wszystko, bo za 2 dni dziecko już nie musi być nosicielem, a za tydzień ponownie może nim być.

        Wymaz to ważna informacja przy chorobie, bo wtedy leczenie jest bardziej dobrane i skuteczniejsze. Ale ładowanie antybiotyku zdrowemu dziecku? Nie dość, że osłabi układ odpornościowy, to tak jak opisuje jedna mama wyżej pneumokoki sobie zmutują. I jak naprawdę wywołają chorobę to wtedy będzie dramat, bo żaden antybiotyk nie będzie na nie działał.

        Polecam bardziej zaangażowanego pediatrę.
        • angel-ina26 Re: Streptococcus pneumoniae w nosie 20.10.10, 18:54
          Właśnie mam problem z pediatrą, ta wydawała się najsensowniejsza ze wszystkich które są mi znane w mojej okolicy ale okazuje się nie do końca a prywatnie nas nie stać. polaa ty chyba mieszkasz niedaleko mnie ja góra kalwaria(tak mi się wydaje piaseczno?) może znasz kogoś sensownego w piasecznie ?
          • polaa27 Re: Streptococcus pneumoniae w nosie 21.10.10, 00:19
            Nie jestem z Twoich okolic, ale moja znajoma ma dobra lekarkę z Piaseczna, tylko prywatnie (państwowo pracuje w CZD). Jeśli chcesz to zapytam o namiary.
    • angel-ina26 Re: Streptococcus pneumoniae w nosie 20.10.10, 18:19
      Dzwoniłam do p. doktor (innej prywatnie) i kazała się wstrzymać z antybiotykiem, potwierdziła że się tego nie leczy i może się to tak długo ciągnąć chyba że sytuacja się pogorszy dojdzie np gorączka wtedy dać antybiotyk. Mamy tylko oczyszczać nosek wodą morską. Jak narazie jest tylko katar a więc czekamy na rozwój wydarzeń mam nadzieje że będzie tylko lepiej.
      Dzięki dziewczyny.
    • tabaluga0 Re: Streptococcus pneumoniae w nosie 21.10.10, 09:01
      Walczylylismy z tym 4 lata, ustapiło po wycięciu 3 migdałka, i to dwukrotnie. Na szczescie mamy juz spokój z zielonym katarem, kaszlem , wymiotami.
      • ola_mi Re: Streptococcus pneumoniae w nosie 21.10.10, 13:19
        syn też jest nosicielem. Pediatra nic z tym nie kazała robić.
        Katar u nas zielony był bardzo często.
        uspokoiło sie troche po zaszczepieniu Prenevarem.
        • angel-ina26 Re: Streptococcus pneumoniae w nosie 21.10.10, 14:09
          Dzięki pola jak można to poproszę te namiary na dobrego pediatrę. U nas prevenar był chyba 3 razy. Wczoraj mały dostał jedną dawkę antybiotyku z czego połowę wypluł bo i mnie odrzucało ale za namową innej pediatry już więcej nie dawałam, nie wiem czy to dobry pomysł był słyszałam że się bakteria przez takie coś uodpornić może ale ja lekarzem nie jestem. Żałuję że nie skonsultowałam tego z innym pediatrą zanim wogóle kupiłam ten lek. A dziś puki co rano z raz zakasłał i kataru nie widzę. Jedna dawka by załatwiła? Dam znać jak będzie dalej.
          • angel-ina26 Re: Streptococcus pneumoniae w nosie 29.10.10, 11:46
            Chyba mogę już śmiało powiedzieć że niuniek jest zdrowy. Podejrzewam że ma jeszcze trochę wydzieliny gdzieś tam w środku bo rano odkasłuje ją ale poza tym jest ok w nosku nic już nie ma. Zastanawiam się nad wizytą u laryngologa tylko pytanie czy to nam coś po może ?
            • ania.moc Re: Streptococcus pneumoniae w nosie 30.10.10, 12:05
              NO własnie antybiotyki u nas nie działają nie leczą borykamy się co jakiś czas z katarem i wszystko jest ok do czasu gdy nie dojdzie infekcja a tak dajemy do noska wodęmorską i spacery na świerze powietrze wink
              jak bedziecie miec jakieś inne leczenie i co będzie dzialać dajcie znac
    • angel-ina26 Re: Streptococcus pneumoniae w nosie 25.12.10, 11:38
      Witam
      Pozwoliłam sobie wznowić mój wątek bo znów mamy ten sam problem - zielony katar. Podejrzewam że to znów te pneuomokoki bo katar od razu pojawił się zielony a więc raczej nie wirósówka. Oprócz tego innych dolegliwości brak, humor dopisuje, jje, pije jak dotychczas. Pewnie polecę znów zrobić wymaz ale to dopiero po świętach, do lekarza też nie pójdę narazie ale może coś mogłabym do poniedziałku zrobić z tym katarem. Mam w domu atecortin może to pomoże. Poradźcie coś.
      A przy okazji Wesołych Świąt wszystkim forumowiczom.
      Pozdrawiam Ania
      • mama-cudownego-misia Re: Streptococcus pneumoniae w nosie 25.12.10, 16:07
        Hmmm... Niby nosicielstwa się nie leczy, ale już katar ropny to nie tylko nosicielstwo przecież. Jak jest lajtowo, możesz jakimś euphorbium psikać i solą fizjologiczna z jonami miedzi (sterimaru bodajże). Poza tym nam 2 pediatrów i laryngolog kazało używać kropli z antybiotykiem, jak tylko katar się zrobi kolorowy, bo wprost powiedzieli, że po intubacji ma wszystko pokrzywione i będą problemy z zatokami.
        • angel-ina26 Re: Streptococcus pneumoniae w nosie 25.12.10, 21:00
          Wiktor na respiratorze był wprawdzie tylko dobę ale cholera może to też zostawiło ślad, no nic i tak do poniedziałku nic nie zrobię, a do laryngologa się wybierzemy prywatnie bo jak ostatnio prosiłam o skierowanie to pani powiedziała że nie trzeba bo znamy przyczynę zielonego kataru z wymazu i dała antybiotyk. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka