Dodaj do ulubionych

Walka z gorączką

28.12.10, 23:34
Dziewczyny czy macie jakieś patenty na długotrwałą gorączkę? Naprzemiennie paracetamol z ibuprofenem co 2 godz w momencie największej gorączki. Parcetamol podaje się w dawce: waga dziecka razy dwa. Ibuprofen zgodnie z ulotką. Ja tak zawsze robię i działa, ale co robić jeśli wysoka gorączka trwa 6 dni?
Obserwuj wątek
    • karro80 Re: Walka z gorączką 28.12.10, 23:58
      okłady i chłopdne kąpiele - młoda nigdy nie zakosztowała jeszcze paracetamolów itp.
      U nas działa bez pudła - robi się na czoło, łydki, nadgrastki, albo kąpiel o 1-2 stionie niższa od temp -choć ja robię tak, że woda taka sama, a dolewam powolutku chłodnej - czasem dość mocno ochładzam(ale swoją gadzinę to znam). Niestety chyba nie na wszystkie dzieci działa, bo na Misia MCM nie podziałałosad, ale na mnie tyż działa(w szpitalu nic nie działało dopiero okładami zbijali gorączkę) także popróbuj.
    • bijou82 Re: Walka z gorączką 28.12.10, 23:59
      najlepiej iśc do lekarza
      ja podaję naprzemiennie nurofen z paracetamolem co 4 godziny,robię okłady na czoło,chłodną kąpiel
      • zdunia1979 Re: Walka z gorączką 29.12.10, 00:07
        Ja jestem z tych co do lekarz biegną od razu smile Tylko, że to była infekcja bakteryjna, mały dostał bactrim ale lekarka sama nie wiedziała co to jest tak na 100%. Byliśmy dwa razy. Teraz już minęło ale pytam Was bo muszę mieć patenty na kolejne wypadki smile niestety. A zauważam, że Jasiek ostatnio często łapie infekcje. Wczoraj zamówiłam już nowy termometr taki co robi pomiar w 1 sekundę. A okłady Karro u nas nie przechodzą. Próbowałam, ale mały zrywał to z z siebie i darł się okropnie.
        • zdunia1979 Re: Walka z gorączką 29.12.10, 00:08
          Ale przede wszystkim to dziękuję za odpowiedzi smile smile smile
        • karro80 Re: Walka z gorączką 29.12.10, 01:31
          dlatego ja drania moczęwink -okłady testowałm na sobie i większej niż nasze córce koleżanki.
    • mama-cudownego-misia Re: Walka z gorączką 29.12.10, 10:22
      Ale zaraz, w sensie ten paracetamol z ibuprofenem Ci nie zbija, czy zbija, ale Ci przeszkadza, ze to tak długo trwa?
      Bo jeśli to drugie, to niestety, dopóki będzie trwała infekcja, dopóty będzie gorączka, to jest objaw tylko. Powyżej 38,5 zbijać musisz, i oczywiście kąpiel może pomóc (chociaż ja się oduczyłam letnich pryszniców, jak od takiego zbijania gorączki mnie zawiało), mogą pomóc żelowe okłady z lodówki czy napotna herbatka, ale to są tylko wspomagacze. Z wysoką gorączką se nie poradzą na dłużej.
    • zdunia1979 Re: Walka z gorączką 29.12.10, 10:48
      MCM. -mieszanka tych leków zbija gorączkę, tylko w takich dawkach powinno się podawać te leki mx3,4 dni. Później po prostu strach, żeby malucha nie zatruć.
      • mama-cudownego-misia Re: Walka z gorączką 29.12.10, 10:58
        A musisz mieszać? Nadal taka wysoka ta gorączka jest po 6 dniach?
        Młoda teraz miała gorączkę 5 dni, ale z tego stosowałam paracetamol na przemian z nurofenem tylko 3, potem wystarczył sam nurofen.

        Jak tyle dni ma taką wysoką gorączkę, to może by trzeba do lekarza po antybiotyk pójść, bo bactrim najwyraźniej nie zadziałał?
        • zdunia1979 Re: Walka z gorączką 29.12.10, 11:05
          Teraz jest zdrowy, tak jak pisałam ale szukam sposobu na kolejne infekcje. Nie łudzę się, że nas ominą. Po 4 dniach jak chcieliśmy zejść tylko na jeden lek to momentalnie po ok 1, 5 h po podaniu gorączka rosła do ok 39, 3 i ciężko było ją ruszyć. Solidnie mnie to wystraszyło i szukam teraz informacji co można innego zrobić w razie powtórki. Moim zdaniem to w przypadku Jaśka do infekcji doszły ząbki (trzonowe) i stąd tak się to ciągnęło.
          • mama-cudownego-misia Re: Walka z gorączką 29.12.10, 11:16
            hmm... Pozostaje chyba tylko życzyć Wam, żeby to się już nie przytrafiło.

            U nas taka gorączka była raz przez 8 dni, w szpitalu, paracetamol i nurofen nie wystarczały, wiec dostawała pyralginę, ale to nie jest zbyt bezpieczny lek dla dziecka...
            • wyspa-ela Re: Walka z gorączką 29.12.10, 11:36
              no i wczoraj poczytałam o walce z gorączką i co... i miałam noc pełną wrażeń - zaczęło się od rzadkiego gila a zakończyło gorączką sad całe szczęście jeden czopek paracethamolu pomógł i po 15 min powiedzmy że spaliśmy no bo jeszcze gile zostały ale dzisiaj jest już troszkę lepiej, zobaczymy wieczorem ale kiszenie w domu mnie czeka ehh (a może to i zęby też idą bo dziąsła takie napuchnięte )
              • zdunia1979 Re: Walka z gorączką 29.12.10, 12:06
                Podsumowując kobitki to chyba nie mamy idealnego sposobu na gorączkę kilkudniową. Taka krótka jest łatwa do opanowania lekiem lub lekami (dzięki Bogu smile )! Ja podczas takich sytuacji długotrwałych zawsze mam stracha, że trzeba będzie iść na oddział na leki dożylne.
                • wyspa-ela Re: Walka z gorączką 29.12.10, 12:20
                  i tak Cię podziwiam że tak długo starałaś się sama zbić gorączkę ja to bym leciała zaraz do dr, no więc chyba tak jak piszesz że każdy ma swoje sposoby na gorączkę i leczenie swojego "dziecia" wink

                  a spytam w sumie przy okazji - może macie też sposób na te smary? czy mogę zastosować jakieś pachnące inhalacje? nie wiem eukaliptusa czy coś takiego? dodam że młody ma już skończone 13 m-cy i nie miał dysplazji ( w lecie miał też lekki katarek to czasami przykładałam mu taką maść eukaliptusową na chwilę pod nosek i wtedy lepiej oddychał)
                  • zdunia1979 Re: Walka z gorączką 29.12.10, 12:26
                    Ja wpuszczam krople do noska smile Są tez fajne kropelki którymi skrapla się ubranko. Ale niektóre maluchy uczulają. Zapomniałam nazwy w tym momencie smile
                  • mama-cudownego-misia Re: Walka z gorączką 29.12.10, 13:02
                    Ja używam tylko pulmexu baby na klatkę piersiową i plecki, a i to wprowadzałam bardzo ostrożnie, bo pediatra ostrzegał, że może u dzieci <3 letnich powodować duszności.
                    Inhalacje możesz robić z soli fizjologicznej pół na pół z wodą - rozrzedza smarki lepiej, niż sama sól. Poza tym dobrze używać sterimaru z jonami miedzi i euphorbium, przez max 3 dni nasivin, a pediatra przepisał nam tobradex (antybiotyk + steryd) do zastosowania jak tylko glut się zrobi kolorowy. 3 dni i po krzyku smile
                    • mama-cudownego-misia Re: Walka z gorączką 29.12.10, 13:03
                      Za to mniej więcej od drugiego miesiąca życia w razie kataru smarowałam jej pod noskiem maścią majerankową - też polecenie pediatry, ale średnio działała, tyle, ze się odparzenia nie robiły.
                    • wyspa-ela Re: Walka z gorączką 29.12.10, 13:20
                      no więc właśnie maść majerankowa u nas przynosi taki sam efekt jak u Ciebie, pulmex baby używam wieczorami bo żeby nie skończyło się tak jak piszesz i też nie chcę żeby się jakoś uodpornił na te maści chociaż nie powiem że nie działają bo na mojego smarka działają smile na szczęście sól fiz. jak narazie działa ale wypróbuję tak jak piszesz pół na pół, a co to jest ten sterimar? to jakieś krople do noska? nasz pediatra przepisała też mucofluid (krople do nosa) ale one są też dla dorosłych więc sama nie wiem czy to dobrze dla dziecka (daję już w ostateczności bo dają szybki efekt ale nie niwelują kataru zupełnie) - antybiotyk +sterydy to faktycznie do zastanowienia wink mam nadzieję że do piątku przejdzie bo chciałabym go babci "sprzedać" na sylwka wink
                      • zdunia1979 Re: Walka z gorączką 29.12.10, 14:00
                        te kropelki na katarek nazywają się OLBAS. Ja ich często używam. W ciągu dnia kilka kropli na ubranko a w nocy na piżamkę.
                        • karro80 Re: Walka z gorączką 29.12.10, 22:08
                          Też walę z olbasa - a przy okazji to można od 3 latwink, a stosuję od jakiegoś roku, odkąd pulmex się skończył. Grunt, że skuteczne.
                      • mama-cudownego-misia Re: Walka z gorączką 29.12.10, 14:33
                        Mucofluid też stosujemy cała rodziną, ale tylko na pusty żołądek, bo walory smakowe mają mniej więcej jak karbid z ropa naftową i jakoś nie chce zostać w nosie ;-/. Ale skuteczny jest.
                        Ten sterimar to sól fizjologiczna w aerozolu, żeby łatwiej było smarki wyciągnąć frida czy katarkiem, a przy okazji miedź trochę robi kuku bakteriom.
                        Zamiast olbasu stosowałam olejek miętowy, rozmarynowy, eukaliptusowy i lawendowy (na uspokojenie smile ) po 5-6 kropli do miski z gorąca wodą w rogu pokoju.
                        Antybiotyk tylko jeśli katar jest ropny i długotrwały, albo dziecko ma tendencję do np. zapaleń uszu - tu decyduje pediatra. Nam 2 pediatrów i laryngolog kazało, bo mała ma po intubacji skrzywioną przegrodę i podobno musimy dbać, żeby jej się zapalenie zatok nie robiło.
                        • wyspa-ela Re: Walka z gorączką 29.12.10, 16:53
                          dzięki za cenne rady smile te krople to rozumiem że nie wszystkie razem tylko albo - albo?
                          a ogólnie zdaje mi się że ten katar to przez te zęby które idą całą paszczą uncertain bo i z pyszczka się leje ślinka i wszystko gryzie uncertain - ehh niechże już wyjdą bo dostaję świra od zastanawiania się czy przeziębienie czy zęby czy... sra....a ehh

                          ale dzięki jeszcze raz
                          • mama-cudownego-misia Re: Walka z gorączką 29.12.10, 17:23
                            Gorączka z samych zębów nie będzie wysoka, zwykle 37 z małym hakiem. Jak jest więcej, to jest infekcja. Krople daję nie naraz, ale z kilkuminutowym odstępem.
                            • wyspa-ela Re: Walka z gorączką 29.12.10, 21:17
                              hmm z gorączką to nie wiem bo mi młody nie dał zmierzyć (mimo że to trwa tylko chwilę) termometr zatrzymał się na 37,2 więc myślę że w tym punkcie kulminacyjnym mógł mieć z 37,5 to było w nocy, dzisiaj w dzień już jest ok ale siedzimy dalej w domu zapobiegawczo a szkoda bo fajny mróz za oknem na spacer - a te krople to napewno wypróbuję - dzięki
                            • pacynka27 Re: Walka z gorączką 08.01.11, 18:11
                              mama-cudownego-misia napisała:

                              > Gorączka z samych zębów nie będzie wysoka, zwykle 37 z małym hakiem. Jak jest w
                              > ięcej, to jest infekcja. Krople daję nie naraz, ale z kilkuminutowym odstępem.

                              Przy starszym nie wiedziałam co to gorączka od ząbkowania. Za to młodsza przy trójkach miała za każdym razem ponad 39 stopni przez 2 dni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka