Dodaj do ulubionych

7-latek - problem z przestrzenią

15.11.11, 08:32
Nie wiem czy to temat na to forum, ale wiem, ze jest tu dużo dziewczyn z ogromną wiedza, więc może znajdę tu informację.

Moje dzieciaki to 7-letnie trojaczki, oczywiście wcześniaki. Co prawda z 35 tyg ale wcześniaki. Na szczęście z wcześniactwa wyszliśmy obronna ręką.

Chodzi mi o synka który urodził się najmniejszy (1800) i zawsze był w tyle. Miał tez wylewy II stopnia ale szybko się wchłonęły. Właśnie wczoraj dowiedziałam się, ze syn dostał 2 z matematyki, bo ma problem z przestrzenią czyli mylą mu się strony prawa z lewą, nad, pod itp. O tym problemie wiedziałam już prędzej i często to ćwiczymy, ale wystarczy krótka przerwa i znowu wszystko mu się kręci.

Podejrzewam, ze to przez te wylewy, ale chciałabym poznać opinie innych mam, które zetknęły się z tym tematem. Czy mam się spodziewać innych problemów?

pozdrawiam, Aneta
Obserwuj wątek
    • yula Re: 7-latek - problem z przestrzenią 15.11.11, 09:28
      A miał sprawdzaną lateryzację? Takie problemy są często przy lateryzacji skrzyżowanej, mój mąż ma już ponad 30 lat i ciągle myli lewo/prawo, góra/dól, pionowo/poziomo itp. I co to za szkoła z ocenami szczególnie 2-jami dla 1-szoklasisty?
      • zeb1 Re: 7-latek - problem z przestrzenią 15.11.11, 17:50
        No właśnie, tez byłam zdziwiona, ze w I klasie można dostać dwóje i to za taka błahostkę (chyba).

        Jak mogę sprawdzić tą lateryzację? Kiedyś czytałam o tym, jak dzieciaki były małe i sprawdzałam poprzez proste ćwiczenia. Np. która noga kopnie piłkę, która ręką podniesie telefon do ucha, którym okiem spojrzy w lunetę itp. O to chodzi? Wtedy wyszło wszystko na prawa stronę.

        pozdrawiam
        • yula Re: 7-latek - problem z przestrzenią 15.11.11, 20:06
          tak to właśnie chodzi o takie ćwiczenia, i to powinno sie sprawdzać przed pójściem do szkoły przez rejonowe PPP. Syn miał w przedszkolu taki sprawdzian gotowości szkolnej przez pani z PPP, i między innymi właśnie to. Córa miała w zerówce.
          • zeb1 Re: 7-latek - problem z przestrzenią 15.11.11, 20:23
            no tak, ale co jeśli badanie wyraźnie wskazuje dominującą prawa stronę a dziecko ma problemy z rozróżnieniem?
            • verdana Re: 7-latek - problem z przestrzenią 16.11.11, 13:20
              Trzeba się nauczyć z tym żyć. Mój maż ma 54 lata i nadal absolutnie nie potrafi rozróżniać prawej od lewej, nie ma natomiast żadnego problemu ze wskazaniem, gdzie jest północ.
              Jest leworęczny itd, nie byl wczesniakiem. I naprawdę, to NIE jest problem, ani powód do wstawiania dziecku dwójki.
              Ja w dzieciństwie też nie rozróżniałam stron. Blogosławieństwem okazało sie, gdy w szpitalu nie mogąc pobrać mi krwi, pobrali ją z lewj dloni i na dłoni przez całe lata pozostała czerwona kropka. Zniknęła , gdy miałam ok 30 lat - i do tego czasu sprawdzałam, ktora ręka jest lewa, patrzac, na ktorej jest kropka.
              Można powiedzieć dziecku, zeby wyobrazilo sobie, którą ręką trzyma łyzke. Albo - wcale nie żartuję - zrobić na lewej dloni dyskretną kropkę flamastrem.
              • zeb1 Re: 7-latek - problem z przestrzenią 16.11.11, 19:12
                Dziękuje wszystkim za odpowiedzi.

                Według mnie nauczycielka przesadziła z ta dwójka, ale stało się.

                Vedrana - niezły pomysł z ta kropka na jednej ręce. Musze spróbować. Syn wie, która ręką trzyma łyżkę, wie, że serce jest po lewej stronie itp, ale i tak mu się kręcą te strony. Trudno, od tego się nie umiera, są gorsze problemy.

                pozdrawiam
                • mama-cudownego-misia Re: 7-latek - problem z przestrzenią 16.11.11, 21:21
                  Jak młodzież miała jakieś kilka miesięcy, chcąc się przygotować na wszystkie nieszczęścia, które choć z promilowym prawdopodobieństwem mogą nas spotkać, zaczęłam torturować pytaniami min. speców od autyzmu (już nieaktualne) i dysleksji - od speca od dysleksji dostałam listę wczesnych ćwiczeń i sygnałów ostrzegawczych. Wśród nich było to, co opisujesz.
                  Oczywiście nie wiem, czy to to, przez internet w ogóle nikt Ci nic pewnego nie napisze, ale na pewno warto sprawę wyjaśnić w poradni pp, zanim dziecię sobie zakonotuje niesłusznie, ze jest tępe.
                  A nauczycielka dziwna...
                  • zeb1 Re: 7-latek - problem z przestrzenią 16.11.11, 21:34
                    W PPP byliśmy kilka razy, ale nie przyszło mi do głowy zgłaszać to jako problem. Zawsze na wszelkiego rodzaju testach wypadał bardzo dobrze, a jego powolność, wrażliwość i wolniejsze tempo nauki kwitowano - ten typ tak ma.

                    Co do dysleksji, wiem, ze jest zagrożony jak cała trójka moich dzieci. On najbardziej, bo dochodzi trudność zapamiętywania, a teraz jeszcze te nieszczęsne prawo/lewo. W PPP kazali obserwować i jak pojawią się problemy w nauce, czytaniu, pisaniu to się zgłosić. Na razie radzi sobie dobrze, tffu, tffu
                    • verdana Re: 7-latek - problem z przestrzenią 17.11.11, 18:05
                      To raczej już się nie pojawią. Dysleksji raczej na poczatku kariery szkolnej nie da się przeoczyć.
                      • zeb1 Re: 7-latek - problem z przestrzenią 17.11.11, 20:01
                        Verdana - obyś miała rację, bo ja nadal czujna jestem i jak tylko przekręci jakąś literkę to mi się lampka zapala. Na razie to poznali kilka literek i czytają sylabami proste wyrazy. Wydaje mi się, ze synek radzi sobie ok, chociaż czasami coś pokręci, ale nie tylko on. Pani wychowawczyni na razie nie widzi problemu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka