Witam, sprawa nie dotyczy wcześniaka ale wiem że Wy jak mało kto jesteście oblatane w tych trudnych tematach
Maluszek urodził się dziś w nocy, sn, 41 tc, w zamartwicy, po urodzeniu dostał 1pkt, po minucie 3 pkt, dalszych pomiarów nie znam i nie wiem czy przeprowadzono. Został zaraz zaintubowany i przewieziony karetką 100 km do Matki Polki do Łodzi. Nadal jest pod respiratorem.
O co pytać lekarzy? Może się domagać jakiś badań? Zielona zupełnie jestem w tym temacie a jakoś wydaje mi się że jak będą konkretne pytania to i będą konkretne odpowiedzi.
Z góry dziękuję i proszę o szybką odpowiedź.