12.12.12, 19:44
Mam pytanie do mam, ktorych dzieci dostaly botuline. Czy to rzeczywiscie przynosi takie spektakularne korzysci. Ile czasu utrzymuje sie widoczna poprawa/rozluznienie? Bo z tego co wiem, takie zabiegi sie powtarza...no i jak Wasze dzieciaczki reaguja na to? Wydaje mi sie, ze jest to dosc bolesny zabieg i bardzo ciezko na sercu, gdy pomysle, ze mam mu zafundowac kolejne cierpienie. wiem, ze jesli bedzie trzeba, to chlopak pocierpi w imie wazniejszych sprawsmile
Ile lat mialy wasze dzieciaczki, gdy pierwszy raz dostaly botuline? Nam lekarze mowia, ze zaczniemy jak Mlody bedzie mial ok 2 lat, wiec zbliza sie to do nas coraz wiekszymi krokami...ale jestem ciagle sceptycznie do tego nastawiona....
Obserwuj wątek
    • fryzzia Re: botulina 12.12.12, 21:08
      ale gdzie ta botuline bedziecie wstrzykiwac?
      • zuzka7726 Re: botulina 12.12.12, 21:26
        gdzie- rozumiem ze o czesci ciala chodzismile
        u nas glownie nozki beda- uda, okolice bioder.
        • mamusianatusi Re: botulina 12.12.12, 22:21
          Synek miał w mięśnie brzuchate łydek.Botulina na niego super działała.Dostawał ją od około 3rż przez 2,5 roku w odstępach około3- 4 miesiącznych.A czy to aż tak bolesne?To nic innego jak zastrzyk-jedno dziecko płakało,inne wychodziło z gabinetu zadowolone...Dziecko aby mogło dostac botox musi być całkowicie zdrowe!Przyjmują do szpitala,ale dziecko dostaje botulinę i tego samego dnia do domu jedziecie,a wypis pocztą przychodzi-przynajmniej tak było w Poznaniu.
          • zuzka7726 Re: botulina 12.12.12, 22:25
            mamusiunatusi, a gdzie w Poznaniu mieliscie? W szpitalu na 28 czerwca ? My tam wlasnie mamy skierowanie...
            • mamusianatusi Re: botulina 12.12.12, 23:14
              Tak na 28 czerca 1956r mieliśmy smile a leczyliśmy u prof.Jóźwiaka
    • eda321 Re: botulina 14.12.12, 22:46
      Błażo dostał pierwszy raz jak miał 2,5 roku. My jeździmy do Zagórza do dr Bonikowskiego. U Błażeja są postępy - ale nie potrafię powiedzieć czy po botulinie było znacznie lepiej. U nas to raczej powolutku ale systematycznie do przodu. Nie wiem ile z tego pomogła botulina, ile rehabilitacja, ile ortezy. Pewnie wszystko po trochu. Nie było jakiegoś spektakularnego sukcesu nagle po podaniu. Na pewno pomaga - w jakim stopniu to zależy indywidualnie od dziecka. U niektórych jest widoczna poprawa od razu po podaniu. Co do wieku to nam też lekarz wskazywał 2 lata jako wiek graniczny do podania. Ale potem dowiedziałam się, że nie były to wskazania medyczne, co do zdrowia dziecka, a tylko wymogi NFZ ... Bo od 2 lat botulina jest refundowana przez NFZ - poniżej tego wieku trzeba płacić samemu.
      Co do sposobu podania - jak ma być dużo zastrzyków, to można to robić pod narkozą. Błażej miał 3 razy bez narkozy i 1 raz pod (miał wtedy dużą dawkę i większość w biodra, a to bolesne miejsca podobno). We wszystkich przypadkach tylko 1 dzień w szpitalu.
      My przed podaniem zawsze mieliśmy też analizę chodu - żeby lepiej określić miejsca w które trzeba podać.
      • gosia299 Re: botulina 06.09.15, 11:36
        A powiedzcie mi ile kosztuje taki zabieg wstrzyknięcia u dr, Jóźwiaka bo też mamy u niego wizytę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka