little.d
26.02.13, 20:21
michal ma 8,5 mca korygowanego. fizycznie rozwija zie chyba ok, pelza, probuje raczkowac, ma pozycje niedzw'iedzia, piwotuje. probuje wstawac i poki co kleczy. wg rehabilitanta rozwojow 8mc i do raczkowania brakuje koordynacji ruchowej.
martwi mnie jednak to, ze nadal nie gaworzy. gada po swojemu ghiii wrrr buu i czasami jakies swoje dlugie wyrazy. nie ma mamama tatata bababa ani nic takiego. do tego nie reaguje na swoje imie. wczesniej to troche moja wina bo kazdy wolal na noego innymi ksywkami. od pewmego czasu pilnuje by mowic tylko michal ale on nadal nie reaguje... nie robi papa nie bije brawo choc go ucze. jedyne co to przybija piatke ale tez nie wiem czy swiadomie czy po prostu uklada raczke jak widzi ze ktos podnosi rekee do przybicia. cieszy sie jak widzi ludzi. usmiecha soe do odbicia w lustrze. kojarzy talerz ze pora jedzenia i to chyba wszystko.... mam wrazenie ze go djzo za malo. nie wiem do jakiego momemtu mozna czekac a kiedy nalezy zaczac sie martwic. przesadzam czy rzeczywiscie cos jest na rzeczy?