witam,
jestem mama Natalki. Natalka ur sie w 31 tyg ciazy z waga 1190 i 40 cm.
Obecnie ma 9 tyg korygowanych 16 tyg normalnych. Biegamy po specjalistach tak jak to pewnie wiekszosc rodzicow robi. Mielismy b. duzo szczescie jednak ostatnio na wizycie u pani neurolog padlo haslo ptoza. czy ktos cos mial takiego? nie ukrywam ze 2 neurolog stwierdzil tez ptoze, powiedzial ze miesien dziwgacza powieki dziala i ze ptoza moze byc przy roznych wadach genetycznych i zespolach do tego padlo haslo zespol Möbiusa - ogolnie upraszczajac dziecko sie nie usmiecha, bo ma uszkodzone nerwy twarzy No i oczywiscie mnie to zmrozilo

corka jak pisalam no troche juz ma generalnie nikt nie ma zarzutow do niczego bo idzie nam swietnie bo wazy juz 4150 g i ma 54 cm. wszystko w siatkach centylowych no ale byl tekst ze juz powinna sie usmiechac swiadomie. Jak to bylo u was? jak stymulowac Maluszka? nie chce jej za duzo bodzcow dawac

pomijam ze skoro ma waskie szpary powiekowe, faldy nakatne to tez inaczej widzi swiat i tez chyba nalezy dac jej czas???
szukajac o tym zespole znalazlam duzo objawow/symptomow ktore u nas w ogole nie wystapily. mala nie ma kompletnie problemow ze ssaniem wsuwa az jej sie uszy trzesa, nie krztusi sie no chyba ze sie rzuci na jedzenie ale to dorosly sie zakrztusi, wystawia jezyk ehh.
z gory dziekuje za odpowiedzi