Dodaj do ulubionych

Wcześniaki, POLNA , Poznań

23.09.04, 10:25
Witam wszystkich,
urodziłam na Polnej w lutym 2004 synka w 26+6 tyg.ciąży, waga 850g
Maluch przebywał w szpitalu do połowy maja 2004, najpierw na Intensywnej
potem na Ciągłej.
Może czyta to własnie jakaś Mama, która również w tym czasie była na Polnej?
Jeżdzimy teraz z maluchem do Poradni Oceny Rozwoju i nasze uczucia na temat
jej działalności sa mieszane, jakie Wy macie odczucia?
Jola
Obserwuj wątek
    • zorka7 Re: Wcześniaki, POLNA , Poznań 23.09.04, 11:30
      Bartuś był na Polnej od pażdziernika do grudnia 2003. Urodził się w 29 tyg
      ciązy z wagą 1300 g.

      Poradnia Oceny Rozwoju... Hm... Powiem tak: proponuje nie polegać tylko na
      opinii tamtejszych fachowców. Szczególnie względem rehabilitacji. USG główki
      też warto zrobić jeszcze gdzieś. Za to pani logopeda - pierwsza klasa. Polecam
      z sałego serca. Reszta... wink Wiadomo - jak to w fabryce. Natomiast gdy
      wybierzesz się prywatnie - zupełnie inny czas poświęcony dziecku i uwaga.
      • mamaigora1 Re: Wcześniaki, POLNA , Poznań 23.09.04, 12:38
        Mam takie same odczucia, rehabilitacja - wiele do zyczenia, chociaż na oddziale
        Igus był równiez rehabilitowany i wyglądało to inaczej.
        Cóż, jeżdzimy prywatnie do lekarza pracującego na Polnej i tam sie równiez
        szczepimy.

        Trafilismy na świetna pania doktor (niestety nie przyjmuje [rywatnie) i za
        kazdym razem jak bylismy w Poradni schodziła do nas na ECHO calkiem za darmo,
        choc inni lekarze w tej samej Poradni zarabiaja na tym prywatnie!!! niezla kase.
        • zorka7 Re: Wcześniaki, POLNA , Poznań 23.09.04, 13:14
          No właśnie.. My za echo płacimy 80 zł. Pewnemu znanemu doktorowi. crying
      • mamaigora1 A co z karmieniem 23.09.04, 12:45
        Słyszałam rózne opinie od wielu lekarzy - jedni mowia, że czekać z
        wprowadzaniem posilkow co najmniej miesiac, dwa dluzej niz u dzieci rodzonych o
        czasie, inni ze uklad pokarmowy rozwija sie od momentu podania pierwszego
        jedzonka czyli jest rozwiniety zgodnie z wiekim zycia (no prawie).

        Igor zostal wprowadzony w swiat lyzeczki i nowych smakow jak ukonczyl 5 m-cy
        zycia - czyli m-c poslizgu, ale teraz w 7 m-cu idzie juz normalnie - czyli
        zoltko etc.
        • zorka7 Re: A co z karmieniem 23.09.04, 13:17
          Myślę że nie ma reguły. Nasz bartolo jest pod tym względem w wielkim
          opóźnieniu. ó Żółtku nie ma mowy, jeszce nie bardzo wystartował z mięskiem.
          Podstawą nadal jest mleko - nutramigen. Bartuś strasznie ulewa. Je właściwie
          deserki od 5-go miesiąca i zupke jarzynową. To wszystko. No jeszcze soczki i
          herbatkę- wiadomo.
          Ale to bzdura by układ pokarmowy wcześniaka traktować tak jak donoszonego
          dziecka. Pokarmy wprowadza się baaardzo powoli. Szczególnie ze istnieje ryzyko
          alergii, a przez to problemów potem z oskrzelami czy płucami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka