mamaigora1
27.12.04, 07:47
Szczerze powiedziawszy nad skalą zjawiska zaczęłam zastanawiac sie dopiero
wtedy gdy Iguś leżał na OIOM w inkubatorze z sedruszkiem, miał podłaczony
pulsoksymetr z serduszkiem, oddychał przez respirator z serduszkiem, jeżdżące
USG tez było z serduszkiem...
Nie wspomne tu juz o tym, że Igor widzi dzięki wczesnej diagostyce
retinopatii i laseroterapii (również z serduszkiem)...
A tu prosze - XIII finał będzie przebiegał pod hasłem ( w wielkim
uproszczeniu) zakupu sprzętu dla odzdiałów neonatologicznych - WSPIERAJMY
ICH!!!
Z jednej strony to budujące, że istnieje taka instytucja jak WOŚP, ktora
pomaga w ratowaniu zycia naszych dzieci, ale z drugiej strony widac wielką
biedę polskiej służby zdrowia...
Jola